Elektromobilność Prawie połowa Polaków kupi w tym roku nowy samochód. Ale tylko w przypadku 4% będzie to elektryk 20 lutego 2025 Elektromobilność Prawie połowa Polaków kupi w tym roku nowy samochód. Ale tylko w przypadku 4% będzie to elektryk 20 lutego 2025 Przeczytaj także Elektromobilność Sprzedaż chińskich elektryków w Polsce sięga 15,6% rynku. Przewaga Chin w prognozach maleje Przewaga chińskich producentów samochodów elektrycznych nad europejskimi wyraźnie zmalała w prognozach przedstawicieli branży motoryzacyjnej. Z EuroMotoBarometru 2026 wynika, że 32% respondentów z Europy wskazuje chińską markę jako przyszłego lidera sprzedaży aut elektrycznych w 2035 roku, a 31% stawia na producenta europejskiego. Dwa lata wcześniej różnica wynosiła 8 punktów procentowych. Elektromobilność Kto kupi auta z Jaworzna? Udział aut elektrycznych ponad 5 razy niższy niż średnia UE W sierpniu 2026 roku udział samochodów w elektrycznych (BEV) wśród nowo rejestrowanych aut był w Polsce o 23 p.p. niższy niż średnio w UE. Jak wynika z najnowszego raportu “Portfele Polaków pod lupą”, zaledwie 4% ankietowanych zdecyduje się w tym roku na zakup samochodu elektrycznego. Dla większośc lepszym wyborem będzie auto z napędem benzynowym. Dlaczego zainteresowanie elektromobilnością nadal jest tak niewielkie? Czy jest szansa na zmianę? Nadal najchętniej wybieramy samochody benzynowe Mimo rosnącej inflacji aż 43% Polaków deklaruje, że w bieżącym roku kupi nowy samochód. To jeden procent więcej niż w roku poprzednim. Z badania „Portfele Polaków pod lupą”, przeprowadzonego na zlecenie Volkswagen Financial Services, wynika również, że aż 40% zainteresowanych zdecyduje się na zakup samochodu z salonu. Większość badanych (90%) zakupi auto nie starszego niż 10 lat. Bez zmian pozostają z kolei preferencje Polaków co do napędu przyszłego samochodu. 56% badanych jest zainteresowanych nabyciem pojazdu z silnikiem benzynowym. Nadal niewielka pozostaje liczba osób zainteresowanych zakupem samochodu elektrycznego – zaledwie 4%. Kraków wyłącza darmowe ładowarki – ceny wyższe niż na większości stacji EV w Polsce. Zmiany od 31 marca Dlaczego nie chcemy elektryka? Wśród powodów mniejszego zainteresowania zakupem elektryka najczęściej wymienia się: brak dostępnej infrastruktury (51%) oraz zbyt wysokie ceny tych pojazdów (66%). Mimo, że w 2024 roku powstało wiele nowych punktów ładowania, nadal możemy znaleźć w Polsce miejsca, w których stacji ładowania nie ma nawet w promieniu kilkudziesięciu kilometrów. Są to przede wszystkim mniejsze miasta i wsie. Jak zauważa Polskie Stowarzyszenie Nowej Mobilności, rozwój infrastruktury jest głównie wynikiem inwestycji branży motoryzacyjnej. Nadal brak konkretnych rozwiązań systemowych oraz wsparcia organów administracyjnych, a ambitne cele które regulacja AFIR nakłada na Polskę są niemal niemożliwe do zrealizowania. Istotną barierą jest również cena samego pojazdu. Jak wynika z innego badania, przeprowadzonego przez Polskie Stowarzyszenie Nowej Mobilności, aż 74% badanych rozważyłbym zakup elektryka, gdyby jego cena była niższa. – Aż 74% badanych podkreśla, że mogłoby rozważyć przejście na napęd elektryczny, gdyby koszt takich pojazdów był maksymalnie o 10 tys. złotych wyższy niż ich spalinowych odpowiedników. Zarazem według 53% ankietowanych obecny poziom dofinansowania osobowych samochodów elektrycznych jest nieadekwatny do realiów rynkowych – tłumaczy Albert Kania, z PSNM. Zobacz też: NaszEauto w pigułce: to trzeba wiedzieć! Jak złożyć wniosek i na jaką dopłatę można liczyć? [Q&A] Źródła: magazynauto.pl, spnm.org Fot. Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.