Ochrona środowiska Katastrofa ekologiczna na rzece Barycz – będzie zrzut czystej wody 17 lipca 2020 Ochrona środowiska Katastrofa ekologiczna na rzece Barycz – będzie zrzut czystej wody 17 lipca 2020 Przeczytaj także Ochrona środowiska Karpaty tracą ostatnie dzikie enklawy? Rysi Las na liście do wycinki Rysi Las to 17-hektarowy fragment Puszczy Karpackiej w Nadleśnictwie Krasiczyn. Choć najczęściej kojarzony z obecnością rysia, Rysi Las daje także schronienie wielu innym gatunkom. Przyrodnicy wymieniają żbika, orła przedniego i rzadkie gatunki chrząszczy jako mieszkańców tej ostoi. W ostatnim czasie pojawiły się informacje o zagrożeniu wycinką. Nadleśnictwo chciałoby pozyskać 1700 m³ drewna pomimo wcześniejszych decyzji utworzenia w tym miejscu lasu społecznego. Ochrona środowiska Inwazyjny szop pracz w polskich miastach. Jak się zachować przy spotkaniu? Szopy pracze coraz śmielej wkraczają do polskich miast i wsi, stając się poważnym zagrożeniem dla rodzimych ekosystemów i bezpieczeństwa sanitarnego. W województwie lubuskim, gdzie populacja jest jedną z największych w kraju, samorządy apelują o wsparcie finansowe i organizacyjne, by móc zwalczać ekspansję tego inwazyjnego gatunku. Pojawił się sposób na oczyszczenie wód w skażonej rzece Barycz. Do koryta ma trafić woda z okolicznych zbiorników wodnych. Reklama Katastrofa ekologiczna w Baryczy Na początku lipca media obiegła informacja o skażeniu nieczystościami rzeki Barycz, jednego z dopływów Odry. Wody zostały zatrute na około 60-cio kilometrowym odcinku w gminach po stronie województwa dolnośląskiego i wielkopolskiego. Wody rzeki Barycz znajdują się w granicach Obszarów Chronionych Natura 2000. Skażenie zdewastowało ekosystem, powodując masową śmierć ryb. Katastrofa ekologiczna na rzece Barycz Zrzut wody ze stawów do rzeki Pomocą w oczyszczeniu rzeki ma być zasilenie jej czystą wodą, która pochodzić będzie ze znajdujących się w pobliżu Stawów Milickich. Decyzję w kwestii zrzutu wody podjęła spółka Stawy Milickie w porozumieniu z Wodami Polskimi i Regionalną Dyrekcją Ochrony Środowiska we Wrocławiu. Procedura ma potrwać 5 dni, choć może być kontynuowana. – Skutki tej katastrofy ekologicznej rzeka Barycz odczuwać będzie przed długi czas. Musimy zrobić wszystko, aby życie jak najszybciej powróciło do tego niezwykle cennego przyrodniczo obszaru. Dlatego też zdecydowaliśmy o kontrolowanym zrzucie wody ze Stawów Milickich, który wesprze samooczyszczanie się rzeki oraz wzrost zawartości tlenu w wodzie – mówi marszałek woj. dolnośląskiego, Cezary Przybylski. Ochrona przyrody w Dolinie Baryczy – Nasze działania wynikają z troski o najważniejsze ogniwo całej fauny i flory Doliny Baryczy. Czujemy się w obowiązku ratować ważne przyrodniczo obszary. To nie tylko nasze prawo, ale również moralny obowiązek. Co ważne, mimo zrzutu wody, ryby oraz inne zwierzęta żyjące na stawach są i będą bezpieczne – mówi Paweł Wybierała, członek zarządu województwa dolnośląskiego. Źródło: portalkomunalny.plFot: OSP Gądkowice Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.