Zmiany klimatu Piąty najcieplejszy styczeń w historii. Dane Copernicusa pokazują klimatyczny paradoks 23 lutego 2026 Zmiany klimatu Piąty najcieplejszy styczeń w historii. Dane Copernicusa pokazują klimatyczny paradoks 23 lutego 2026 Przeczytaj także Zmiany klimatu Rośliny nie nadążają za ociepleniem klimatu. Naukowcy ostrzegają przed długiem klimatycznym Zmiany w roślinności Europy nie nadążają za tempem ocieplenia klimatu – wynika z najnowszych badań. Naukowcy wskazują, że prowadzi to do powstawania tzw. długu klimatycznego, który może przyspieszyć przyszłe przekształcenia ekosystemów. Zmiany klimatu Pory roku przestają być przewidywalne. Co zmienia się w klimacie i energetyce? Granica między zimą a wiosną przestaje być wyraźna. Zamiast płynnego przejścia między porami roku pojawiają się nagłe zmiany temperatur. Zimy w Europie są łagodniejsze, a wiosna przychodzi skokami, co coraz wyraźniej widać także w energetyce – system reaguje nie na kalendarz, ale na zmienność pogody. Topienie Marzanny pozostaje tradycją, ale klimat, z którym żegnaliśmy zimę jeszcze kilkadziesiąt lat temu, wyraźnie się zmienił. Według danych z raportu programu Copernicus styczeń 2026 roku był piątym najcieplejszym takim miesiącem w historii pomiarów, osiągając temperaturę o 1,47°C powyżej średniej z okresu przedindustrialnego (1850-1900). Reklama Jednocześnie Europa zmagała się z najchłodniejszym styczniem od ponad dekady, co pokazuje, że zmiany klimatu nie oznaczają jednolitego ocieplenia, lecz wzrost intensywności ekstremów pogodowych. Najchłodniejszy styczeń od ponad dekady w Europie W bieżącym roku Europa doświadczyła najzimniejszego stycznia od 2010 roku przede wszystkim z powodu silnie meandrującego polarnego prądu strumieniowego, czyli jetstreamu. Jest to wiejący w troposferze na wysokości ponad 9 tys. metrów nad poziomem morza wąski strumień powietrza osiągający prędkość od 100 do ponad 400 kilometrów na godzinę, przez co znajduje zastosowanie w lotnictwie. Rejsy samolotów wykonywane z zachodu na wschód korzystają z niego do skrócenia czasu podróży. Jetstream ma również kluczowy wpływ na pogodę poprzez kształtowanie niżów, które przynoszą zmiany temperatury. W drugiej połowie stycznia 2026 roku to właśnie ten prąd powietrzny stał się bardziej pofalowany niż ma to miejsce zazwyczaj. Umożliwiło to napływ mroźnego powietrza arktycznego do części Europy i Ameryki Północnej na niższe szerokości geograficzne niż w ostatnich latach. Z tego powodu średnia temperatura nad lądami Europy w styczniu 2026 roku wyniosła -2,34°C, co jest wynikiem o 1,63°C niższym niż średnia z tego miesiąca zarejestrowana z lat 1991-2020. Utrzymujące się niskie temperatury pozwoliły zaobserwować rzadkie w ostatnich latach zjawiska, jak wysoki współczynnik oblodzenia Bałtyku. Jednak jedna mroźna zima nie przekreśla wieloletnich trendów ocieplenia. Pomimo ekstremalnych mrozów w Europie, w skali globalnej styczeń 2026 roku był piątym najcieplejszym początkiem roku w historii pomiarów. Karczmy na zamarzniętym Bałtyku. Dawne zimy i współczesne zmiany klimatu Dlaczego był to piąty najcieplejszy styczeń? Na półkuli północnej temperatury znacznie powyżej średniej odnotowano w Arktyce, m.in. na Grenlandii, Archipelagu Arktycznym oraz w zachodniej części Ameryki Północnej. Powyżej średniej termicznej było także w Azji Środkowej oraz północnej Afryce. Z kolei na półkuli południowej doszło do rekordowych upałów, które sprzyjały gwałtownym pożarom w Australii, Chile i Patagonii. Południowa Afryka, a w szczególności Mozambik, zmagała się ze skutkami zmian klimatu w postaci ulewnych deszczy, co doprowadziło do wielu miejscowych powodzi. Temperatury powyżej średniej zanotowano także na większości obszaru Antarktydy. O wysokim miejscu w rankingach historycznych zdecydowało to, że epizody ciepła wykraczające poza średnią występowały częściej niż lokalne ekstrema zimna i przesądziły o wyniku. Globalna średnia temperatura w styczniu 2026 roku przy powierzchni wyniosła 12,95°C, co jest wartością o 0,51°C wyższą od średniej z lat 1991-2020, to oznacza, że wzrost średniej temperatury o 1,47°C od szacowanej średniej z drugiej połowy XIX wieku. Globalne ocieplenie pełne kontrastów Jak wskazują autorzy raportu zebrane wyniki świadczą o trendzie długofalowego ocieplenia, mimo że regionalnie może dochodzić do epizodów silnego ochłodzenia. Kluczowe znaczenie ma jednak bilans – gdy obszary z temperaturami powyżej normy obejmują większą część globu niż regiony z anomaliami ujemnymi, to klimat się ociepla. Chociaż działalność człowieka nadal napędza długotrwałe ocieplenie, ostatnie wydarzenia podkreślają, że odporność i adaptacja do narastających ekstremów są kluczowe dla przygotowania społeczeństwa na zwiększone ryzyko klimatyczne w przyszłości – skomentowała wyniki Samantha Burgess, Strategiczna Kierowniczka ds. Klimatu w Europejskim Centrum Średnioterminowych Prognoz Pogody. Zobacz też: Turystyka „ostatniej szansy”. Topniejące lodowce przyciągają coraz więcej turystów Źródła: climate.copernicus.eu, ECMWF, IMGW Fot. Canva (Jonathan Nafzger, client2) Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.