Dania zapłaci 13 mln euro na pokrycie “strat i szkód” spowodowanych zmianami klimatu

Dania zapłaci 13 mln euro na pokrycie “strat i szkód” spowodowanych zmianami klimatu

Dania planuje przekazać fundusze krajom rozwijającym się i wrażliwym na skutki globalnego ocieplenia. Kraj zapłaci 13 mln euro na pokrycie “strat i szkód” spowodowanych zmianami klimatu. Tymczasem w 2021 roku koszty naprawy skutków katastrof klimatycznych wyniosły na świecie aż 329 mld dolarów. 

Dania zapłaci 100 mln koron ofiarom zmian klimatu 

Na trakcie tegorocznego Zgromadzenia Ogólnego ONZ w Nowym Jorku Dania zaoferowała 100 mln koron (około 13 mln euro) na rzecz krajów rozwijających się, które ucierpiały z powodu zmian klimatu. To pierwszy kraj i pierwszy członek ONZ, który podjął się pokrycia ekstremalnych strat i szkód spowodowanych katastrofami klimatycznymi. 

W Bangladeszu przekonałem się na własne oczu, że konsekwencje zmian klimatycznych wymagają większej uwagipowiedział duński minister rozwoju Flemming Møller Mortensen.

Chociaż Dania zapowiada wsparcie dla ofiar zmian klimatu, żadna część funduszy nie trafi bezpośrednio do krajów potrzebujących pomocy. 100 mln koron ma być rozdzielone pomiędzy organizacje działające na rzecz społeczeństw wrażliwych na katastrofy klimatyczne oraz pokrycie wysiłków strategicznych. 

Do kogo trafią pieniądze? 

Największa część, czyli 35 mln koron, zostanie przekazana niemieckiej organizacji, która zajmuje się ubezpieczeniami w biedniejszych krajach. 32,5 mln koron ma trafić do partnerów strategicznych działających na rzecz naprawy szkód i strat związanych ze zmianami klimatu. Reszta funduszy ma zostać przekazana na wsparcie zwiększenia odporności na skutki zmian klimatu (7,5 mln) oraz strategiczne wysiłki przed COP27 (25 mln). 

ev sustainability digital ad 300x250 921167513 PL final jun28 1
ev sustainability digital ad 750x200 949073423 PL PL Aug22 final 1

Na ten moment żaden inny kraj nie postanowił pójść w ślady Danii. Wcześniej deklaracje dot. finansowania strat i szkód spowodowanych zmianami klimatu złożyła Szkocja i Region Waloński w Belgii. 

Kraje rozwijające się chcą reparacji. Szef ONZ: “To fundamentalna kwestia sprawiedliwości klimatycznej

Najbardziej narażone na katastrofalne skutki zmian klimatu są kraje rozwijające się, czyli te, które mają najmniejszy wkład w historyczne emisje gazów cieplarnianych. Kwestia reparacji klimatycznych, czyli pokrycia strat i szkód spowodowanych zmianami klimatu przez kraje ponoszące największa odpowiedzialność za ocieplenie planety, staje się coraz bardziej paląca. 

[Finansowanie “strat i szkód” – przyp. red. ] „to fundamentalna kwestia sprawiedliwości klimatycznej, międzynarodowej solidarności i zaufaniapowiedział Antonio Guterres, Sekretarz Generalny ONZ podczas tegorocznego Zgromadzenia Ogólnego. 

W związku z nadchodzącą konferencją klimatyczną ONZ COP27, niektóre z krajów wrażliwych na zmiany klimatu domagają się poważnego i skutecznego podejścia do wypracowania strategii finansowania strat i szkód przez państwa lepiej rozwinięte. Jednym z rządów wymuszających presję na członkach tegorocznej konferencji jest Pakistan dotknięty jedną z największych katastrof naturalnych tej dekady. 

Pakistan szacuje starty na 10 mld dolarów 

Minister spraw wewnętrznych Pakistanu Ahsan Iqbal powiedział, że straty ekonomiczne spowodowane falami powodzi w 2022 roku mogą wynieść nawet 10 miliardów dolarów. Jednocześnie Pakistan jest odpowiedzialny za 1% historycznych emisji gazów cieplarnianych, które doprowadziły do globalnego ocieplenia. 

W wyniku ekstremalnych powodzi monsunowych, ⅓ Pakistanu znalazła się pod wodą. Według danych National Distaster Management Authority (NDMA) z 15.09, katastrofa doprowadziła do 1509 ofiar śmiertelnych, ponad 1,8 mln zdewastowanych domów, 12 000 km zniszczonych dróg oraz prawie 400 zerwanych mostów. 

Tak wiele strat i szkód przy tak niewielkich reparacjach dla krajów, które nieznacznie przyczyniły się do światowego śladu węglowego, udowadnia, że umowa zawarta między Globalną Północą a Globalnym Południem nie działa. Musimy bardzo mocno naciskać na zrekapitulowanie celów, ponieważ zmiany klimatyczne przebiegają znacznie szybciej niż przewidywanopowiedziała dla The Guardian Sherry Rehman, minister Pakistanu ds. zmian klimatu. 

W wyniku globalnego ocieplenia koszty pomocy humanitarnej wzrosły o 800%

Według analizy międzynarodowej organizacji humanitarnej Oxfam, finansowanie pomocy humanitarnej w związku ze zmianami klimatu wzrosło o 800% w ciągu ostatnich 20 lat. Rok 2021 był trzecim najbardziej kosztownym pod względem ceny, jaką trzeba było zapłacić za szkody wywołane ekstremalnymi zjawiskami pogodowymi. 

Szacuje się, że do 2030 roku koszty łagodzenia skutków zmian klimatu i pomocy humanitarnej wzrosną dwukrotnie, wynosząc 580 miliardów dolarów. Do 2050 roku wsparcia potrzebować może nawet 200 milionów ludzi

W 2021 roku naprawa strat i szkód wywołanych zmianami klimatu związanych z ekstremalnymi suszami, powodziami i falami upałów wyniosło 329 miliardów dolarów. Kraje o niskim poziomie rozwoju, najbardziej dotknięte klęskami żywiołowymi, potrzebowały 63-75 miliardów dolarów w celu łagodzenia skutków. 

Mimo tego, najbogatsze części świata przez ostatnie 5 lat płaciły średnio połowę tej ceny, zostawiając bez pomocy miliony ludzi. Aby załatać tę dziurę potrzeba około 28-33 miliardów dolarów. To niecałe 20% majątku Jeffa Bezosa, najbogatszego człowieka na świecie. 

Chociaż gest Danii jest ważny i może zmobilizować inne kraje do ponoszenia odpowiedzialności za szkody wywołane wysokimi emisjami i zmianami klimatu, w perspektywie tak dużych liczb to raczej honorowy gestem niż realna pomoc. 

 Źródła: euronews.com, theguardian.com, cnn.com

Fot. główna: Canva 

Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.