Historyczna granica klimatyczna przesunięta o dwieście dwadzieścia kilometrów




Historyczna granica klimatyczna wyznaczająca podział między wilgotnym wschodnim regionem Ameryki Północnej i bardziej suchym zachodnim regionem zboczyła ze swojej pierwotnej lokalizacji o dwieście dwadzieścia kilometrów na wschód. Przyczyną takiego stanu rzeczy są zmiany w klimacie.

Główny autor i badacz klimatu Richard Seager z Columbia University próbował zbadać granicę oraz jej historię jako wyraźny przykład psychogeografii lub związku między warunkami środowiskowymi a ludzkim procesem decyzyjnym.

Linia graniczna klimatu, biegnąca wzdłuż setnego południka na zachodzie, została po raz pierwszy zaznaczona pod koniec XIX wieku przez geologa i odkrywcę Johna Wesleya Powella.

Setny południk oraz klimat wpłynęły na historyczny rozwój w Stanów Zjednoczonych. Wschodnie stany mają większą gęstość zaludnienia i infrastrukturę, a rolnictwo jest zdominowane przez kukurydzę, roślinę kochającą wilgoć. Na zachód od historycznego podziału rolnictwo zdominowane jest przez większe gospodarstwa, a obszary miejskie nie są tak rozwinięte.

Zachodzące zmiany klimatyczne mają coraz większy wpływ na opady deszczu oraz temperatury w regionie. Badania przewidują, że zachodzące zmiany mogą bezpośrednio wpływać również na ludzi, a przede wszystkim na ich decyzje.

„Jeśli rolnicy nie będą nawadniać swych pół uprawnych, będą zmuszeni zmienić sposób gospodarowania i planowania. Duże przestrzenie pól uprawnych mogą całkowicie przejść do historii. Zaopatrzenie w wodę może stanowić nie lada problem dla obszarów miejskich” – powiedział Richard Seager.

Źródło: Inhabitat, Yale Environment 360

Dodaj komentarz


Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy maksymalnie jedną wiadomość w tygodniu, nie spamujemy!

Mogą Ci się także spodobać