Polska Polska Agencja Kosmiczna potwierdza obecność szczątków rakiety Falcon 9 w Polsce. Wiemy, gdzie je znaleziono 26 lutego 2025 Polska Polska Agencja Kosmiczna potwierdza obecność szczątków rakiety Falcon 9 w Polsce. Wiemy, gdzie je znaleziono 26 lutego 2025 Przeczytaj także Polska Nowe fakty w sprawie pumy. Finał wielkiej obławy pod Polanowem Zakończyły się trwające kilka dni poszukiwania drapieżnika, który błąkał się po zachodniopomorskich lasach. W poniedziałek przedstawiciele Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Szczecinku potwierdzili, że puma została bezpiecznie odłowiona i przewieziona do tymczasowego azylu. Akcja zakończyła okres niepewności mieszkańców i turystów w gminie Polanów. Polska NO₂ w warszawskiej SCT spadł o 18%. Co naprawdę wpłynęło na wyniki? Dwa lata po uruchomieniu Strefy Czystego Transportu (SCT) w Warszawie, pierwsze dane pomiarowe wskazują na wyraźny spadek stężeń dwutlenku azotu (NO₂) w jej granicach. Wyniki są określane jako optymistyczne, ale eksperci podkreślają, że przypisanie tej poprawy wyłącznie restrykcjom transportowym może być przedwczesne, ponieważ na sytuację wpływa też wiele czynników zewnętrznych. 19 lutego na polskim niebie można było zaobserwować tajemnicze rozbłyski. Odpowiedzialna jest za nie deorbitacja rakiety Falcon 9, wystrzelonej przez firmę SpaceX należącą do Elona Muska. Reklama SpaceX nad Polską Falcon 9 to rakieta SpaceX, która 1 lutego 2025 roku została wystrzelona w kosmos w ramach programu interplametarnego Elona Muska. Był to jubileuszowy start ze stanowiska 4E w Vandenberg, który miał doprowadzić do wyniesienia 22 obiektów na orbitę okołoziemską. 19 lutego pojawiły się doniesienia, o obecności rakiety SpaceX na polskim niebie. Potwierdziła je Polska Agencja Kosmiczna, która wydała oficjalny komunikat. – Polska Agencja Kosmiczna (POLSA), Zespół Departamentu Bezpieczeństwa Kosmicznego (DBK) potwierdza, że w nocy w godz. 04.46-4:48, 19. lutego 2025 r. doszło nad terytorium Polski do niekontrolowanego wejścia w atmosferę członu rakiety nośnej FALCON 9 R/B – obiektu o numerze NORAD / COSPAR ID 62878 / 2025-022Y – napisano w komunikacie. Całe zdarzenie jako pierwszy zaobserwował Karol Wójcicki, autor profilu “Z głową w gwiazdach”, który ze szczegółami opisał deorbitację. Miała ona miejsce o 4:45 czasu Polskiego, co mogli zaobserwować mieszkańcy zachodniej części kraju. Satelita z polskimi perowskitami niewypuszczony na orbitę. Co zawiniło? W 4 miejscach znaleziono szczątki rakiety W związku z tą informacją straż pożarna otrzymała szereg zgłoszeń od mieszkańców województwa pomorskiego i wielkopolskiego, którzy znaleźli potencjalne szczątki rakiety. Zgłoszenia miały miejsce w Kutnie, Chojnicach, Żninie, Sępelnie Krajeńskim, Stargardzie Gdańskim, Krasnystawie i Wejherowie. Jak dotąd Polska Agencja Kosmiczna potwierdziła odnalezienie 4 obiektów, które mogą rzeczywiście być szczątkami rakiety SpaceX. Znaleziono je w: Komornikach, Wirach, Śliwnie i Szamotułach. – SpaceX stosuje tę procedurę [deorbitacji], aby ograniczyć ilość śmieci kosmicznych. Zwykle odbywa się to nad obszarami morskimi. Dlaczego do deorbitacji doszło tym razem nad Europą? Ciężko powiedzieć. W przypadku misji wynoszących ładunki na wyższe orbity, gdy nie ma wystarczającej ilości paliwa na deorbitację, drugi stopień pozostaje na orbicie, stopniowo tracąc wysokość, aż do naturalnego wejścia w atmosferę – napisał Karol Wójcicki na swoim profilu. Zobacz też: Panele fotowoltaiczne na Marsie? Kosmiczna rewolucja w energetyce Źródło: Polska Agencja Kosmiczna, TVN24.pl, Z głową w gwiazdach Fot. Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.