Wiadomości OZE Innogy rozpoczęło stosowanie dronów do inspekcji stanu łopatek wiatraków 13 lutego 2017 Wiadomości OZE Innogy rozpoczęło stosowanie dronów do inspekcji stanu łopatek wiatraków 13 lutego 2017 Przeczytaj także Energia wiatrowa Baltic Power z kompletem 76 turbin. Ruszają ostateczne testy niezawodności Na morskiej farmie wiatrowej Baltic Power zakończył się montaż wszystkich 76 turbin. Każda z nich ma moc 15 MW, a łączna moc instalacji wynosi ok. 1,2 GW. Projekt przeszedł już w etap tzw. First Power, czyli dostarczenia pierwszej energii do krajowego systemu elektroenergetycznego. Teraz kolejne turbiny są uruchamiane i przechodzą testy przed przekazaniem ich do eksploatacji. Energia wiatrowa Najwyższa turbina wiatrowa na świecie ma 365 metrów. Niemcy testują energetykę na dużej wysokości W Niemczech zakończono budowę turbiny wiatrowej o wysokości 365 metrów. Jej piasta znajduje się na wysokości 300 metrów nad ziemią, dzięki czemu instalacja ma wykorzystywać silniejsze i bardziej stabilne wiatry występujące wyżej w atmosferze. To konstrukcja pilotażowa, która ma sprawdzić, czy przyszłość lądowej energetyki wiatrowej może znajdować się setki metrów nad ziemią. Firma Innogy zakończyła właśnie z powodzeniem pierwszą inspekcję stanu łopatek wiatraków wykonaną z wykorzystaniem dronów. Te zdalnie sterowane pojazdy wykorzystane zostały do zbadania łopatek wiatraków na 295 MW-owej farmie wiatrowej Nordsee Ost, znajdującej się na Morzu Północnym u wybrzeży Niemiec. Dron wykorzystany został do zbadania w jakim stanie są długie na 60 metrów łopatki największych z zamontowanych turbin. Wykorzystanie zdalnie sterowanego pojazdu latającego jest alternatywą dla techników wspinających się na konstrukcję. Wizualna inspekcja łopatek to jedna z najlepszych metod zbadania ich stany, ale wysyłanie ludzi na wysokość jest operacją wyrafinowaną i drogą – mówił szef Innogy, Wolf Kind. Wykorzystując drona mamy zamiar skrócić czas inspekcji i zredukować jej koszty –dodaje Kind. Innogy przystępuje teraz do analizy zebranego materiału wizualnego, aby sprawdzić czy jest on odpowiedniej jakości. Pozwoli to zadecydować, czy ta metoda inspekcji będzie mogła być stosowana szerszą skalę na innych farmach. Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.