Mały krok dla człowieka, wielki dla wiewiórki, czyli jak miasta dbają o bezpieczeństwo dzikich zwierząt

Niezwykłe rozwiązanie – mosty dla wiewiórek pojawiły się wczoraj w dwóch polskich miastach. W Bielsku-Białej to liny łączące korony drzew, w Łodzi tunel i… orzeszkomat. 

Bezpieczne przejście

Bielska dzielnica, Straconka – szczególnie teren Bulwarów Straceńskich to ulubione miejsce rekreacji bielszczan, którzy w koronach drzew dostrzegli gniazda wiewiórek. Zaalarmowany urząd miasta, postanowił zadbać o bezpieczeństwo zwierzaków. Nad najbardziej ruchliwą ulicą Górską stworzono most. Liny zawieszone na wysokości koron drzew pozwolą małym ssakom bezpiecznie przechodzić na drugą stronę jezdni. Dodatkowo, na obu krańcach liny mają zostać zamocowane karmniki. Bielscy urzędnicy mają świadomość, że to rozwiązanie nie jest tak rozbudowane, jak instalacje w Berlinie czy w Stanach Zjednoczonych, ale przyznają, że każdy krok się liczy.

Będziemy obserwować. Ale nawet jeśli uratujemy jedną czy dwie wiewiórki, to będzie to nasz wielki sukces – mówi Dariusz Gajny, ogrodnik miejski.

Bardziej optymistycznie na całą sprawę, a w tym mądrość wiewiórek patrzy arborysta Marcin Szczotka z Polskiej Szkoły Dendrologii i Arborystyki, który uczestniczył w montowaniu lin.

Natura sobie poradzi. Na pewno wiewiórki bardzo szybko znajdą liny i właściwą drogę mówił z przekonaniem.

Bielsko-Biała jest jednym z pierwszych miast w Polsce, które zdecydowało się na montaż takich ułatwień dla wiewiórek. Liny nad ulicą Górską miały być rozwieszone już dwa tygodnie temu, ale ciągle przeszkadzała pogoda. Udało się 27 kwietnia. 

Łódź tworzy tunel

Kwiecień to chyba szczęśliwy miesiąc dla “rudych basiek”.  Dzień wcześniej, bo 26 kwietnia, podobna instalacja pojawiła się w Łodzi.

Poważna inwestycja. Kładka dla wiewiórek nad ulicą Okólną zainstalowana. W pakiecie z karmnikiem z orzeszkamipochwaliła się na Facebooku Hanna Zdanowska, prezydentka Łodzi. 

Most ma kilkanaście metrów długości i jest rozciągnięty między dwoma drzewami w lesie. Został wykonany z siatki zwiniętej w rulon, która tworzy ażurowy tunel. Siatka została wyprodukowana we Włoszech i posiada parametry o wyższej odporności na temperatury. Ma pomóc wiewiórkom w bezpiecznym przedostaniu się przez ulicę w lesie.

Wiewiórki żyją praktycznie wszędzie wokół nas, w parkach, skwerach, na wszelkich zadrzewionych terenach, w lasach. Przemieszczają się, szukając pokarmu, schronienia i partnera. Niestety, często giną pod kołami samochodu. Postanowiliśmy, że spróbujemy coś na to zaradzić i poszukamy bezpiecznego rozwiązania do pokonywania ulicmówi Małgorzata Kryzińska, dyrektor Zarządu Zieleni Miejskiej.

Dyrektorka zwraca uwagę też na walor edukacyjny. Pojawienie się mostu ma za zadnie pokazać kierowcom, że zwierzęta są tu u siebie i trzeba szanować ich przestrzeń. Najlepiej więc zwolnić i być czujnym podczas przejazdu tą trasą. Same wiewiórki muszą się jeszcze przekonać do korzystania z tunelu. By pomóc im oswoić się z tym rozwiązaniem, przy moście zawieszono “orzeszkomat”.

W jego magazynku mieści się półtora kilograma pożywienia. Wiewiórki najbardziej lubią orzechy włoskie i laskowe. Liczymy, że nęcone pokarmem przekonają się do korzystania z mostu. – tłumaczy Kamil Polański, kierownik Ośrodka Rehabilitacji Dzikich Zwierząt. 

W ośrodku dom znajdują małe wiewiórki, których rodzice nie żyją. Maluchy są niesamodzielne i potrzebują opieki, by przetrwać, dorosnąć i powrócić do swojego naturalnego środowiska.

Jak widać, coraz więcej polskich miast zauważa współistnienie świata miejskiego i dzikiej przyrody. Stara się tym samym, by koegzystencja ludzi i zwierząt była jak najlepsza. Szczególnie że te ostatnie nie zawsze mogą poradzić sobie same.

Źródło: UMBB, UMŁ,