Marki, które zazieleniają czarny piątek

Jeśli z każdej strony atakują Cię komunikaty – 2 w cenie 1,  trzecia rzecz gratis, 30, 40, 50% obniżki to wiedz, że nadszedł czarny piątek, czyli święto konsumpcjonizmu. Z roku na rok przybywa jednak firm, które w mniejszym lub większym stopniu bojkotują Black Friday i zadają konsumentom pytanie: czy na pewno potrzebujesz kolejnej rzeczy?

Rosnący z roku na rok rynek fast fashion szkodzi środowisku. Produkcja odzieży odpowiada za 10% emisji CO2. A to nie wszystko, bo używane chemikalia zanieczyszczają wodę i szkodzą pracownikom szwalni. Z tymi faktami warto zestawić informację, że Polacy wyrzucają ponad 2,5 mln tekstyliów każdego roku. Wiele z nich nadaje się do ponownego wykorzystania. Marnotrawstwo i nieodpowiedzialne użytkowanie rzeczy to z pewnością jedna z naszych wad. A wyrzucaniu sprzyjają sezonowe obniżki. Skoro można kupić coś za połowę ceny to po co naprawiać? Skoro mogę kupić trzy rzeczy w cenie jednego, to stare po prostu wyrzucę? Black Friday to prawdziwe święto konsumpcjonizmu i marnotrawstwa. Na szczęście każdego roku coraz więcej firm, marek, jak i samych konsumentów mówi „stop” bezmyślnemu kupowaniu. Warto się zatrzymać i zastanowić czy na pewno danej rzeczy potrzebuję. A jeśli już kupujemy to najlepiej produkty dobre jakościowo lub rzeczy z drugiej ręki. Poniżej przykłady marek, które wyraźnie komunikują – kupuj odpowiedzialnie i proponują odpowiedzialne rozwiązania!

Fotowoltaika od Columbus Energy

Organic Basic

Marka bielizny i odzieży sportowej produkowanej z bawełny organicznej i materiałów pochodzących z recyklingu jest mocno zaangażowana w promowanie etycznej produkcji. Na stronie firmy znajdziemy 26 powodów, dla których warto walczyć o zrównoważoną modę, w której nie ma miejsca na chemikalia, złej jakości materiały czy wykorzystywanie pracowników. Podczas ubiegłorocznego Black Friday za każde złożone zamówienie marka zobowiązała się wyłowić z miejskich wód (w Kopenhadze, Amsterdamie, Paryżu) 30 kg śmieci. W tym roku na swoim fanpage pisze, że za każde zakupy 10 euro przekaże na WWF w celu odnawiania pól bawełny.

Attiq

Polska marka produkująca odzież sportową postanowiła w tym roku nie oferować swoim klientom zniżek i rabatów.

Naszą filozofią nie jest, abyś robił pochopne zakupy. […] Zamiast tego usiądź spokojnie i pomyśl kilkanaście minut czy na pewno są Ci potrzebne nowe koszulki, bluzy. Jeżeli tak, to równie dobrze możesz je kupić w innym terminie, bez napinki i dobrze przemyślane. W Attiq konsekwentnie opieramy się szalonemu konsumpcjonizmowi i proponujemy coś innego – czytamy w poście na fanpage.

Firma zachęca klientów, by, zamiast kupować, naprawiali i odnawiali. Co więcej, oferuje w tym zakresie swoją pomoc. Wystarczy odesłać uszkodzony lub nieużywany produkt kupiony w Attiq.

 – Naprawimy dla Ciebie uszkodzony zamek, popruty szew i postaramy się zamaskować dziury, które mogły powstać np. podczas upadku. I znów zrobimy to dla Ciebie zupełnie za darmo. Sprawi nam to dużo radości, że nasza odzież wróci do gry.

Cumulus

Akcję reparację przy okazji Black Friday organizowała też inna polska marka z produktami outdorowymi Cumulus. Dwa lata temu w ramach inicjatywy „Napraw nie kupuj” nowe outdoorowe życie zyskało prawie 200 przedmiotów, które ekipa firmy naprawiała prawie 400 godzin. Rok temu marka podjęła współpracę z organizacją 1% for the Planet i tym samym zdecydowała się przekazywać 1% przychodów na działania mające na celu ochronę przyrody. W tym roku zaprasza na Garage Sale, w ramach którego wyprzedaje produkty z magazynów, a całkowity dochód ze sprzedaży przeznacza na projekt “Powstrzymaj ALPY przed staniem się plastikowymi górami ” (Stop the ALPs becoming Plastic Mountains).*

Zróbmy razem porządek! To jedyna taka okazja, by kupić pełnowartościowy, nowy sprzęt i jednocześnie pomóc chronić środowisko – piszą na fanpage.

Sakwabag

Rodzinna firma produkująca wielorazowe, ekologiczne woreczki na owoce i warzywa w ubiegłym roku podczas Black Friday i Mikołajków cały koszt wysyłek kurierskich za zamówienia przekazywała na rzecz ratowania ekosystemów morskich. Wszystko w ramach współpracy z Fundacją MARE.

Jeśli planujecie kupić w internecie produkty w duchu #lesswaste, to teraz jest okazja, aby mimochodem wesprzeć szczytny cel. Jeśli macie już wszystko, czego potrzebujecie, możecie po prostu wpłacić drobną kwotę na tę lub inną fundację, która z Wami najlepiej rezonuje – zachęcała marka.

To tylko kilka przykładów firm, które postanowiły zazielenić „czarny piątek”. Znasz inne? Podziel się w komentarzu.

* Wszystkie wystawione w ramach akcji produkty zostały sprzedane w ciągu dwóch godzin od startu!