Instalacja fotowoltaiczna z magazynem energii

Poznaj orientacyjne koszty

Ceny gazu w Europie rosną o 11%. Ponowne zamknięcie Cieśniny Ormuz wpływa na rynek

Ceny gazu w Europie rosną o 11%. Ponowne zamknięcie Cieśniny Ormuz wpływa na rynek

Ceny gazu w Europie gwałtownie rosną, a sytuacja na rynku energetycznym staje się coraz bardziej napięta. W ciągu jednego dnia notowania wzrosły o ponad 10%, co pokazuje, jak silnie globalne konflikty wpływają na portfele odbiorców energii.

925x200 6
Reklama

Wzrost cen gazu o 11%

W poniedziałek 20 kwietnia europejskie ceny gazu zanotowały wyraźny skok. Benchmarkowe kontrakty TTF w Amsterdamie osiągnęły poziom około 43 euro za MWh, rosnąc o 11%. 

To reakcja rynku na przedłużające się zamknięcie Cieśniny Ormuz – kluczowego korytarza dla transportu ropy i gazu z Bliskiego Wschodu. Sytuacja geopolityczna ponownie wpływa w stabilność dostaw surowców energetycznych.

Kryzys na Bliskim Wschodzie i zakłócenia dostaw

Cieśnina Ormuz odgrywa kluczową rolę w globalnym handlu energią – przepływa przez nią znacząca część światowych dostaw ropy i skroplonego gazu ziemnego. Jej ponowne zamknięcie zaledwie kilkadziesiąt godzin po wcześniejszym otwarciu wywołało natychmiastową reakcję światowych rynków. Władze Iranu zagroziły, że próby przepłynięcia statków z Zatoki Perskiej na ocean bez ich zgody może spotkać się z konsekwencjami militarnymi. To dodatkowo zwiększyło napięcia w regionie.

Konflikt, który rozpoczął się pod koniec lutego, doprowadził do poważnych zakłóceń w eksporcie LNG z Bliskiego Wschodu. Szacuje się, że ograniczenia te wpłynęły na dostawy skroplonego gazu. To kryzys, który natychmiast odbija się na cenach w Europie i Azji. Sytuację dodatkowo pogarsza niski poziom zapasów w Unii Europejskiej. Obecnie magazyny są wypełnione jedynie w około 30,2%, podczas gdy średnia pięcioletnia dla tego okresu wynosi blisko 43%. Oznacza to, że Europa wchodzi w wyraźny deficyt zapasów.

Eksperci wskazują, że jeśli dostawy LNG nie zostaną szybko zwiększone, państwa europejskie mogą mieć poważny problem z odbudową zapasów przed kolejnym sezonem grzewczym. Dodatkowym wyzwaniem będzie rosnąca konkurencja ze strony krajów azjatyckich, które również próbują zabezpieczyć swoje potrzeby energetyczne w obliczu ograniczonych dostaw. Na rynku widać już efekty tej rywalizacji – ceny reagują dynamicznie nawet na krótkoterminowe informacje o sytuacji w regionie Bliskiego Wschodu. Każde kolejne napięcie czy incydent militarny może wywołać dalsze wzrosty cen.

Jak to wpłynie na rachunki Europejczyków?

Choć wzrosty cen gazu na giełdach nie przekładają się natychmiastowo na rachunki konsumentów detalicznych, to w dłuższej perspektywie mogą oznaczać wyższe koszty życia. Droższy gaz to nie tylko potencjalne wyższe rachunki za ogrzewanie, ale również wzrost cen energii elektrycznej, produktów spożywczych czy usług, które zależą od kosztów energii.

Obecna sytuacja pokazuje, jak silnie europejski rynek energii pozostaje uzależniony od globalnych szlaków transportowych i wydarzeń geopolitycznych. Zamknięcie Cieśniny Ormuz to nie tylko regionalny problem, ale czynnik wpływający na ceny gazu na całym świecie. Bez stabilizacji sytuacji i zwiększenia dostaw LNG Europa może stanąć przed trudnym wyzwaniem odbudowy zapasów i utrzymania bezpieczeństwa energetycznego.

Zobacz też: Drugi front wojny w Ukrainie. Energetyka decyduje o przetrwaniu zimy

Źródła: PAP, IEA

Fot: Canva

Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.