Elektromobilność Elektryczny prom przypłynął z Europy do Afryki. Przełom w dekarbonizacji żeglugi. 05 czerwca 2025 Elektromobilność Elektryczny prom przypłynął z Europy do Afryki. Przełom w dekarbonizacji żeglugi. 05 czerwca 2025 Przeczytaj także Elektromobilność Napięcia wokół SCT w Krakowie. Prezydent miasta zapowiada ulgi i zmiany Strefa Czystego Transportu (SCT) w Krakowie wywołała poważny spór polityczny i protesty mieszkańców. W odpowiedzi na rosnącą krytykę prezydent Aleksander Miszalski zapowiedział korektę zasad funkcjonowania strefy. Zmiany mają ułatwić wjazd do miasta części kierowców. Elektromobilność Miejskie rowery wracają w 2026 roku. Rośnie liczba e-rowerów i wypożyczeń W polskich miastach rower staje się coraz ważniejszym elementem codziennej mobilności. Według danych rynkowych instytucji VeloBank – już co czwarty sprzedawany w kraju jednoślad to model elektryczny, a systemy rowerów publicznych notują miliony wypożyczeń rocznie. Wraz z rozpoczęciem nowego sezonu samorządy stawiają nie tylko na większą liczbę pojazdów, ale też na dalszą elektryfikację miejskich flot. Szwedzki prom napędzany energią elektryczną odbył rejs z miasta Sotogrande w Hiszpanii do Ceuty w Afryce Północnej. Łącznie pokonał 24 mile morskie w nieco ponad godzinę. Osiągnął prędkość tradycyjnych promów, a mimo to udało mu się zmniejszyć zużycie energii o 80%. Reklama Międzykontynentalny potencjał elektromobilności Elektryczny prom Candela P-12 z wyróżnieniem przeszedł wszystkie testy wydajnościowe, gdy wchodził do służby w publicznym transporcie w Sztokholmie. Udało mu się osiągnąć 30 węzłów przy żywotności baterii 50 węzłów już w 2023 roku. Teraz kolejny szwedzki statek dokonał niebywałego osiągnięcia i odbył międzykontynentalną, całkowicie elektryczną podróż. “Istnieje wyraźna potrzeba zapewnienia dodatkowych szybkich, czystych i wydajnych opcji podróży przez Morze Śródziemne”. – zaapelował Gustav Hasselskog, dyrektor generalny Candeli oraz pilot podczas przeprawy. Międzykontynentalny rejs odbył się na pokładzie promu Candela C-8 Polestar, zaopatrzonego w akumulator 67 kWh. Dwa hydrofoile, zwane podwodnymi skrzydłami, unoszą łódź nad powierzchnią wody, dzięki czemu zmniejszają opór i ograniczają zużycie energii o nawet 80% w porównaniu z tradycyjnymi okrętami. To rozwiązanie pozwoliło C-8 na sprawne przepłynięcie Cieśniny Gibraltarskiej, czyli jednego z najbardziej ruchliwych szlaków morskich. Nowe szczegóły o programie dopłat do e-rowerów. NFOŚiGW usuwa barierę rejestracji i upraszcza zasady Elektryczne promy przyjazne dla osób z chorobą morską W miejscach takich jak Cieśnina Gibraltarska zimne wody Atlantyku spotykają się z ciepłymi wodami Morza Śródziemnego, co prowadzi do silnych prądów, odczuwalnych zwłaszcza podczas podróży małymi statkami. Dyskomfort dotyka w szczególności osób cierpiących na chorobę morską, a rozwiązaniem może być system hydrofoil. Technologia czujników do wykrywania fal automatycznie reguluje hydrofoil nawet 100 razy na sekundę. Dzięki temu załoga ma wrażenie, że łódź bardziej lata, niż pływa. To świetne rozwiązanie dla osób, które zmagają się z chorobą morską i nie są w stanie czerpać przyjemności z rejsów. Przyszłość podróży morskich w energii elektrycznej Podczas całego rejsu Candela C-8 zużyła 40 kWh energii, generując przy tym koszty zaledwie 10 dolarów. W porównaniu do okrętów podobnej wielkości, napędzanych benzyną, spalają one ponad 10 galonów paliwa, co wynosi koszt około 100 dolarów. Elektryczne promy stanowią nie tylko rozwiązanie przyjazne środowisku, ale również dbają o komfort załogi, generując przy tym mniejsze koszty. Elektromobilność jest innowacyjną alternatywą dla tradycyjnego żeglarstwa, która nieustannie rozwija swój potencjał. Zobacz też: Czy polecimy na prąd? Nowa technologia zwiększa szanse na elektryczne samoloty Źródła: Good News Network Fot: Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.