Co robią pingwiny podczas pandemii COVID-19? QUIZ wiedzy

Pingwiny z parku zwierząt Shedd Aquarium w Chicago skorzystały na koronawirusie – stan pandemii pozwolił opiekunom  niewielkiego stadka zorganizować im zwiedzanie zamkniętej dla turystów placówki. Niestety sytuacja pingwinów żyjących na wolności nie napawa optymizmem – w ciągu ostatnich 50 lat liczba ptaków w poszczególnych koloniach zmniejszyła się nawet o 77%. Jeśli chcecie sprawdzić, jak wiele wiecie o tych uroczych nielotach, koniecznie rozwiążcie przygotowany przez nas quiz!

Co robią pingwiny podczas pandemii COVID-19?

W czasie, gdy większość ludzi odcina się od świata zewnętrznego, pingwiny z zoo w Chicago dostały niepowtarzalną szansę zwiedzania nowych części ogrodu zoologicznego. Jak podaje CBS News, w wycieczce udział wzięły cztery pingwiny – Annie, Edward, Monte i Wellington. Nagrania dokumentujące spacer zwierząt po akwarium udostępnione zostały na portalach społecznościowych akwarium Shedd.

Pingwiny nie tylko odwiedziły nieznane sobie miejsca jak strefa polarna czy główna rotunda akwarium, ale także próbowały nowego jedzenia. Doświadczały także zupełnie nowych zjawisk – pingwin o imieniu Wellington szczególnie zainteresował się widokiem piranii na wystawie dotyczącej gatunków zwierząt morskich Amazonii. – Ryby wydawały się również zainteresowane swoim niezwykłym gościem – napisano na portalu społecznościowym akwarium.

Jesteśmy zamknięci dla zwiedzających, ale opieka nad zwierzętami trwa całą dobę. Pracownicy są tutaj cały czas i dbają o każde stworzenie tak samo, jak wcześniej. To samo tyczy się obchodzenia urodzin, np. 14 marca 28 lat kończył żółw wodny o imieniu Yam – ogłosiło Shedd Aquarium na Twitterze.

Drastycznie spada populacja pingwinów

Niestety pingwinom, które żyją w środowisku naturalnym, nie wiedzie się tak dobrze. Wszystkiemu winne są zmiany klimatyczne – jeszcze wiosną ubiegłego roku informowaliśmy o załamaniu się lodu pod kolonią pingwinów cesarskich, w wyniku której zginęły tysiące piskląt tego gatunku. W 2019 r. na czerwonej liście gatunków zagrożonych wyginięciem znalazł się właśnie pingwin cesarski.

Również badania przeprowadzone w styczniu tego roku nie napawają optymizmem. Od czasu ostatniego badania pingwinów zamieszkujących Zachodnią Antarktydę, które miało miejsce w latach 70. XX w., liczba ptaków w poszczególnych koloniach zmniejszyła się nawet o 77%. Naukowcy alarmują, że główną przyczyną spadku populacji pingwinów są zmiany klimatyczne.

Spadek liczby ich populacji, jaki obserwujemy, jest z pewnością dramatyczny. Dzieje się coś co wpływa na kluczowe ogniwa łańcucha pokarmowego w tym rejonie. Mniejsza obfitość pokarmu sprawia, że populacje (pingwinów) zmniejszają się. Pytanie brzmi: czy to będzie trwało nadal?mówi Steve Forrest, biolog biorący udział w badaniach prowadzonych przez naukowców z dwóch uczelni w USA.