Londyn rozszerzy strefę niskich emisji

Kilka tygodni temu na łamach naszego portalu pojawiła się informacja o planowanych ograniczeniach, jakie dotkną posiadaczy samochodów spalinowych w Londynie. Burmistrz tego miasta Sadiq Khan zamierza już w roku 2020 utworzyć strefy ultra niskich emisji. Mapa z ograniczeniami została podana do publicznej wiadomości, wywołując dyskusje.

Według najnowszych wieści podanych przez „The Guardian” zmiany obejmą drogi północne oraz południowe, a także ścisłe centrum miasta już w roku 2021. Postulowane ograniczenia dotyczyć będą uciążliwych z punktu widzenia środowiska pojazdów napędzane silnikami wysokoprężnymi.

Fotowoltaika od Columbus Energy

Na propozycję burmistrza zareagowali uczestnicy kampanii „Czyste powietrze”, którzy za pośrednictwem kanałów społecznościowych wyrażają swoje zadowolenie z proponowanych zmian, jednak czują lekki niedosyt i postulują kolejne ograniczenia. Według nich zanieczyszczenie powietrza przyczynia się do 40 000 zgonów rocznie tylko w samej Wielkiej Brytanii i powoduje długotrwałe problemy zdrowotne setek tysięcy ludzi. Szkodliwe substancje dotykają w sposób szczególny najmłodszych obywateli Londynu.

Komentując postulowane zmiany, burmistrz Londynu powiedział: „Walka ze śmiercionośnym powietrzem i ochrona zdrowia londyńczyków wymaga odważnych działań. Zanieczyszczenie powietrza jest zdrowotną tragedią. Tysiące londyńczyków wdycha powietrze tak brudne, że skraca ono naszą długość życia, szkodzi naszym płucom i pogarsza ogólny stan zdrowia”.

Odsłaniając planowaną mapę ograniczeń, burmistrz Londynu ogłosił ponadto czteroletni program badania wpływu toksycznego powietrza na zdrowie 3000 uczniów szkół podstawowych. Projekt, kierowany przez naukowców z Queen Mary University of London, obejmie dzieci ze stref chronionych i porówna z tymi pochodzącymi z dzielnic, w których ograniczenia nie są planowane. Naukowcy zamierzają udowodnić ścisły związek pomiędzy zanieczyszczeniami powietrza a wzrostem zachorowań na astmę oraz infekcje dróg oddechowych.

Paul Morozzo z Greenpeace, prowadzący kampanię na rzecz czystego powietrza, powiedział: „To będzie miało ogromny wpływ na jakość powietrza i znacząco wpłynie na jakość życia mieszkańców stolicy. Londyn jest liderem w walce ze szkodliwym zanieczyszczeniem powietrza. Rząd musi finansować i wspierać miasta w całym kraju, aby zapewnić taki sam poziom ochrony, jaki posiada Londyn. Ludzie na całym świecie mają prawo oddychać czystym powietrzem”.

Zmiany, których funkcjonowanie zostanie zapoczątkowane w 2020 roku, przewidują ponadto mandaty dla najbardziej szkodliwych dla środowiska ciężkich pojazdów, w tym autobusów, autokarów i ciężarówek. Stawka opłaty dziennej została ustalona na poziomie od 100 do 300 funtów.

Ocenia się, że po rozszerzeniu strefy o północne i południowe dzielnice miasta liczba samochodów objętych ograniczeniami każdego dnia osiągnie pułap 100 tys. pojazdów osobowych, 35 tys. samochodów dostawczych i 3 tys. ciężarówek.

Źródło: The Guardian