Instalacja fotowoltaiczna z magazynem energii

Poznaj orientacyjne koszty

Badania polarne mogą szkodzić środowisku. Naukowcy apelują o zmianę podejścia

Badania polarne mogą szkodzić środowisku. Naukowcy apelują o zmianę podejścia

Badania polarne pomagają lepiej rozumieć zmiany klimatu, ale same również oddziałują na środowisko. Wyprawy naukowe wiążą się z emisjami, odpadami i zakłócaniem życia zwierząt. W Arktyce dochodzi do tego problem niewystarczającego udziału lokalnych społeczności w projektach badawczych. 

Znaczenie wypraw polarnych

Wyprawa naukowa w rejony polarne pozwala zdobywać dane niezbędne do analizowania zmian klimatu i funkcjonowania wrażliwych ekosystemów. Jednocześnie jej organizacja wiąże się z konkretnymi kosztami środowiskowymi. Statki badawcze spalają paliwo, stacje polarne zużywają energię, a działalność naukowców generuje odpady i może zakłócać życie dzikich zwierząt.

Na problem zwraca uwagę międzynarodowy zespół badaczy w artykule opublikowanym w czasopiśmie „PLOS Climate”. Autorzy proponują zmiany w sposobie planowania, prowadzenia i oceniania badań polarnych. Ich zdaniem nauka powinna nie tylko dostarczać wiedzy o ochronie środowiska, ale również sama ograniczać swój negatywny wpływ.

Koszty środowiskowe wyprawy naukowej

Naukowcy proponują rozróżnienie dwóch pojęć: research footprint i research handprint. Pierwsze oznacza ślad pozostawiany przez działalność badawczą, obejmujący m.in. emisje gazów cieplarnianych, odpady i zakłócanie życia zwierząt. Drugie opisuje pozytywne skutki badań, takie jak rozwój wiedzy wykorzystywanej w ochronie przyrody czy podejmowaniu decyzji dotyczących klimatu. Odpowiedzialna nauka powinna zatem ograniczać swój negatywny ślad, jednocześnie zwiększając korzyści wynikające ze zdobywanej wiedzy.

Skalę problemu pokazują dane dotyczące ekspedycji MOSAiC, prowadzonej w Arktyce w latach 2019-2020. Podczas wyprawy statek badawczy „Polarstern” dryfował wraz z arktycznym lodem morskim. Według analizy przywołanej przez autorów ekspedycja wiązała się z emisją około 47,9 tys. ton ekwiwalentu dwutlenku węgla. W środowisku pozostawiono celowo około 1,5 tony aparatury badawczej, a kolejnych 750 kg materiałów nie udało się odzyskać. Wytworzono również około 20 tys. metrów sześciennych ścieków. Do tego dochodziły zanieczyszczenia związane z mikroplastikiem, hałasem i sztucznym oświetleniem. 

Czy każda wyprawa jest konieczna?

Jednym z proponowanych rozwiązań jest dokładniejsza ocena tego, czy wyjazd w odległy region rzeczywiście jest niezbędny do przeprowadzenia danego projektu. W niektórych przypadkach można wykorzystać już zgromadzone dane, obserwacje satelitarne, modele komputerowe lub autonomiczne systemy pomiarowe.

Liczbę wypraw można ograniczać również dzięki współpracy między zespołami badawczymi, wspólnemu organizowaniu transportu i korzystaniu z istniejących sieci obserwacyjnych. Autorzy zwracają też uwagę na znaczenie wcześniejszego testowania aparatury w łatwiej dostępnych miejscach. Pozwala to zmniejszyć ryzyko awarii i konieczności powtarzania ekspedycji. Nie oznacza to jednak, że technologie cyfrowe są całkowicie neutralne dla środowiska. Satelity, obliczenia komputerowe i sztuczna inteligencja również wymagają zasobów i energii.

Większy wpływ mieszkańców

Oddziaływanie badań polarnych nie ogranicza się do przyrody. W Arktyce dotyczy również społeczności, które od pokoleń zamieszkują ten region. Autorzy opisują zjawisko określane jako parachute science lub helicopter research. Polega ono na tym, że naukowcy, często pochodzący z zamożniejszych państw, przyjeżdżają do danego regionu, zbierają potrzebne dane, a następnie wyjeżdżają. Miejscowa ludność może pomagać w organizacji badań i przekazywać swoją wiedzę, ale niekoniecznie ma wpływ na wybór tematów, interpretację wyników czy sposób ich późniejszego wykorzystania.

Takie podejście może prowadzić do pomijania lokalnych potrzeb i priorytetów. Znaczenie mają nawet terminy prowadzenia badań. Oczekiwanie zaangażowania mieszkańców w okresie ważnych polowań może kolidować z aktywnościami istotnymi dla ich utrzymania i kultury. Zdaniem naukowców współpraca powinna rozpoczynać się już na etapie ustalania celów projektu. Ważne jest nie tylko konsultowanie planów, ale również wynagradzanie lokalnych współpracowników, tworzenie miejsc pracy, organizowanie szkoleń i udostępnianie wyników w miejscowych językach.

Zobacz też: Rekord temperatury oceanów poza sezonem. Jak nagrzewanie się wód wpływa na pogodę w Europie?

Źródła: Nauka w Polsce, POLS Climate

Fot: Canva

Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.