Finlandia chce dopłacać do zakupu elektrycznych rowerów

Ekologiczne trendy stają się coraz powszechniejszym elementem życia codziennego. Nikogo nie dziwi już recykling surowców wtórnych czy życie w stylu zero waste. Zmiana bardzo mocno dotknęła także branżę motoryzacyjną, dzięki czemu na drogach pojawia się coraz więcej niskoemisyjnych pojazdów komunikacji miejskiej oraz elektrycznych samochodów. Swój obszar zapełniają także producenci jednośladów – bez większego problemu można zakupić lub wypożyczyć elektryczny skuter, a nawet e-rower.

Fotowoltaika od Columbus Energy

Szczególnie ten ostatni środek transportu coraz chętniej wykorzystywany jest do usprawniania życia codziennego. Sprawdził się on zwłaszcza w Krakowie, gdzie korzystają z niego przede wszystkim turyści. Elektryczny rower jest pojazdem, który wspiera wysiłki swego użytkownika – zamontowanie silnika elektrycznego wyposażonego w baterię sprawia, że e-rowerem można przemieszczać się szybciej. Prostsze stają się także np. podjazdy pod górę. Urządzenie to pomaga także swojemu właścicielowi w chwilach zmęczenia, a także stanowi dobre udogodnienie dla osób starszych lub mniej sprawnych.

Niedawno ekologiczny rower wzbudził zainteresowanie rządu jednego z krajów skandynawskich. Jak podaje portal rp.pl, fińscy politycy z Ministerstwa Transportu i Komunikacji rozważają dofinansowania do zakupu elektrycznych rowerów. Tego typu dopłaty pochodziłyby z funduszu wspierającego odchodzenie od samochodów spalinowych na rzecz pojazdów ekologicznych.

Wysokość przyznawanych środków może wynieść około 400 euro. To korzystna oferta, jeśli weźmie się pod uwagę, że zwykły elektryczny rower można kupić w Finlandii już za 700 euro. Oczywiście, wybredniejsi cykliści mogą zainwestować w o wiele bardziej profesjonalny sprzęt, jednak jego koszt może wynieść nawet od 1,4 do 3 tys. euro.

Dofinansowanie do zakupu e-rowerów ma na celu zachęcenie Finów do częstszego korzystania z ekologicznych rozwiązań, na czym zyska zdrowie obywateli oraz środowisko naturalne.