Instrumenty muzyczne z… recyklingu

Istotą recyklingu jest ponowne wykorzystanie już raz użytych materiałów. Przykłady takiego działania mogą być rozmaite: od recyklingu drzewek bożonarodzeniowych, przez wytwarzanie mebli z odpadów, aż do wykorzystania starych smartfonów jako surowca potrzebnego do wyprodukowania medali olimpijskich.

Jak się okazuje, wiele niepotrzebnych już przedmiotów można ponownie wykorzystać, a do zbudowania ciekawego, innowacyjnego produktu wystarczy jedynie odrobina kreatywności i zmysł majsterkowicza. Takimi właśnie cechami mogą poszczycić się dwaj młodzi mieszkańcy Nowego Sącza, którzy z niepotrzebnych materiałów zbudowali instrument muzyczny z rodziny tubafonów.

Kamil Kędzierski i Piotr Bolanowski to członkowie zespołu Recycling Band, którego nadrzędną ideą jest tworzenie i granie na instrumentach wykonanych własnoręcznie z przedmiotów nadających się do ponownej obróbki. W swoim dorobku mają już zbudowane w taki właśnie sposób gitary, klawiszon oraz perkusję. Swoją nietypową pasją podzielili się też z szerszą publicznością – umożliwił im to występ w telewizyjnym programie „Mam Talent”, w którym dotarli do finału.

Do zbudowania tubafonu wykorzystali niepotrzebne rury PCW, stare deski oraz kolanka. Choć jego części składowe mogą wydawać się niepozorne, to dopiero ich właściwe połączenie przesądza o efekcie końcowym.

„Podobny [instrument] wymyślony został przez Pendereckiego i posłużył mu w Siedmiu bramach Jerozolimy”, zauważył Piotr Bolanowski, jeden z członków zespołu Recycling Band, w wywiadzie udzielonym portalowi dziennikpolski24.pl.

Muzycy podkreślają, że ważny jest nie tylko sam pomysł, ale i wykonanie – w przypadku tubafonu należało przyciąć rury PCW do odpowiedniej długości, a znacząco pomógł w tym opracowany specjalnie na taką potrzebę algorytm, który umożliwił wierne oddanie skali instrumentu klawiszowego. Do gry na recyklingowym tubafonie wystarczą niepotrzebne już przedmioty codziennego użytku, mogą to być np. gumowe klapki.

Całkowity koszt takiego instrumentu wynosi około 100 zł.

Dodaj komentarz

Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy maksymalnie jedną wiadomość w tygodniu, nie spamujemy!

Czytaj więcej: