Energetyka Koniec blokady w Cieśninie Ormuz. Iran zapowiada nowe opłaty dla statków 16 czerwca 2026 Energetyka Koniec blokady w Cieśninie Ormuz. Iran zapowiada nowe opłaty dla statków 16 czerwca 2026 Przeczytaj także Energetyka JSW z koncesją od MKiŚ. Przyszłość kopalni Knurów-Szczygłowice zabezpieczona Ministerstwo Klimatu i Środowiska (MKiŚ) oficjalnie udzieliło Jastrzębskiej Spółce Węglowej (JSW) koncesji na rozpoznawanie złoża węgla kamiennego i metanu z pokładów węgla „Dębieńsko 1”. Decyzja otwiera przed kopalnią Knurów-Szczygłowice możliwość powiększenia bazy zasobowej, co w przyszłości może wspierać jej wieloletnie funkcjonowanie. Energetyka Koniec epoki naiwności. Podatek węglowy państw G7 ratunkiem przed dominacją Chin W poniedziałek, 15 czerwca 2026 roku w Évian-les-Bains, rozpoczyna się trzydniowy szczyt grupy G7, w skład której wchodzą najbardziej rozwinięte gospodarki i demokracje świata. Komentatorzy wskazują, że dzisiejszy kontekst spotkania jest uderzająco podobny do sytuacji geopolitycznej która ponad 50 lat temu doprowadziła do powstania tej współpracy. W 1975 roku po pierwszym szoku naftowym, państwa postawiły sobie za cel redukcję globalnych nierównowag i wzmocnienie odporności gospodarczej. Również w tym roku francuska prezydencja przypada na okres niepewności gospodarczej, kryzysu energetycznego i powracających pytań o rolę samego forum. Stany Zjednoczone zawarły wstępne porozumienie z Iranem. Oficjalny dokument ma zostać podpisany w Szwajcarii w najbliższy piątek, 19 czerwca 2026 roku. Kluczowym elementem paktu ma być natychmiastowe otwarcie Cieśniny Ormuz przez Iran oraz zakończenie blokady irańskich portów przez USA. Teheran zapowiedział wprowadzenie nowego systemu opłat dla statków korzystających z tej strategicznej drogi wodnej. Reklama Nowy model zarządzania Cieśniną Ormuz Rzecznik irańskiego ministerstwa spraw zagranicznych, Esmail Baghai, wyjaśnił, że Iran planuje pobierać opłaty od statków przepływających przez Cieśninę Ormuz. Nie będą to jednak opłaty za przekroczenie kontrolowanego przez Irańczyków szlaku morskiego. Teheran argumentuje, że środki te będą naliczane za konkretne świadczenia, takie jak: usługi nawigacyjne, ochronę środowiska, ubezpieczenie jednostek. Zawsze twierdziliśmy, że nie dążymy do pobierania opłat tranzytowych, lecz że będą naliczane opłaty za (…) inne niezbędne usługi – powiedział rzecznik MSZ Esmail Baghai. Rzecznik podkreślił, że zdaniem irańskich władz usługi morskie wymagają odpowiedniego finansowania, a wprowadzone regulacje mają dotyczyć wyłącznie aspektów technicznych i ochronnych, a nie samej możliwości przepływu. Tymczasem Waszyngton ogłosił zniesienie blokady oraz przywrócenie płynności ruchu handlowego w regionie. Według informacji bliskowschodniej agencji Fars, Iran wstrzyma się od pobierania opłat od statków w Cieśninie Ormuz wyłącznie przez 60 dni. Po tym czasie kraj ten zamierza zacząć pobierać zaprojektowane należności, a dochody przeznaczyć na rozwój gospodarczy. Według irańskiego MSZ strona amerykańska zobowiązała się do podjęcia działań w obu kluczowych dla Teheranu punktach: uwolnieniu zamrożonych irańskich aktywów oraz wypłacie przez USA reparacji za szkody wojenne. Szef IEA ostrzega: światowe zapasy ropy kurczą się w rekordowym tempie Pokój na Bliskim Wschodzie i program nuklearny Porozumienie między stronami konfliktu ma mieć wpływ na stabilizację całego regionu, ze szczególnym uwzględnieniem Libanu, który według informacji strony irańskiej, jest integralną częścią wypracowanego kompromisu. Teheran domaga się zakończenia wszelkich działań wojennych na jego terytorium oraz pełnego poszanowania suwerenności i integralności terytorialnej tego państwa. Porozumienie zakłada, że amerykańska administracja będzie gwarantem przestrzegania postanowień przez Izrael, który prowadzi własne operacje wojskowe na terenie Iranu i Libanu. Istotnym elementem umowy jest kwestia programu nuklearnego. Warto przypomnieć, że jednym ze wskazywanych przez Donalda Trumpa celów strategicznych wojny było pozbawienie reżimu ajatollahów wzbogaconego do 60% paliwa jądrowego. Choć deklarowanym celem było cywilne zużycie paliwa w elektrowniach, to poziom ten znacznie przekracza zapotrzebowanie cywilne wynoszące ok. 3-5%. Osiągnięty przez Irańczyków stopień technologiczny pozwala na stosunkowo szybkie osiągnięcie poziomu pozwalającego na wykorzystanie go do celów militarnych, co było postrzegane jako zagrożenie zarówno przez USA, jak i Izrael. Iran deklaruje, że nigdy nie wejdzie w posiadanie broni jądrowej. Wcześniej Waszyngton podważał szczerość podobnych zapewnień, wobec czego jednym z punktów postanowienia pokojowego ma być trwały mechanizm kontroli. Źródła podają, że Iran miał zgodzić się na pełne dopuszczenie kontroli przez inspektorów Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (MAEA), a całe porozumienie ma zostać oficjalnie poparte przez Radę Bezpieczeństwa ONZ. Mimo tak znaczących postępów w negocjacjach, władze Iranu otwarcie deklarują, że ich stosunek do Waszyngtonu wciąż cechuje głęboka nieufność. Zobacz też: 26 nowych gatunków inwazyjnych w UE. Statki z Cieśniny Ormuz przywożą obce organizmy? Źródła: PAP, OSW, FARS, Global Times, MAEA Fot. Canva (Sergii, Chris Mansfield, Stockbyte) Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.