Ekstremalne zjawiska pogodowe zmorą rolników w skali globalnej

Naukowcy z Australii, Niemiec i Stanów Zjednoczonych zbadali, jaki wpływ na globalne rolnictwo mają ekstremalne warunki pogodowe. Pod lupę wzięli uprawę kukurydzy, soi, ryżu i pszenicy. Okazało się, że ulewy, susze i upały odpowiadają za 18-43% wahań w wielkości uzyskiwanych plonów.

Międzynarodowy zespół naukowców analizował uprawy najważniejszych roślin dla człowieka – kukurydzy, soi, ryżu i pszenicy. W badaniach wykorzystano zbiór danych o rolnictwie z lat 1961–2008. Ponadto uwzględniono dane o zmienności klimatu uzyskane przez instytut Climate Research Unit Uniwersytetu Anglii Wschodniej. Jakie wnioski wysnuli badacze?

Zmiany klimatu niekorzystne dla rolników

Naukowcy obliczyli, że ulewy, susze i upały odpowiadają za 18-43% wahań w wielkości plonowania w wybranych, przeanalizowanych uprawach. Ponadto odnotowali, że duży wpływ na plon mają także zmiany klimatyczne (20-49% wahań). Zmieniający się klimat stanowi największe zagrożenie w Afryce. Pomimo mniejszych areałów uprawy właśnie w tym regionie klimat może zadecydować o wystąpieniu klęsk głodu.

Podczas gdy udział Afryki w globalnej produkcji kukurydzy jest niewielki, największa część tej produkcji trafia do spożycia przez ludzi – w porównaniu do zaledwie 3% w Ameryce Północnej, co sprawia, że jest ona kluczowa dla bezpieczeństwa żywnościowego w regionie – stwierdziła dr Elisabeth Vogel z Uniwersytetu w Melbourne.

Pełne wyniki badań opublikowano w “Environmental Research Letters”.

Dodaj komentarz

Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy maksymalnie jedną wiadomość w tygodniu, nie spamujemy!

Czytaj więcej: