Elon Musk nie jest już szefem Tesli




Elon Musk musiał ustąpić z funkcji szefa Tesli – w ten sposób spełni warunki ugody, jaką podpisał z Amerykańską Komisją Papierów Wartościowych i Giełd. Cała sytuacja jest wynikiem spekulacji o jakie został oskarżony.

Całą aferę rozpoczął wpis Muska na Twitterze, w którym zasugerował, że Tesla zostanie zdjęta z notowań na giełdzie. Jak twierdzi Stephanie Avakian z Amerykańskiej Komisji Papierów Wartościowych i Giełd: „Ani status celebryty, ani reputacja innowatora technologicznego nie przewidują zwolnienia z federalnych przepisów dotyczących papierów wartościowych”.

W celu wyjaśnienia sprawy amerykańska komisja wdrożyła śledztwo, którego efektem jest ugoda. Tesla za błędne sugestie została ukarana karą 20 milionów dolarów oraz zobowiązana do wprowadzenia do zarządu spółki dwóch dodatkowych dyrektorów, którzy jako podmioty niezależne zajmą się procedurami i kontrolą poczynań Muska.

Natomiast sam Musk zobowiązał się do ustąpienia z funkcji szefa Tesli, na co ma 45 dni. Zdeklarował również, że nie będzie ubiegał się o stanowisko przewodniczącego rady dyrektorów spółki oraz że zaakceptuje nową osobę, która obejmie tę funkcję na najbliższe 3 lata. Musk natomiast, jako twórca firmy, nadal pozostanie jej dyrektorem generalnym.

Dodaj komentarz


Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy maksymalnie jedną wiadomość w tygodniu, nie spamujemy!

Mogą Ci się także spodobać

Zakaz testowania kosmetyków na zwierzętach w Kalifornii. To pierwszy stan w USA, który wprowadził takie prawo

W stanie Kalifornia uchwalono nowe prawo zakazujące sprzedaży kosmetyków testowanych na zwierzętach. Ustawa ta jest pierwszą tego typu w całych Stanach Zjednoczonych. Gubernator stanu, Jerry Brown, podpisał dokument na początku października tego roku. Nowe prawo wejść ma w życie od 1 stycznia 2020 roku.