Wiadomości OZE Badacze z MIT uważają, że chińska polityka klimatyczna może więcej niż tylko „spłacić sama siebie” 17 maja 2018 Wiadomości OZE Badacze z MIT uważają, że chińska polityka klimatyczna może więcej niż tylko „spłacić sama siebie” 17 maja 2018 Przeczytaj także Publicystyka Rada Pokoju Trumpa. Co to oznacza dla Europy i Polski Kiedy politycy mówią o pokoju, większość ludzi chce wierzyć, że chodzi o coś dobrego i potrzebnego. Wojny, napięcia i strach stały się codziennością, więc każda inicjatywa zapowiadająca rozmowy i porozumienie brzmi jak promyk nadziei. Problem zaczyna się wtedy, gdy za hasłem „pokój” kryje się układ, którego zasady nie są jasne, a realna władza skupia się w rękach jednego lidera. Energia jądrowa Koniec 40-letniego zakazu? Dania rozważa powrót do atomu Po czterech dekadach zakazu wykorzystywania energetyki jądrowej w skandynawskim kraju, toczą się polityczne dyskusje by dokonać ponownego przełomu w polityce energetycznej. Rząd Dani w zeszłym tygodniu ogłosił, że rozpocznie analizę wykorzystania SMR-ów, jako uzupełnienia dla imponującej w tym kraju produkcji OZE. Czy Chiny radzą sobie z zanieczyszczeniami? Polityka tego państwa sprawi, że kraj zyska nie tylko ekologicznie, ale i ekonomicznie, jak wskazują badania amerykańskiego MIT. Naukowcy odkryli, że jeżeli Chińczykom uda się zmniejszać emisję dwutlenku węgla o 4% rocznie, to do 2030 roku zaoszczędzą 339 miliardów dolarów w samych wydatkach na służbę zdrowia. Kwota ta to cztery razy więcej niż koszt inwestycji w politykę klimatyczną. Spełnienie międzynarodowych zobowiązań w zakresie redukcji emisji dwutlenku węgla opłaca się Chinom na wielu płaszczyznach. Nie tylko sprawi, że kraj ten będzie miał istotny wpływ na zmniejszenie globalnego ocieplenia, ale także poprawi jakość życia Chińczyków. Zła jakoś powietrza aktualnie przyczynia się do przedwczesnych zgonów. Całkowity koszt problemów zdrowotnych to aż 339 miliardów dolarów. Reklama „Chiny mogą wyjść na plus, patrząc tylko na zyski z inwestycji w ochronę środowiska w postaci poprawy zdrowia mieszkańców tego kraju”, mówi profesor Noelle Eckley Selin, współautor tych badań. „To bardzo motywujące dla innych krajów, aby także zaangażowały się one w walkę ze zmianami klimatycznymi”. Badania oparte zostały o model, który uwzględnia koszty zdrowotne zmian klimatycznych i spadku jakości powietrza. Połączone zostało to z modelem energo-ekonomicznym i chemicznym atmosfery. Model energo-ekonomiczny pozwala na ocenę, jak dana polityka wpływa na aktywność ekonomiczną w danej prowincji, wykorzystanie energii, zanieczyszczenie powietrza i emisję dwutlenku węgla. Symulacje prowadzone były do 2030 roku, zakładając roczne ograniczanie emisji o 3%, 4% oraz 5%. Wyniki tych symulacji następnie zostały wykorzystane w modelu chemicznym atmosfery do szacunku ilości zanieczyszczeń, które wdychać będą ludzie, a na podstawie tego i danych epidemiologicznych przełożono te liczby na ilość osób, które umrą z powodu zanieczyszczeń każdego roku. W przypadku braku jakichkolwiek zmian mających na celu redukcję poziomu zanieczyszczeń do 2030 roku umrze w Chinach (z powodów związanych jedynie z zanieczyszczeniami) około 2,3 miliona ludzi. W przypadku ograniczenia emisji o 3%, 4% lub 5% umrze mniej o odpowiednio 36, 94 lub 160 tysięcy osób. Można to przełożyć w wprost na pieniądze w gospodarce, co daje 138,4 miliarda, 339,6 miliarda oraz 534,8 miliarda dla każdej z tych opcji. Foto: Diego Jimenez Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.