Brak zapylaczy oznacza utratę ⅓ żywności

Brak zapylaczy oznacza utratę ⅓ żywności

Blisko ⅓ żywności zawdzięczamy zapylaczom takim jak pszczoły, motyle czy nietoperze. Równocześnie to gatunki wrażliwe na zmiany klimatu i związane z nimi ekstremalne susze czy upały. Które produkty mogą wkrótce zniknąć z naszych stołów? 

Brak zapylaczy oznacza brak żywności

⅓ jedzenia, które pojawia się na stołach to efekt pracy zapylaczy. Same pszczoły są odpowiedzialne za zapylanie około 90% upraw, zwiększając produkcję 87 wiodących upraw spożywczych na świecie, a także wiele leków pochodzenia roślinnego. Bez nich możemy pożegnać się z jabłkami, brokułami czy żurawiną. Według Food and Drug Administration ta żywność jest najbardziej podatna na spadek produkcji w wyniku wymierania zapylaczy. 

Wymieranie zapylaczy grozi utratą różnorodności gatunków. Po pierwsze dlatego, że to one odpowiadają za zapylanie 80% drzew i krzewów, jednocześnie pomagając w rozprzestrzenianiu się roślin. A to uruchamia efekt domina… 

Utrata zapylaczy nie wpływa tylko na brak żywności, która jest bezpośrednio przez nie zapylana. To oznacza destabilizację łańcucha pokarmowego. Przykładowo, duża część zwierząt, które trafiają na stoły, żywią się roślinami zapylanymi przez owady. Przeczytaj o tym więcej w wywiadzie z profesorem Instytutu Ochrony Roślin – dr hab. Pawłem Węgorkiem:

Jak zmiany klimatu wpływają na zapylacze?

Zmiany klimatu zwiększają ryzyko występowania ekstremalnych susz i fal upałów, które szczególnie wpływają na życie zapylaczy. Według jednych z ostatnich badań, czynnikiem najbardziej wpływającym na spadek liczebności pszczół jest temperatura i ilość opadów. 

W północno-wschodnich Stanach Zjednoczonych prognozy na przyszłość przewidują zmieniający się klimat i cieplejsze zimy z bardziej intensywnymi opadami zimą i wiosną oraz dłuższymi sezonami wegetacyjnymi z wyższymi maksymalnymi temperaturami. W prawie wszystkich naszych analizach warunki te były związane z mniejszą liczebnością dzikich pszczół, co sugeruje, że zmiana klimatu stanowi poważne zagrożenie dla społeczności dzikich pszczółwytłumaczyła prof. Christina Grozinger. 

Co więcej, ocieplający się klimat wpływa również na utratę naturalnych siedlisk, które zamieszkują zapylacze, a także prowadzą do wcześniejszego kwitnienia roślin. Na drugi problem szczególnie wrażliwe są motyle. Jeżeli kwiaty pojawiają się za wcześnie, motyle nie są gotowe na to, aby je zapylić przez co tracą dużą część pokarmu, co wpływa na zmniejszenie ich zdolności do rozmnażania się i przetrwania. 

Inne badania wykazały, że wraz z rosnącymi temperaturami zmniejsza się ilość większych pszczół i trzmieli, które są dominującymi zapylaczami w ekosystemach. Wynika to z fakt, że mają one znacznie mniejszą tolerancję na ciepło, przez co są zmuszone do migracji. 

Zmiany klimatu wpływają także na wygląd pszczół. Stres wywołany wyższymi temperaturami prowadzi do uszkodzeń na etapie rozwijania się tych owadów, sprawiając, że rosną im asymetryczne skrzydła. 

Gdzie znikają pszczoły?

Od 2006 roku naukowcy obserwują w USA bardzo tajemnicze ginięcie pszczół robotnic. To one wyruszają w podróż w poszukiwaniu pyłków i nektarów. Problem polega na tym, że po opuszczeniu ula znikają bez śladu… Robotnice pełnią niesamowicie ważne funkcje w kolonii, bo karmią i chronią całą pszczelą rodzinę. Bez nich ul nie przetrwa. 

Co jest przyczyną masowego ginięcia pszczół robotnic? Nadal nie wiadomo. Za najczęstsze przyczyny podaje się obecność pasożytów, wirusów, a także popularność pestycydów. 

Źródła: CNN, The Guardian, Science Daily

Fot. główne: Canva  

Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.