Europa przeciw mikroplastikowi

Surfrider Foundation Europe to organizacja non-profit, która działa na rzecz ochrony jezior, rzek, oceanów i terenów nadbrzeżnych. Przygotowała właśnie kampanię na temat mikroplastiku. Zbiega się ona w czasie z propozycją Europejskiej Agencji Chemikaliów, dotyczącą ograniczenia używania mikroplastiku w produktach gospodarstwa domowego i kosmetykach.

Propozycja ograniczenia

W ramach kampanii fundacja przygotowała serię szokujących zdjęć, za pomocą których chce zwrócić uwagę na problem mikroplastiku dodawanego do produktów, który później gromadzi się w naturze i poważnie wpływa na różnorodność biologiczną i potencjalnie na nasze zdrowie. Kampania pojawiła się w kluczowym momencie. European Chemicals Agency (Europejska Agencja Chemikaliów) przygotowuje właśnie propozycję ograniczeń dotyczących mikroplastików dodawanych do produktów. Po 2 latach badań ECHA chce przedstawić Komisji Europejskiej propozycję zmiany listy ograniczeń do europejskiego rozporządzenia REACH, mającego na celu poprawę ochrony zdrowia ludzkiego i środowiska przed zagrożeniami, jakie mogą stwarzać chemikalia, przy jednoczesnym zwiększeniu konkurencyjności przemysłu chemicznego w UE. Proponowane przez ECHA ograniczenie obejmuje szeroki wachlarz produktów, w tym kosmetyki, produkty gospodarstwa domowego, detergenty, farby i produkty syntetyczne.

Czym jest mikroplastik?

European Food Safety Authority (EFSA) definiuje mikroplastik jako “heterogeniczną mieszaninę materiałów różnego kształtu (włókien, elipsoid, granulek, śrutu, płatków) o wielkości w zakresie od 0,1 μm do 5 mm”. Mówiąc wprost mikroplastik to małe kawałki tworzyw sztucznych, zwykle mniejsze niż pięć milimetrów. Jest obecny w wodzie, glebie, a nawet powietrzu. 

Mikroplastik w kosmetykach

Badania pokazują, że do produktów higieny osobistej, kosmetyków i artykułów gospodarstwa domowego dodaje się wiele rodzajów tworzyw sztucznych, m.in.: polietylen (PE), polipropylen (PP), politereftalan etylenu (PET), polimetakrylan metylu (PMMA) lub nylon. Wielu konsumentów nie zdaje sobie sprawy ze skali problemu. Każdego roku w Unii Europejskiej do środowiska trafia ponad 42 tys. ton mikroplastiku. Te cząstki są tak małe, że nie można ich przefiltrować. Niestety trafiają do rzek, mórz i oceanów. Wpływają nie tylko na środowisko naturalne, ale również zdrowie ludzi. Nie tak dawno głośnym echem rozeszła się informacja, że mikroplastik odkryto nawet w łożysku.

Mikroplastiki nie są niezbędnym składnikiem produktów, zwłaszcza kosmetyków i artykułów gospodarstwa domowego. Na rynku pojawia się wiele alternatyw, a wybory konsumenckie pokazują, że jest na nie zapotrzebowanie. Pora, aby firmy i producenci przeszli na zieloną ścieżkę.

źródło: surfrider.eu