Chińscy giganci internetowi walczą o rynek pojazdów autonomicznych

Już od dawna wiadomo, że połączenie elektromobilności z technologią autonomicznej jazdy zrewolucjonizuje rynek motoryzacyjny, światowy transport oraz naszą cywilizację. Modelem biznesowym TASS, czyli Transport as a Service, są zainteresowane chińskie koncerny internetowe, chcące usprawnić swoje usługi w Państwie Środka.

Jak się okazuje, w Chinach rynek pojazdów autonomicznych jest uważany za jeden z najbardziej konkurencyjnych. Ciekawe, że branża jest zdominowana obecnie nie przez branżę motoryzacyjną, ale przez chińskich gigantów internetowych.

Alibaba Group Holding, chiński potentat e-commerce, zainwestował w autonomiczną technologię nawigacyjną, uzyskując czwarty poziom autonomicznej jazdy w pięciostopniowej skali. Poziom czwarty określa jazdę autonomiczną z minimalną ingerencją człowieka. Pojazd może sobie radzić ze skomplikowanymi sytuacjami na drodze i z warunkami klimatycznymi. Istotne jest to, że samochody na tym poziomie mogą komunikować się ze sobą. Piąty poziom pojazdów przewiduje całkowitą jazdę autonomiczną.

Według informacji South China Morning Post szefem projektu Alibaba Al Labs został Wang Gang, którego do współpracy namówił prezes Alibaby Jack Ma, gdy pracował na Uniwersytecie Technologicznym Nanyang w Singapurze. Efektem tej współpracy jest m.in kwietniowa umowa na dostarczenie sztucznej inteligencji – asystenta Tmall Genie – globalnym producentom samochodów: Mercedes-Benz, Audi oraz Volvo. Chiński asystent włączy klimatyzację, zablokuje drzwi samochodu, otworzy zdalnie bagażnik, zaplanuje trasę oraz będzie zarządzał muzyką w pojeździe. Co najważniejsze, sztuczna inteligencja sama przeprowadzi diagnostykę silnika, akumulatora, poziomu paliwa oraz innych podzespołów w pojeździe. Tmall Genie posiada także funkcję rozpoznającą mowę właściciela auta w celu weryfikacji osoby wsiadającej do samochodu.

Decyzja Alibaby o inwestycjach w autonomiczną jazdę jest obecnie zgodna z polityką rozwojową rządu Państwa Środka. W połowie kwietnia br. władze ogłosiły, że w pełni umożliwią przeprowadzenie testów drogowych dla pojazdów autonomicznych. Alibaba już testuje takie auta, ale ogłosił, że poszukuje do rozwoju projektu jeszcze około pięćdziesięciu specjalistów w zakresie autonomicznej jazdy.

Firma Baidu, chiński odpowiednik amerykańskiego giganta Google, obecnie uważana jest w Chinach za krajowego mistrza w rozwoju samochodów autonomicznych, który także pracuje nad technologiami poziomu czwartego. Zgodnie z raportem przeprowadzonym przez Navigant Research Baidu wyprzedza teraz Teslę, Ubera i Apple’a i staje się rywalem w zautomatyzowanej branży napędowej obok Toyoty, Jaguara Land Rovera i Hyundai Motor.

Kolejny chiński gigant branży gier elektronicznych – IT Tencent – także pracuje nad poziomami trzecim i czwartym autonomicznej jazdy. Firma podpisała umowę partnerską z przedsiębiorstwem motoryzacyjnym FAW China, specjalizującym się w pojazdach samojezdnych. Ponadto spółka współpracuje także z markami BYD, Changan, Dongfeng Liuzhou Motorm GAC Group i Geely.

Globalna firma konsultingowa McKinsey oświadczyła, że Chiny w 2030 roku staną się największym na świecie rynkiem samojezdnych pojazdów o wartości pięciuset miliardów dolarów. Według badań przedsiębiorstwa aż dziewięćdziesiąt osiem procent Chińczyków preferuje samochody autonomiczne w porównaniu do tradycyjnych, podczas gdy technologię jazdy bez ingerencji człowieka woli sześćdziesiąt dziewięć procent Niemców oraz siedemdziesiąt procent Amerykanów. W Australii także przewiduje się silny rozwój modelu Transport as a Service.

Źródło: UPI, Xinhuanet, The Drum, BAIDU

Dodaj komentarz

Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy maksymalnie jedną wiadomość w tygodniu, nie spamujemy!

Czytaj więcej: