Madagaskar ponownie zieloną wyspą?

Prezydent Madagaskaru zobowiązał się zasadzić 60 milionów drzew, aby uczcić 60. rocznicę niepodległości kraju. To też jedno z działań podjętych w ramach odbudowy ekosystemu wyspy.

Bogactwo fauny i flory

Madagaskar nazywany był zieloną wyspą ze względu na występującą tu różnorodność fauny i flory. Niestety wskutek pożarów wyspa straciła wiele lasów. W 2017 roku Voahary Gasy Alliance, organizacja zajmująca się ochroną środowiska, wydała oświadczenie, w którym czytamy, że kraj stracił 3,8% swoich lasów. Tym samym Madagaskar stał się czwartym najbardziej wylesionym krajem na świecie, zaraz po Brazylii, Indonezji i Demokratycznej Republice Konga. Tempo wylesiania wciąż rośnie. Tym samym ok. 90% żyjących tu gatunków jest zagrożona. Jedną z głównych przyczyn pożarów jest „tavy”. To naturalna metoda uprawy ziemi, która polega na wypalaniu pól.

Fotowoltaika od Columbus Energy

Pora działać

Na szczęście mieszkańcy Madagaskaru wraz z prezydentem Andry Rajoelina postanowili działać i zasadzić nowe drzewa. I tak w ciągu jednego dnia blisko 10 tys. osób zasadziło ponad milion drzew! Na ten cel przeznaczono ponad 500 hektarów.

– Rząd chce uczynić Madagaskar ponownie zieloną wyspą. Zachęcamy do ochrony środowiska i ponownego zalesiania z korzyścią dla przyszłych pokoleń – powiedział Prezydent podczas akcji sadzenia drzew. 

Sadzenie drzew to nie tylko walka z wylesianiem, ale także dążenie do ograniczenia emisji dwutlenku węgla i poprawy stabilności klimatu oraz zdrowia mieszkańców.

Równowaga biologiczna

Rząd podjął też działania mające na celu wysianie nowych drzew. Kulki z nasionami są wypuszczane z dronów i samolotów. Prezydent kraju podkreśla, że ważne jest zachowanie równowagi między gatunkami endemicznymi, leśnymi i rolniczymi. Drzewa zasadzone w parku nie mogą być ścinane i wykorzystywane jako węgiel drzewny. Nie można także spożywać owoców.

Źródło: truththeory.com