Wiadomości OZE Innogy rozpoczęło stosowanie dronów do inspekcji stanu łopatek wiatraków 13 lutego 2017 Wiadomości OZE Innogy rozpoczęło stosowanie dronów do inspekcji stanu łopatek wiatraków 13 lutego 2017 Przeczytaj także Energia wiatrowa 20 tys. zł dla mieszkańców przy wiatrakach. Rząd przyspiesza zmiany w energetyce wiatrowej Nowy projekt zmian w ustawie o OZE przygotowany przez Ministerstwo Klimatu i Środowiska (MKiŚ) przewiduje rekompensaty sięgające 20 tys. zł rocznie dla mieszkańców żyjących w sąsiedztwie turbin wiatrowych. Rząd liczy, że bezpośrednie wsparcie finansowe dla lokalnych społeczności ograniczy sprzeciw wobec nowych inwestycji wiatrowych. Energia wiatrowa Styczeń 2026 bez wiatru. Produkcja energii wiatrowej w Polsce spadła o 29% Styczeń 2026 okazał się jednym z najsłabszych miesięcy dla energetyki wiatrowej w Polsce od kilku lat. Produkcja energii z wiatru była o 29% niższa niż rok wcześniej, mimo dalszego wzrostu mocy zainstalowanej. Spadek wietrzności wymusił większe wykorzystanie elektrowni konwencjonalnych, ujawniając wrażliwość systemu elektroenergetycznego na długotrwałe okresy bezwietrzne. Firma Innogy zakończyła właśnie z powodzeniem pierwszą inspekcję stanu łopatek wiatraków wykonaną z wykorzystaniem dronów. Te zdalnie sterowane pojazdy wykorzystane zostały do zbadania łopatek wiatraków na 295 MW-owej farmie wiatrowej Nordsee Ost, znajdującej się na Morzu Północnym u wybrzeży Niemiec. Reklama Dron wykorzystany został do zbadania w jakim stanie są długie na 60 metrów łopatki największych z zamontowanych turbin. Wykorzystanie zdalnie sterowanego pojazdu latającego jest alternatywą dla techników wspinających się na konstrukcję. Wizualna inspekcja łopatek to jedna z najlepszych metod zbadania ich stany, ale wysyłanie ludzi na wysokość jest operacją wyrafinowaną i drogą – mówił szef Innogy, Wolf Kind. Wykorzystując drona mamy zamiar skrócić czas inspekcji i zredukować jej koszty –dodaje Kind. Innogy przystępuje teraz do analizy zebranego materiału wizualnego, aby sprawdzić czy jest on odpowiedniej jakości. Pozwoli to zadecydować, czy ta metoda inspekcji będzie mogła być stosowana szerszą skalę na innych farmach. Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.