Wiadomości OZE Arnold Schwarzenegger też odwiedził szczyt COP24 10 grudnia 2018 Wiadomości OZE Arnold Schwarzenegger też odwiedził szczyt COP24 10 grudnia 2018 Przeczytaj także Polska Bakterie w miejskich tężniach. Kraków chce wprowadzenia norm sanitarnych Miejskie tężnie zaczęły powstawać, by pełnić rolę „mini-uzdrowisk” dostępnych dla mieszkańców miast. W ostatnim czasie stały się bardzo popularne, dzięki wskazywanym prozdrowotnym właściwościom. Dzięki inicjatywom samorządów oraz często w wyniku głosowań na projekty Budżetu Obywatelskiego następne obiekty tego typu zaczęły pojawiać się w kolejnych miejscach w Polsce. Jednak te drewniane konstrukcje z gałązek tarniny mogą kryć niewidoczne zagrożenie. Badania mikrobiologiczne dowodzą, że często przy niewłaściwym utrzymaniu miejskie tężnie mogą stać się środowiskiem sprzyjającym rozwojowi bakterii i grzybów. Problemem ma być brak odpowiednich regulacji prawnych, co sprawia, że nie są zapewnione odpowiednie warunki sanitarne. Polska Giełda bije rekordy, a firmy zwalniają tysiące pracowników. Narasta cichy kryzys polskiej gospodarki Początek roku pokazał wyraźny kontrast w polskiej gospodarce – rekordy na warszawskiej giełdzie zbiegły się z falą zwolnień i pogarszającą się sytuacją na rynku pracy. Rosnące koszty działalności sprawiają, że część przedsiębiorców ogranicza inwestycje lub całkowicie wycofuje się z mniej rentownych segmentów rynku. Efektem są tysiące zwolnień i najsłabsza sytuacja na rynku pracy od ponad czterech lat. W tle tego kryzysu sektor energetyczny przechodzi gwałtowną transformację, od której zależą koszty prowadzenia biznesu w kraju nad Wisłą. Arnolda Schwarzeneggera nikomu przedstawiać nie trzeba. Niewiele osób jednak wie, że ten aktor, kulturysta i były gubernator Kalifornii jest zagorzałym działaczem na rzecz ochrony środowiska. Naturalne zatem jest, że pojawił się na szczycie klimatycznym COP24 i zrobił show, opowiadając o tym, jak na co dzień dba o naszą planetę. Reklama Schwarzenegger o zmianach klimatu wie sporo. Wynika to z pełnionej przez niego funkcji publicznej i życia prywatnego. Kalifornia jest najbardziej zaludnionym stanem w USA, przekłada się to również na zapotrzebowanie energetyczne. Schwarzenegger, który gubernatorem był przez 8 lat, inwestował w odnawialne źródła energii. To również jego decyzje wpłynęły na to, że Kalifornia jest jednym ze stanów, który najbardziej ograniczył emisję gazów cieplarnianych. Ostatnio, już jako zwykły mieszkaniec, doświadczył na własnej skórze zmian klimatycznych – w ostatnich miesiącach cały stan zmagał się z ogromnymi pożarami. Swoje działania na rzecz środowiska Schwarzenegger zaczyna od siebie i swojej rodziny. Podczas szczytu klimatycznego wspomniał o tym, jak oduczył swoje dzieci marnowania prądu, wykręcając im żarówki w oświetleniu. Innym proekologicznym rozwiązaniem był montaż ograniczników w prysznicach, które miały zaoszczędzić energię służącą do podgrzewania wody. – “Trzeba pamiętać, żeby wyłączać klimatyzację, kiedy wychodzimy z domu, a zimą – wyłączać ogrzewanie” – powiedział. W wystąpieniu stwierdził także, że „Produkcja mięsa wymaga bardzo wiele energii, a do tego powoduje duże zanieczyszczenia.” To m.in. sprawiło, że znacznie ograniczył ilość spożywanego mięsa – obecnie do 4 dni w tygodniu. Jak sam wspomniał, być może kiedyś mięso ze swojej diety wyeliminuje całkowicie. Hollywoodzki aktor od lat jest zwolennikiem elektromobilności i odnawialnych źródeł energii. Jak sam przyznał jest miłośnikiem Hummerów – w swoim garażu ma jeden hybrydowy, drugi o napędzie wodorowym i trzeci elektryczny. Z kolei do podgrzania wody w jacuzzi czy basenie używa kolektorów słonecznych. Nawiązując do swojej już kultowej roli Terminatora, Schwarzenegger powiedział, że chciałby być „prawdziwym terminatorem, cofnąć się do przyszłości i sprawić, żeby ludzkość przestała spalać paliwa kopalne i korzystała innych technologii”. Jego zdaniem: „Największym złem są paliwa kopalne. Węgiel, ropa, gaz. Wszystkie te rzeczy, których używamy, a które zabijają ludzi”. Czy działalność aktora jest faktycznie taka proekologiczna? Fakt, że przyleciał na szczyt swoim prywatnym odrzutowcem, który emituje ogromną ilość CO2 do atmosfery, może temu przeczyć. Foto: Cop24.gov.pl Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.