Fotowoltaika Fotowoltaiczny łazik marsjański 07 września 2016 Fotowoltaika Fotowoltaiczny łazik marsjański 07 września 2016 Przeczytaj także Fotowoltaika Fotowoltaika w Norwegii przekroczyła 1 GW mocy. Dlaczego PV i hydroenergetyka to duet? Norwegia przekroczyła historyczny próg 1 GW zainstalowanej mocy w fotowoltaice, osiągając dokładnie 1003 MW w połowie września, jak wynika z danych bazy Elhub Świat MAEA ujawnia nowe zakłady nuklearne Korei Północnej. Reżim zwiększa produkcję uranu Reżim w Pjongjangu wybudował kolejny zakład wzbogacania uranu w głównym kompleksie w Jongbjon oraz uruchomił nowe skrzydło w ośrodku Kangson – wynika z opublikowanego raportu Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (MAEA). Chińscy naukowcy podzielili się informacjami na temat wytworzonej sondy, która ma zostać wysłana w kosmos. Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem, łazik pojawi się na powierzchni czerwonej planety do lipca 2020 roku. Urządzenie zostanie tam przetransportowane za pomocą specjalnej rakiety, wystrzelonej z południowej części Chin. Ważący nieco ponad 200 kg łazik będzie zaopatrzony w 13 różnorakich urządzeń pomiarowych oraz 4 panele fotowoltaiczne wysokiej jakości, zbudowane z arsenku galu. Wygenerują one całość energii, w którą zasilany będzie robot. Zgodnie z informacjami zawartymi na oficjalnej stronie rządu chińskiego, cała misja ma trwać 3 miesiące. Model w dużym stopniu przypomina ten, który został wytworzony kilka miesięcy wcześniej przez NASA; w tym roku obchodzi dwudzieste urodziny i okazał się strzałem w dziesiątkę. Jak widać, Mars staje się zatłoczonym miejscem. 🙂 Inną sondą kosmiczną, stworzoną również przez amerykańskie NASA jest napędzany za pomocą paneli fotowoltaicznych dron – śmigłowiec. Może on pokonać w ciągu dnia trzykrotnie większą odległość, niż konwencjonalnie zasilane łaziki. Wadą takiego rozwiązania jest fakt ciągłego oddalenia od gruntu – co powoduje trudności z pobieraniem próbek m.in. skał. Przy każdej z potencjalnych próbek maszyna musi wylądować, co jest często niemożliwe na nierównym terenie. Dodatkowym utrudnieniem okazuje się neizbyt gęsta, zbudowana głównie z dwutlenku węgla atmosfera Marsa – w takich warunkach śmigło musi częściej się obracać, by utrzymać drona w powietrzu. Z tego powodu finalny model tego urządzenia waży jedynie kilogram. Cienkowarstwowe ogniwa fotowoltaiczne zostały umieszczone na cienkim śmigle o masie jedynie kilkudziesięciu gramów, które obraca się z prędkością ponad 6 obrotów na sekundę. Jak możemy się przekonać analizując to rozwiązanie techniczne, panele PV pełnią nierzadko funkcję podstawowych źródeł energii w sytuacjach, gdy jest ona trudno dostępna. Szczególnie ważne jest to w kosmosie, gdzie promieniowanie świetlne jest często o wiele silniejsze niż na Ziemi. Ten fakt daje duże nadzieje na eksplorację wszechświata. Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.