Energetyka Drugi front wojny w Ukrainie. Energetyka decyduje o przetrwaniu zimy 13 kwietnia 2026 Energetyka Drugi front wojny w Ukrainie. Energetyka decyduje o przetrwaniu zimy 13 kwietnia 2026 Przeczytaj także Energetyka Rząd przedłuża program Ceny Paliw Niżej do końca maja. Decyzja resortów energii i finansów Minister Finansów Andrzej Domański oficjalnie potwierdził, że rządowy program osłonowy „Ceny Paliw Niżej” (CPN) zostanie przedłużony co najmniej do końca maja 2026 roku. Decyzja ta, zgodna z rekomendacją resortu energii, ma na celu ochronę polskiej gospodarki przed skutkami niestabilnej sytuacji geopolitycznej na Bliskim Wschodzie oraz blokady strategicznej cieśniny Ormuz. Energetyka Świat traci 100 mln baryłek ropy tygodniowo. Skutki kryzysu w Cieśninie Ormuz Na globalnym rynku ropy trwa największy od dekad kryzys podażowy. Według szacunków w wyniku konfliktu w Iranie i ograniczeń w Cieśninie Ormuz z rynku zniknęło już około 1 mld baryłek ropy. Chociaż pojedyncze tankowce przebijają się przez blokadę, eksperci ostrzegają, że pełna normalizacja dostaw może potrwać nawet do 2027 roku. Zima 2025/2026 była dla Ukrainy najtrudniejszym okresem od początku pełnoskalowej wojny. Rosyjskie uderzenia zdewastowały infrastrukturę ciepłowniczą i elektryczną w wielkich miastach. Reklama Nowym zagrożeniem dla odbudowy ukraińskiej energetyki okazała się wojna w Iranie, której konsekwencje nie tylko windują ceny paliw, ale również dramatycznie ograniczają dostępność kluczowych rakiet do systemów Patriot. Walka o przetrwanie sieci Według danych przedstawionych przez polski think-tank, Ośrodek Studiów Wschodnich (OSW), od początku wojny Rosjanie uderzyli w ukraiński system energetyczny blisko 6 tysięcy razy. Skutkiem tych ataków było uszkodzenie lub zniszczenie bloków energetycznych o łącznej mocy 9 GW. Zimą w wyniku nalotów uszkodzeniom uległo wiele elektrociepłowni, przez co w wielu mieszkaniach temperatury spadały do 12 stopni Celsjusza. Aby zminimalizować skutki zniszczeń i przetrwać ten okres, Ukraina była zmuszona do masowego importu prądu. Kluczowymi dostawcami w miesiącach zimowych były Węgry, Rumunia, Słowacja oraz Polska. W szczytowych momentach około 20% energii pochodziło z importu. Do kolejnej zimy ukraiński rząd planuje odbudować lub wyremontować 4 GW zniszczonych mocy oraz zainwestować w kolejne 1,5 GW rozproszonych źródeł energii, które będą celem trudniejszym do porażenia. Dochody Rosji mogą się podwoić przez wzrost cen ropy. Dalsza blokada Cieśniny Ormuz i fiasko rozejmu Iran-USA Stopniowo postępująca zależność paliwowa W przypadku paliw płynnych sytuacja dla wschodnich sąsiadów jest równie trudna. Po zniszczeniu rafinerii w Krzemieńczuku Ukraina całkowicie uzależniła się od importu z zagranicy. Tymczasem popyt na olej napędowy i benzynę znacząco rośnie zwłaszcza zimą, gdy z powodu przerw w dostawach prądu zarówno cywile w gospodarstwach domowych, jak i sektor biznesowy zaczął masowo uruchamiać spalinowe agregaty prądotwórcze. Po czterech latach trwającej wojny paliwowy system zaopatrzenia został jednak na tyle zdywersyfikowany, że udaje się uniknąć przerw w dostawach. Warto podkreślić w tym rolę Polski – 28,2% sprowadzanego płynnego paliwa zostało pokrytych z należących do Skarbu Państwa rafinerii grupy Orlen. Jak konflikt w Iranie wpływa na bezpieczeństwo Ukrainy? Wysiłki zmierzające do odbudowy zniszczonego sektora energetycznego Ukrainy stały się trudniejsze do przeprowadzenia ze względu na rozpoczęty pod koniec lutego amerykańsko-izraelski atak na Iran. Z jednej strony wywołało to odczuwalne podwyżki cen ropy i gazu na rynkach światowych – w ciągu kilku tygodni olej napędowy podrożał o 35%, a gaz ziemny aż o 49%. Uderza to w zwykłych konsumentów, ale również w rolników przygotowujących się do okresu intensywnych prac polowych oraz w armię, która zużywa znaczne ilości paliw. Z drugiej strony strategicznym problemem wywołanym przez bliskowschodni konflikt jest deficyt pocisków dla systemów obrony przeciwlotniczej Patriot. Ich brak może oznaczać dla Ukrainy niemożność obrony przed kolejną falą rosyjskich uderzeń, co rodzi pytania o bezpieczeństwo wchodzących w okres realizacji projektów infrastruktury energetycznej. Bez skutecznie działającej obrony powietrznej wyremontowane olbrzymim kosztem elektrownie mogą zostać ponownie zniszczone, co w przypadku kolejnej mroźnej zimy mogłoby znacząco wpłynąć na zmęczenie wojną i wywołać silne kryzysy. Zobacz też: Świat bez krawatów i paliwa wyzwala kreatywność. Jak rządy ograniczają zużycie paliw? Źródła: OSW, Forum Energii, Ministry of Defence of Ukraine Fot. Canva (Ulisses40) Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.