Wiadomości OZE Kary pieniężne za blokowanie wycinki Puszczy Białowieskiej 17 lipca 2017 Wiadomości OZE Kary pieniężne za blokowanie wycinki Puszczy Białowieskiej 17 lipca 2017 Przeczytaj także Polska Bakterie w miejskich tężniach. Kraków chce wprowadzenia norm sanitarnych Miejskie tężnie zaczęły powstawać, by pełnić rolę „mini-uzdrowisk” dostępnych dla mieszkańców miast. W ostatnim czasie stały się bardzo popularne, dzięki wskazywanym prozdrowotnym właściwościom. Dzięki inicjatywom samorządów oraz często w wyniku głosowań na projekty Budżetu Obywatelskiego następne obiekty tego typu zaczęły pojawiać się w kolejnych miejscach w Polsce. Jednak te drewniane konstrukcje z gałązek tarniny mogą kryć niewidoczne zagrożenie. Badania mikrobiologiczne dowodzą, że często przy niewłaściwym utrzymaniu miejskie tężnie mogą stać się środowiskiem sprzyjającym rozwojowi bakterii i grzybów. Problemem ma być brak odpowiednich regulacji prawnych, co sprawia, że nie są zapewnione odpowiednie warunki sanitarne. Polska Giełda bije rekordy, a firmy zwalniają tysiące pracowników. Narasta cichy kryzys polskiej gospodarki Początek roku pokazał wyraźny kontrast w polskiej gospodarce – rekordy na warszawskiej giełdzie zbiegły się z falą zwolnień i pogarszającą się sytuacją na rynku pracy. Rosnące koszty działalności sprawiają, że część przedsiębiorców ogranicza inwestycje lub całkowicie wycofuje się z mniej rentownych segmentów rynku. Efektem są tysiące zwolnień i najsłabsza sytuacja na rynku pracy od ponad czterech lat. W tle tego kryzysu sektor energetyczny przechodzi gwałtowną transformację, od której zależą koszty prowadzenia biznesu w kraju nad Wisłą. W ostatnim czasie aktywiści Greenpeace’u rozpoczęli blokady maszyn do wycinki drzew w Puszczy Białowieskiej. 30 maj był dniem, kiedy zrobili to po raz pierwszy znacznie utrudniając ich pracę. Wiele wskazuje na to, że nie uciekną przed odpowiedzialnością za swoje czyny. Reklama Dyrektor generalny Lasów Państwowych o pomoc zwrócił się do strażników leśnych i policjantów. „Spisywali” oni wszystkich, którzy w jakikolwiek sposób przeszkadzali w wycince. Dane zebrane przez policjantów są teraz wykorzystywane przez prawników, którzy domagają się opłacenia przez osoby blokujące kar finansowych w wysokości 10,5 tysiąca złotych, jako zadośćuczynienie za poniesione straty. Jak mówi Jerzy Rosiński, dyrektor Zakładu Transportu i Spedycji Lasów Państwowych w Giżycku – starty sięgają setek tysięcy złotych. Minister Środowiska wraz z innymi przełożonymi polecili mu więc dochodzić odszkodowań. Na chwilę obecną wnioski od kancelarii prawnej otrzymało 6 osób, lecz nie jest to zapewne koniec. Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.