Wiadomości OZE Royal Mail testuje elektryczne samochody dostawcze 25 sierpnia 2017 Wiadomości OZE Royal Mail testuje elektryczne samochody dostawcze 25 sierpnia 2017 Przeczytaj także Elektromobilność Rachunek na 10 mld złotych. Policzono koszty wojny w Iranie dla polskich kierowców Wojna w Iranie nie jest odległym konfliktem bez wpływu na polską rzeczywistość. Jej koszty stały się realnym obciążeniem dla polskiej gospodarki. Najnowszy raport wskazuje, że od rozpoczęcia walk do połowy maja 2026 roku Polska wydała dodatkowe 10 mld złotych na zakup paliw, co było spowodowane wzrostem cen. W tym samym czasie rządowy program CPN przyniósł częściowe zmniejszenie kosztów dla właścicieli aut osobowych. Eksperci są zdania, że należy przygotować się na przyszłe kryzysy w bardziej zrównoważony sposób – zamiast leczyć objawy niedoborów paliw, sugerują budowę strukturalnej odporności. Posłużyć do tego miałyby nadmiarowe zyski sektora paliwowego. Elektromobilność Prezydent Krakowa odwołany w referendum. Czy Strefa Czystego Transportu zostanie zlikwidowana? Na podstawie referendum przeprowadzonego w Krakowie mieszkańcy zdecydowali o odwołaniu prezydenta Aleksandra Miszalskiego. Głównym powodem wskazywanym przez głosujących była Strefa Czystego Transportu (SCT), która od początku 2026 roku obejmuje większość miasta i wprowadza ograniczenia dla części starszych pojazdów. Royal Mail otrzymała prototypy nowych, w pełni elektrycznych samochodów dostawczych dla swoich listonoszy. Dziewięć prototypów o różnych rozmiarach i zasięgu będzie można spotkać w Londynie i okolicach. Reklama Elektryczne samochody dla Royal Mail wyprodukowane zostały przez firmę Arrival, znaną wcześniej jako Charge Automotive. Jest to brytyjska firma z siedzibą w Oxfordshire oraz fabryką w Banbury, która ma już podobne doświadczenie. Dostarcza ona bowiem silniki oraz elektronikę do bolidu Roboracer Formuły E. Bierze on udział w wyścigu Roborace, w którym ścigają się elektryczne, autonomiczne bolidy sterowane sztuczną inteligencją Firma deklaruje, że jest w stanie wyprodukować 50 tysięcy sztuk każdego roku, a jej linia montażowa składa się głównie z robotów przemysłowych sterowanych za pomocą sztucznej inteligencji. Elektryczne samochody dostawcze wyprodukowane przez Arrival mają mieć zasięg około 160 km, a ich cena ma być taka sama jak podobnej klasy samochodów z silnikiem diesla. Pojazd zaprezentowany na zdjęciu jest najmniejszą z trzech zaplanowanych wersji i waży ok 3,5 T. Dostępne będą także wersje o wadze 6 oraz 7,5 T, co będzie przekładać się na ich ładowność. Każdy z nich zbudowany jest z ultralekkich materiałów kompozytowych i zawiera autorskie rozwiązania firmy Arrival, zarówno silniki jak i elektronikę sterującą. Samochody zostały zaprojektowane specjalnie na potrzeby rozwożenia paczek w centrach miast. Mimo doświadczenia firmy w produkcji autonomicznych pojazdów, samochody dla poczty nie będą potrafiły jeździć same na żadnym poziomie autonomiczności. Royal Mail rozbudowuje przy okazji sieć ładowarek znajdujących się przy placówkach pocztowych w Wielkiej Brytanii, aby umożliwić przejście jej floty pojazdów na pojazdy elektryczne. Współpraca z firmą Arrival została ogłoszona kilka tygodni po tym, jak Royal Mail zakupił 100 sztuk elektrycznych vanów od firmy Peugeot, które rozpoczęły swoją służbę w lutym tego roku. W ciągu najbliższych kilku miesięcy podejmiemy kroki, aby sprawdzić, jak te pojazdy radzą sobie z potrzebą zwożenia poczty z naszych większych placówek – wyjaśnia Paul Gatti, dyrektor zarządzający flotą Royal Mail. 109 zakupionych samochodów elektrycznych jest kroplą w morzu potrzeb Royal Mail, bowiem flota ich samochodów z silnikami spalinowymi wynosi około 49 tysięcy sztuk. Jest to jednak dobry start i pozwoli na zbudowanie odpowiedniej infrastruktury. Usunięcie spalinowych pojazdów z całej floty korzystnie wpłynie na zanieczyszczenie powietrza w Londynie oraz na zmniejszenie hałasu w mieście. Internauci zauważyli od razu, że nowe samochody mocno przypominają futurystyczną wersję pojazdu bajkowego “Listonosza Pata” ze znanej brytyjskiej animacji. Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.