Energetyka Wielka Brytania wyłączy swoją ostatnią elektrownię węglową 06 września 2024 Energetyka Wielka Brytania wyłączy swoją ostatnią elektrownię węglową 06 września 2024 Przeczytaj także Energetyka Węgiel niezbędny do czasu atomu? Motyka i Balczun o bezpieczeństwie energetycznym Ministerstwo Aktywów Państwowych (MAP) zapowiada wypracowanie nowego balansu między energetyką a górnictwem, by zapobiec sytuacji, w której jeden sektor zyskuje, kosztem drugiego. Energetyka Polska ostatnim krajem w UE, który wydobywa węgiel kamienny. 11,3 mld zł wsparcia dla kopalń w latach 2026-2035 Polskie górnictwo węgla kamiennego mierzy się z licznymi wyzwaniami w związku z trwającą transformacją energetyczną. Spada wydobycie, maleje zatrudnienie, a sektor pozostaje trwale nierentowny i zależny od wsparcia państwa. Najnowsze dane pokazują również, że tempo odchodzenia pracowników z branży oraz rozwój czystych źródeł energii wyraźnie przyspiesza. W 1882 roku w Londynie otwarto pierwszą na świecie elektrownię zasilaną węglem. Teraz Wielka Brytania jest pierwszym krajem z grupy G7, który całkowicie zrezygnuje z “czarnego złota” w swojej energetyce. Ratcliffe-on-Soar, ostatnia kopalnia zasilana tym surowcem w kraju, ma zostać zamknięta do końca tego miesiąca. Czy już wkrótce Brytyjczycy staną się narodem bezemisyjnym? Jak Wielka Brytania rozstaje się z “czarnym złotem”? Jeszcze w 1990 roku węgiel odpowiadała za 80% zużycia energii w Wielkiej Brytanii. Aktualnie jest to zaledwie 1%. Miejsce tego surowca zajął gaz (34,7%), energetyka wiatrowa i słoneczna (32,8%), biomasa i biogaz (11,6%) oraz atom (13,8%). Już wkrótce jednak nawet ten mały przyczółek węgla w brytyjskiej energetyce upadnie – do końca tego miesiąca planowane jest zamknięcie Ratcliffe-on-Soar, ostatniej działającej elektrowni węglowej w kraju. Położony w pobliżu miasta Nottingham w środkowej części Anglii obiekt został otwarty w roku 1967 i posiada moc ok. 2 GW. Jak donosi BBC, pod koniec czerwca do Ratcliffe-on-Soar trafiła najpewniej ostatnia dostawa węgla w historii tej kopalni – z portu w Immingham przybyło ponad 6 milionów ton surowca. W 2015 rząd Wielkiej Brytanii zapowiedział zamknięcie wszystkich elektrowni węglowych w przeciągu dziesięciu lat. Jak widać, cel ten udało się spełnić nawet rok wcześniej niż zakładano, chociaż nie obyło się bez komplikacji. Możliwe, że zarówno Ratcliffe-on-Soar, jak i zamknięte w 2023 roku West Burton i Kilroot zakończyłyby działalność wcześniej, gdyby nie nagłe zapotrzebowanie na energię wywołane inwazją Rosji na Ukrainę w 2022 roku. Wielka Brytania na drodze do bezemisyjności Rosnące inwestycje w energię odnawialną oraz atom mają zrównoważyć brak węgla w brytyjskim miksie energetycznym. Dość powiedzieć, że w 2015 roku, gdy plan zamknięcia wszystkich elektrowni węglowych był prezentowany, OZE było odpowiedzialne za produkcję przeszło 77 TWh godzin energii. W ubiegłym roku wynik wynosił niecałe 129 TWh. Ponad połowa prądu z OZE do końca tej dekady – taki plan dla Polski ma ministerstwo Oczywiście, brytyjska energetyka nie będzie całkowicie bezemisyjna. W przeciągu najbliższych kilku-kilkunastu lat w tamtejszym miksie wciąż będa obecne elektrownie zasilane gazem, które w ubiegłym roku wygenerowały przeszło 94 TWh. Jak jednak wynika z szacunków LCP Delta, to źródło energii może całkowicie zniknąć z Wielkiej Brytanii w 2038 roku. Oczywiście, dekarbonizacja energetyki to nie wszystko. Poza produkcją prądu jest jeszcze kwestia ciepłownictwa i transportu. Brytyjski rząd zadeklarował, że do 2050 roku tamtejsza gospodarka będzie całkowicie bezemisyjna. Jednocześnie analizy wskazują, że do tego czasu zapotrzebowanie tego kraju na prąd może wzrosnąć nawet dwukrotnie. Co stanie się z zamknięta elektrownią? Po ostatecznym wygaszeniu produkcji energii w Ratcliffe-on-Soar, kopalnia będzie przez dwa lata rozbierana. Zajmie się tym w dużej mierze 125 pracowników elektrowni, którzy rozmontują wieże chłodnicze i resztę mierzącego 265 ha kompleksu. Właściciel obiektu, firma Uniper, planuje otwarcie tam centrum technologicznego skupionego na innowacjach w zeroemisyjności i energetyce. Przedstawiciele firmy rozważają w tym miejscu produkcję zielonego wodoru. Lokalne władze twierdzą, że w miejscu dawnej elektrowni może powstać 7000 nowych miejsc pracy. Nie tylko Wielka Brytania kończy swoją przygodę z węglem – w Danii wraz z końcem sierpnia działanie zakończyła ostatnia elektrownia zasilana tym surowcem w kraju. W marcu do podobnego wydarzenia doszło na Słowacji. Niemcy ostatnie tego typu obiekty planują wygasić w 2038, Kanada w 2030, a Włochy już w przyszłym roku (z wyłączeniem wyspy Sardynii). – Czytaj także: Książę William nie zgadza się ze swoim ojcem. Chodzi o farmy wiatrowe Źródła: bbc.com, ft.com, canarymedia.com, balkangreenenergynews.com Fot. MaltaGC (CC BY-SA 4.0) Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.