Ochrona środowiska Jak pozbyć się „nanotrucicieli” z wody? Naukowcy znaleźli sposób 22 marca 2024 Ochrona środowiska Jak pozbyć się „nanotrucicieli” z wody? Naukowcy znaleźli sposób 22 marca 2024 Przeczytaj także Ochrona środowiska Odłów pstrągów przywraca przejrzystość tatrzańskiemu jezioru. Woda w Przednim Stawie znów widoczna do 17 metrów Przez dziesięciolecia sądzono, że pogarszająca się przejrzystość części tatrzańskich jezior może być skutkiem zanieczyszczeń lub zmian klimatu. Najnowsze badania pokazują jednak, że przyczyną okazały się pstrągi wpuszczone do wysokogórskich jezior ponad 100 lat temu. Po kilku latach odłowów naukowcy obserwują znaczącą poprawę jakości wody. Ochrona środowiska UNESCO pozytywnie ocenia plan dla Puszczy Białowieskiej. Bariera graniczna nadal budzi poważne zastrzeżenia Komitet Światowego Dziedzictwa UNESCO pozytywnie ocenił działania Polski na rzecz ochrony Puszczy Białowieskiej. Podczas 48. sesji w południowokoreańskim Busan bez sprzeciwu przyjęto decyzję dotyczącą stanu zachowania Puszczy Białowieskiej. Doceniono w niej m.in. ochronę siedlisk, monitoring gatunków oraz działania ograniczające fragmentację lasu, ale wskazano również poważne zastrzeżenia dotyczące infrastruktury granicznej, braku współpracy z Białorusią i inwestycji drogowych na terenie puszczy. Badacze z kanadyjskiego uniwersytetu w Waterloo wpadli na innowacyjny i efektywny sposób oczyszczania wody pitnej ze szkodliwego nanoplastiku. Skuteczność ich metody szacowana jest na 94%! Reklama Nanoplastik – makro problem Zdecydowanie częściej mówi się o problemie zanieczyszczenia środowiska naturalnego mikroplastikiem. Jego cząsteczki znaleziono w chmurach, wyliczając, że aż 7,4 ton tego surowca trafia z wody do atmosfery. Ślady polimerów wykryto również w ludzkiej krwi oraz łożysku matek. Nanoplastik jest cząsteczką tysiąc razy mniejszą (ma średnicę mniejszą niż 100 nm, przy 5000 nm mikroplastiku) i wykazuje równie szkodliwy wpływ na ekosystemy. Zdaniem prof. Bożeny Bukowskiej, pracującej w Katedrze Biofizyki Skażeń Środowiska na Uniwersytecie Łódzkim, im mniejsze kawałki plastiku, tym większą wykazują one toksyczność względem ludzkiego organizmu. Niestety wraz ze zmniejszeniem wielkości truciciela możliwość usunięcia go ze środowiska również się zmniejsza. Nie ma sposobu na fizyczne usunięcie tak małych cząsteczek z organizmu, dlatego odkładają się one w tkankach, a następnie wnikają do komórek. Z najnowszych badań wiemy, że nanoplastik może uszkadzać nasze DNA, przyśpieszyć procesy starzenia oraz wywołać apoptozę, czyli programowaną śmierć komórek. Na czym polega rewolucyjny proces usuwania nanoplastiku z wody? Zespół naukowców pod przewodnictwem prof. Tizazu Mekonnena z Uniwersytetu w Waterloo opracował metodę usuwania nanoplastiku z kanalizacji miejskiej. – Technologia ta ma potencjał, aby znacznie zmniejszyć ślad węglowy przemysłu tworzyw sztucznych. – stwierdził w wywiadzie Mekonnen. Profesor Mekonnen i jego podopieczni wykorzystali żywicę epoksydową, odpadowy polimer, który nie może być ponownie przetworzony, dlatego często trafia na wysypiska śmieci lub znajduje się w sieciach wodociągowych, jeziorach czy rzekach. Korzystając ze zjawiska dysocjacji termicznej, badacze zamienili żywicę epoksydową w węgiel aktywny. Jest to materiał, który umożliwia wychwyt nanoplastiku z wody. Skuteczność tej metody szacuje się na poziomie 94%. Natomiast cały proces został osiągnięty poprzez fizyczne uwięzienie nanoplastików w porowatej strukturze odpadów z tworzyw sztucznych, które powstały dzięki węglowi aktywnemu. – Aby zminimalizować skutki kryzysu wszechobecności plastikowych odpadów i zmniejszyć wpływ produkcji tworzyw sztucznych na środowisko, musimy wdrożyć podejście w duchu gospodarki o obiegu zamkniętym, które uwzględnia każdy etap cyklu życia polimerów – podsumował dokonanie zespołu prof. Mekonnen. Źródło: techxplore.com, wyborcza.pl Fot: Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.