Fotowoltaika Indie opodatkują import paneli fotowoltaicznych? 12 stycznia 2018 Fotowoltaika Indie opodatkują import paneli fotowoltaicznych? 12 stycznia 2018 Przeczytaj także Publicystyka Rada Pokoju Trumpa. Co to oznacza dla Europy i Polski Kiedy politycy mówią o pokoju, większość ludzi chce wierzyć, że chodzi o coś dobrego i potrzebnego. Wojny, napięcia i strach stały się codziennością, więc każda inicjatywa zapowiadająca rozmowy i porozumienie brzmi jak promyk nadziei. Problem zaczyna się wtedy, gdy za hasłem „pokój” kryje się układ, którego zasady nie są jasne, a realna władza skupia się w rękach jednego lidera. Fotowoltaika Solarna prognoza pogody. Złe wieści dla prosumentów w Polsce na pierwszą połowę roku Najczęściej sprawdzaną prognozą pogody jest ta dotycząca warunków atmosferycznych na najbliższe godziny lub dni. Tego typu dane obejmują zazwyczaj sumę opadów, temperaturę, wiatr i poziom zachmurzenia. Tymczasem dla właścicieli instalacji fotowoltaicznych powstają również prognozy dotyczące warunków słonecznych, które pozwalają z większą dokładnością oszacować produkcję energii w nadchodzącym roku. Jak donosi agencja Bloomberg, rząd Indii rozważa nałożenie podatku na importowane panele słoneczne. Państwo indyjskie jest jednym z największych odbiorców chińskiej infrastruktury solarnej. Wprowadzenie takiej taryfy może uderzyć nie tylko w fotowoltaiczny przemysł w Chinach, ale także w indyjskie plany transformacji energetycznej. Czy Indie chcą postawić na krajowy przemysł technologiczny? Według źródeł Bloomberga urzędnicy indyjscy wstępnie chcą wprowadzić 7,5-procentową taryfę na importowane panele słoneczne. Obecnie taki import nie jest opodatkowany, ale może być on przeklasyfikowany na import silników, który podlega dodatkowym świadczeniom. Dyskusja na temat nowych opłat jest wynikiem wniosku indyjskiego Ministerstwa Energii skierowanego do resortu finansów. Nowe zapisy podatkowe dotyczyłyby projektów fotowoltaicznych realizowanych po wygraniu aukcji OZE w przyszłości. Reklama Komentatorzy podkreślają, że proponowana zmiana może uderzyć nie tylko w międzynarodową sprzedaż paneli słonecznych, ale także w ambitny cel premiera Narendry Modiego. Polityk zaplanował zainstalowanie 100 GW nowych mocy słonecznych do 2022 roku. Deweloperzy indyjscy polegają w dużej mierze na technologii importowanej z Państwa Środka. Dzięki temu cena energii słonecznej jest znacznie niższa. Według danych Bloomberg New Energy Finance Indie zakupiły około trzydzieści procent eksportowanych technologii słonecznych z Chin w okresie od stycznia do sierpnia zeszłego roku. Indie planują zaoferować zachęty finansowe dla rodzimych firm energetycznych i przemysłowych, mogących mieć istotny wpływ na zwiększenie bezpieczeństwa energetycznego kraju. Jak wskazuje Bloomberg, urzędnicy indyjscy chcą zbadać, czy chińscy producenci sprzętu słonecznego szkodzą rodzimemu przemysłowi, obniżając ceny do „nieuczciwych poziomów”. Rzecznicy ministerstwa finansów i resortu energetyki odmówili komentarza dziennikarzom Bloomberga. Zgodnie z raportem Międzynarodowej Agencji Energii Odnawialnej (IRENA) istnieje możliwość, że Indie zostaną czwartym pod względem wielkości rynkiem odnawialnych źródeł energii na świecie. Więcej informacji: IRENA: Indie będą czwartym pod względem wielkości rynkiem OZE. Rząd indyjski chce, by odnawialne źródła energii stanowiły dwadzieścia trzy procent miksu energetycznego Indii. Obecny udział OZE oscyluje na poziomie dwunastu procent. Według raportu opublikowanego na początku tego roku przez Greenpeace jedną z głównych przyczyn 2,3 miliona zgonów w Indiach w ciągu roku jest wysokie zanieczyszczenie powietrza. Państwo traci ponadto około trzy procent PKB na skutek toksycznego smogu. Najbardziej zanieczyszczonym miastem w Indiach jest Delhi. Stężenie zanieczyszczeń jest trzynaście razy większe niż poziom wyznaczony przez Światową Organizację Zdrowia. Źródła: Bloomberg Fot.: Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.