Inwestycje w OZE wzrosną o 210 mld dolarów w ciągu pięciu lat

Wsparcie ze strony inwestorów instytucjonalnych w zakresie możliwości wytwarzania energii ze źródeł odnawialnych prawdopodobnie wzrośnie w ciągu najbliższych pięciu lat o 210 miliardów dolarów, przy czym nakłady na instalacje fotowoltaiczne na skalę przemysłową wyniosą 43% tej kwoty – wynika z najnowszego raportu Octopus Investments.

Na potrzeby raportu Octopus przeprowadził ankietę wśród inwestorów posiadających i nieposiadających instalacje energii odnawialnej o łącznej wartości aktywów 6,8 biliona dolarów. Ponad dwie trzecie badanych instytucji przeprowadziło inwestycje w energię odnawialną. Wśród respondentów znalazły się fundusze emerytalne i multi-menedżerskie, firmy ubezpieczeniowe, inwestorzy strategiczni, biura o wysokiej wartości netto, prywatne banki, a także fundacje i państwowe fundusze majątkowe.

45% respondentów stwierdziło, że w ciągu najbliższych pięciu lat zwiększy swoje inwestycje w energię odnawialną o 10%. Wsparcie dla odnawialnych źródeł energii stanowiło 4,4% całkowitej wartości aktywów badanych instytucji i gdyby miały one zrealizować swój plan rozwoju w tej kategorii aktywów, inwestycje w energię odnawialną stanowiłyby za pięć lat 7,1% całkowitej wartości ich aktywów.

Według raportu zmienność rynku we wszystkich sektorach działa na korzyść odnawialnych źródeł energii, ponieważ inwestorzy instytucjonalni starają się dywersyfikować portfele. Około 66% respondentów stwierdziło, że kluczową motywacją jest rozpowszechnianie inwestycji w różne klasy aktywów, w tym odnawialne źródła energii. Prawie połowa – 48%, stwierdziła, że głównym czynnikiem decydującym o decyzji inwestycyjnej były przewidywalne przepływy pieniężne z infrastruktury odnawialnej. Ponadto 57% respondentów wskazało na kwestie związane z ochroną środowiska, sprawami społecznymi i zarządzaniem (ESG) jako kluczową siłę napędową decyzji inwestycyjnych.

Respondenci z Europy – zwłaszcza z Wielkiej Brytanii – szczególnie aktywnie inwestowali w projekty związane z energią odnawialną. Około 5,8% łącznej wartości aktywów badanych inwestorów z Europy, Bliskiego Wschodu i Afryki zostało przeznaczone na źródła odnawialne. W ciągu najbliższych pięciu lat wielkość ta wzrośnie do 8,4% wolumenu aktywów. Natomiast ankietowani inwestorzy z Azji zgłosili zaledwie 3,3% swoich aktywów jako odnawialne źródła energii, przy czym autorzy raportu przewidują wzrost tej liczby do 6,1%.

Autorzy zacytowali także wniosek Międzynarodowej Agencji Energii Odnawialnej, według której w latach 2015-2030 potrzeba 1,7 biliona inwestycji na energię odnawialną, aby skutecznie przeciwdziałać zmianom klimatu. Jest to wynik znacznie niższy od wyniku ekstrapolacji Octopus Investments w swoich najnowszych ustaleniach.

Wyniki sprawozdania dają powody do radości. Jednakże, chociaż wkłady inwestorów instytucjonalnych rosną, pozostaje jeszcze wiele do zrobienia, aby uzupełnić lukę w finansowaniu. Nie możemy sobie pozwolić na postrzeganie zwiększonych alokacji jako “wykonaną pracę”. Trzeba uczynić więcej, aby odblokować inwestycje, aby pomóc w walce ze zmianami klimatycznymi. Działanie teraz nie jest już opcją. To konieczność – powiedział Matt Setchell, odpowiedzialny za inwestycje w energię w firmie Octopus.

W tym duchu w raporcie zbadano również kluczowe bariery dla odblokowania większych inwestycji. Największym czynnikiem hamującym, na który wskazuje 56% ankietowanych inwestorów, była niepewność cen energii. Około 41% respondentów wyraziło obawy o płynność, a 35% stwierdziło, że brak umiejętności w zakresie inwestycji w energię odnawialną i zarządzania aktywami stanowił dla nich poważne ograniczenie.

Nasz raport identyfikuje kluczowe bariery, które należy pokonać, aby kapitał instytucjonalny mógł wspierać przyszłość odnawialnych źródeł energii – powiedział Setchell. – Przejrzystość polityki ze strony rządów, elastyczne możliwości inwestycyjne dopasowane do potrzeb inwestorów oraz wykwalifikowani menedżerowie, którzy są w stanie zidentyfikować i zrównoważyć ryzyko, będą kluczowe dla odblokowania dalszych inwestycji instytucjonalnych w tym sektorze – podsumował.

źródło: pv-magazine.com

Dodaj komentarz

Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy maksymalnie jedną wiadomość w tygodniu, nie spamujemy!

Czytaj więcej:

Czarna pszczoła powróciła do Polski na dobre?

Zadrzechnia fioletowa (Xylocopa violacea) prawdopodobnie już na stałe wróciła do Polski. W 2002 roku uznano ją za gatunek wymarły. W 2005 roku zanotowano pierwsze po 70 latach przypadki jej występowania na terenie naszego kraju. W 2018 roku odnaleziono 28 nowych stanowisk. To pozytywna wiadomość, ponieważ zadrzechnia mimo groźnego wyglądu jest nieszkodliwa i w dodatku pożyteczna.