Dotacje OZE Kiedy Wojewódzkie Fundusze będą płacić? Analiza wypłat programu Czyste Powietrze 19 lutego 2026 Dotacje OZE Kiedy Wojewódzkie Fundusze będą płacić? Analiza wypłat programu Czyste Powietrze 19 lutego 2026 Przeczytaj także Dotacje OZE Czyste Powietrze: planowany bon 1500 zł na audyt energetyczny. Rosnąca rola operatorów Czyste Powietrze: planowany bon 1500 zł na audyt energetyczny. Rosnąca rola operatorów Audyt energetyczny pozwala ocenić stan budynku, dobrać zakres prac i oszacować możliwe oszczędności energii, dlatego jest ważnym etapem przed rozpoczęciem termomodernizacji. Koszt takiej usługi to wydatek rzędu 1000-2500 zł. Dla rodzin o najniższych dochodach, konieczność wcześniejszego opłacenia dokumentu może utrudniać rozpoczęcie inwestycji w ramach programu Czyste Powietrze. Rozwiązaniem ma być bon na audyt energetyczny. NFOŚiGW pracuje nad bonem na audyt energetyczny Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) podczas konferencji prasowej dotyczącej pakietu zmian w programie Czyste Powietrze potwierdził, że prowadzone są prace dotyczące tzw. bonu na audyt energetyczny. Według zapowiedzi wartość bonu ma wynosić około 1500 zł. Ostateczna kwota i zasady jego przyznawania nie zostały jednak zatwierdzone. Wsparcie ma stać się systemowym rozwiązaniem finansującym audyt energetyczny, który jest konieczny w celu ubiegania się o przyznanie dotacji na kompleksową termomodernizację. Rozwiązanie to ma zdjąć z beneficjentów ciężar ponoszenia tej opłaty z własnej kieszeni na starcie procesu, co ma zwiększyć dostępność i usprawnić program. Główne aktualizacje zasad „Czystego Powietrza” w zapowiedzianej „małej reformie” wchodzą w życie 20 lipca 2026 roku, ale na samo wdrożenie bonów trzeba będzie poczekać dłużej. NFOŚiGW zapowiada, że należy spodziewać się ich jeszcze w tym roku, jednak wiele zależy od prowadzonych dodatkowych konsultacji z samorządami, które będą odpowiedzialne za ich dystrybucję. Wcześniej, bo już od 20 lipca beneficjenci mogą liczyć na takie zmiany, jak: rozszerzenie katalogu wyjątków od wymogu trzyletniego okresu własności nieruchomości, waloryzację o 10% maksymalnych stawek na wybrane prace termomodernizacyjne, wydłużenie ze 120 do 180 dni terminu wykonania prac objętych zaliczką. https://swiatoze.pl/nowa-odslona-programu-czyste-powietrze-od-20-lipca-wyzsze-stawki-i-180-dni-na-prace-objete-zaliczka/ Rola samorządów jako operatorów Czystego Powietrza Wdrażany mechanizm bonów na audyt energetyczny ma być ściśle związany z funkcją operatora Czystego Powietrza, jaką mogą pełnić jednostki samorządu terytorialnego (JST) dla swoich mieszkańców. To właśnie one, a nie NFOŚiGW czy wojewódzkie fundusze, mają pełnić rolę bezpośrednich dystrybutorów tych środków. Możliwość uzyskania przez mieszkańców bonu na audyt będzie uzależniona od tego, czy lokalna jednostka przystąpiła do programu jako operator. Dotychczas na pełnienie tej funkcji zdecydowało się nieco ponad 1400 samorządów, podczas gdy ponad 2000 z nich prowadzi jedynie punkty konsultacyjne. Oznacza to, że w wielu regionach kraju beneficjenci nie mogliby obecnie skorzystać z bonu do audytu. Wiele JST powstrzymuje się przed wejściem w rolę operatora, obawiając się: znacznego obciążenia logistycznego, odpowiedzialności za merytoryczne prowadzenie beneficjenta, konieczności potwierdzania efektów ekologicznych inwestycji. Fundusz wskazuje, że powiązanie tego mechanizmu wsparcia z funkcją operatora może stanowić silny czynnik motywacyjny dla włodarzy, aby przystąpić do programu w charakterze operatora. Dodatkowym powodem do podjęcia się tej roli mogą być oczekiwania mieszkańców, by nie utracić początkowego wsparcia na przeprowadzenie audytu energetycznego. Kluczowe zasady mechanizmu wciąż nieznane Na razie bon na audyt energetyczny pozostaje zapowiedzią, a jego ostateczna wysokość, sposób przyznawania i rola gmin wymagają jeszcze doprecyzowania. Kluczowe będzie również rozstrzygnięcie, w jaki sposób ze wsparcia skorzystają mieszkańcy samorządów, które nie pełnią funkcji operatora programu. Dopiero po zakończeniu konsultacji będzie można ocenić, czy nowe rozwiązanie rzeczywiście będzie w stanie usunąć barierę finansową na początku termomodernizacji. Zobacz też: Beneficjenci odzyskują należne pieniądze. Przełomowy wyrok w sprawie programu „Czyste Powietrze” Źródła: NFOŚiGW, MKiŚ, własne Fot. arch. światOZE.pl Dotacje OZE Nowa odsłona programu Czyste Powietrze. Od 20 lipca wyższe stawki i 180 dni na prace objęte zaliczką Program „Czyste Powietrze” od swojego startu we wrześniu 2018 roku przechodzi kolejną modyfikację, która ma ułatwić korzystanie z dotacji i lepiej dostosować wsparcie do kosztów inwestycji. Zmiany to efekt ponad 1370 szczegółowych uwag zgłoszonych na etapie konsultacji społecznych przez beneficjentów, przedstawicieli branży i samorządy. Wzrosną maksymalne stawki na wybrane prace termomodernizacyjne, rozszerzone rozstaną wyjątki od 3-letniego okresu własności, a beneficjenci prefinansowania otrzymają więcej czasu na wykonanie prac objętych zaliczką. Rosnące zatory finansowe stają się realnym zagrożeniem dla firm realizujących inwestycje w ramach programu Czyste Powietrze. Wykonawcy wskazują na paraliżujące kontrole, wielokrotne korekty tych samych dokumentów i systemowe opóźnienia, które podważają zdolność programu do osiągnięcia jego kluczowego celu – masowej likwidacji „kopciuchów” do 2029 roku. Reklama Pozyskane z instytucji rządowych dane pokazują, że dynamika wypłat nie uzasadnia optymizmu obecnego w komunikatach ministerstwa. Spis treści ToggleJak duże są opóźnienia w wypłatach?Czas oczekiwania rośnieDysproporcja realnych wypłat w regionachBrak efektów Czystego Powietrza Jak duże są opóźnienia w wypłatach? Choć regulamin przewiduje wypłatę w ciągu 14 dni od zatwierdzenia kompletnego wniosku o płatność, w praktyce wykonawcy czekają na środki od 9 do 15 miesięcy. Zgłaszane rekordowe opóźnienia przekraczają 500 dni. Jednym z powodów opóźnień są drobiazgowe kontrole prowadzone przez Wojewódzkich Funduszy Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW). Według założeń powinny one dotyczyć jedynie szczególnych przypadków, jednak w praktyce obejmują niemal wszystkie wnioski. Kryterium poprawności jest bardzo restrykcyjne. Wykonawcy wskazują, że kwestionowane są nawet milimetrowe różnice oraz drobne błędy na kwoty rzędu kilkudziesięciu złotych. Według danych przekazywanych przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska (MKiŚ) aż 70% zaległych wniosków wymaga korekt ze strony beneficjentów. Ze względu na etapowy charakter korekt te same dokumenty często są wielokrotnie odsyłane do poprawy. Według MKiŚ pod koniec stycznia wartość opóźnionych wniosków o płatność wynosiła 959 mln zł. Oznacza to ponad 32 tysiące inwestycji, których wykonawcy – mimo zakończenia prac i złożenia dokumentów – nadal oczekują na wypłatę środków. Inny pogląd przedstawiają wykonawcy, którzy twierdzą, że realne zaległości sięgają kwot znacznie wyższych wskazując, że wojewódzkie fundusze zalegają firmom łącznie ok. 15 mld złotych. Dla firm to realne zamrożenie środków. W praktyce przedsiębiorcy finansują program publiczny, ponosząc koszt kapitału i ryzyko opóźnień, choć formalnie to państwo jest stroną zobowiązaną do wypłaty środków. Kwota wskazywana przez wykonawców znajduje odzwierciedlenie w oficjalnych statystykach publikowanych na stronie programu Czyste Powietrze. Według najnowszych dostępnych danych z 6 lutego 2026 roku we wszystkich odsłonach programu zawarto 956 453 umów na kwotę prawie 35 mld złotych, a tymczasem wypłacone dotychczas dofinansowanie to 19,7 mld złotych. We wcześniejszych wersjach programu zaliczki sięgały 50% wartości dotacji, a w obecnej – 30%. Różnica między łączną kwotą wypłat a wartością podpisanych umów może wskazywać na większą skalę opóźnień, niż wynika to z deklaracji ministerstwa. Katastrofa Czystego Powietrza. Mało wniosków, kroplówka wypłat Czas oczekiwania rośnie Z danych zebranych przez redakcję światOZE.pl wynika, że w większości WFOŚiGW wydłużył się średni czas rozpatrywania wniosków o płatność. Część funduszy, odpowiadając na pytania redakcji, poinformowała, że nie prowadzi takich statystyk, a tym samym nie może ich udostępnić w trybie dostępu do informacji publicznej. Porównanie I półrocza 2024 roku, kiedy obowiązywała poprzednia wersja programu, z II półroczem 2025 roku, gdy w pełni funkcjonowała jego zreformowana odsłona, pokazuje wydłużenie czasu rozpatrywania wniosków, m.in. w: WFOŚiGW w Opolu – z 33 dni dla wniosków kompletnych i 66 dla wniosków wymagających korekty do 59 dni dla wniosków kompletnych i 70 dla wniosków wymagających korekty. WFOŚiGW we Wrocławiu – z 15 do 17 dni. WFOŚiGW w Katowicach – z 23 do 63 dni. Dwa Fundusze – w Rzeszowie i Warszawie wykazały, że ich średni czas potrzebny na rozpatrzenie wniosku o płatność zmniejszył się, ale w obu przypadkach jest to wciąż znacznie powyżej przewidzianych w regulaminie terminów. W Rzeszowie z 62 do 51 dni, a w Warszawie z 105 do 50 dni. Stanowi to egzystencjalny problem w pierwszej kolejności dla wykonawców inwestycji, którzy po wystawieniu faktur muszą natychmiast doprowadzić podatek dochodowy i VAT, co doprowadziło do drastycznego pogorszenia się kondycji finansowej przedsiębiorców. By uniknąć problemów z Urzędem Skarbowym konieczne są kredyty obrotowe czy refinansowanie umów. Dysproporcja realnych wypłat w regionach Kryzys w wypłatach próbował być tuszowany przez entuzjastyczne komunikaty Ministerstwa Klimatu i Środowiska, które donosiły o rekordowych wypłatach i porównywały program do startującej rakiety. Część mediów kwestionowała te doniesienia, przez co były dyskredytowane jako szerzące „fake newsy”. Obecnie jesteśmy w posiadaniu danych, które wskazują, że „rekordowe wypłaty”, dotyczyły wniosków złożonych nawet kilka lat wcześniej, których inwestycje zostały dawno zrealizowane. Tymczasem mimo mniejszej liczby wniosków – w całym 2025 roku złożono 49 338 szt. wniosków na łączną kwotę 3,082 mld zł, to nie są one na bieżąco wypłacane. Z udostępnionych przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) danych wynika, że w okresie od 31 marca 2025 do 6 lutego 2026 rozbieżność między liczbą zatwierdzonych wniosków, a dokonanych wypłat w przypadku części województw sięgała ponad 90%. W całym kraju w tym okresie zatwierdzono 38 784 wnioski o dofinansowanie, a wypłat dokonano dla 8010 sztuk. Dysproporcja jest szczególnie widoczna w: Wrocławiu – 1329 wobec 37 wniosków wypłaconych. Gdańsku – 950 wobec 53. Poznaniu – 3689 wobec 109. Krakowie – 4801 wobec 279. Kielcach – 1636 wobec 258. Brak efektów Czystego Powietrza Oczekiwania wobec programu są takie, że przy jego pomocy uda się do 2029 roku pozbyć wszystkich około 2,5 miliona kopciuchów i uwolnić mieszkańców Polski od obecnych każdej zimy przekroczeń wskaźników zanieczyszczeń powietrza pochodzących z tzw. niskiej emisji. Ani wcześniejsze, ani obecne tempo programu nie pozwala na realizację tego założenia – przy tej sprawności programu Czyste Powietrze usuwanie urządzeń grzewczych najgorszej jakości potrwa jeszcze 35 lat. Bez realnego przyspieszenia wypłat kolejna reforma może okazać się jedynie zmianą regulaminu, a nie zmianą ekonomii programu. Od 16 lutego 2026 roku można wziąć udział w konsultacjach społecznych do ustawy Ministerstwa Klimatu i Środowiska, które przygotowało projekt ustawy o pomocy poszkodowanym w związku z realizacją. Warto wykorzystać okazję do zabrania obywatelskiego głosu przesyłając swoje uwagi, które mogą przyczynić się do usprawnienia programu Czyste Powietrze. Zobacz też: Protest pod MKiŚ. Rząd przygotowuje ustawę dla poszkodowanych w Czystym Powietrzu Źródła: MKiŚ, NFOŚiGW, WFOŚiGW, własne Fot. Canva (Francesco Ungaro, Annamae22), arch. światOZE.pl Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.