Miasto Wodzisław Śląski wpłaci 5 tys. zł na szpital chorób płuc za niewystarczającą walkę ze smogiem

Mieszkaniec Wodzisławia Śląskiego pozwał jednostkę Ochotniczej Straży Pożarnej za dym wydobywający się z komina budynku miejskiego zajmowanego przez strażaków. Zgodnie z wyrokiem sądu nakazano, by pozwani “zaniechali naruszeń polegających na emisji dymów z pieca w terminie 4 miesięcy od uprawomocnienia się orzeczenia” – poinformował portal nowiny.pl.

Miasto Wodzisław Śląski zostało zobowiązane do wpłacenia 5 tys. zł na rzecz Wojewódzkiego Szpitala Chorób Płuc w Wodzisławiu na Wilchwach oraz poniesieniu kosztów procesu w wysokości 4,2 tys. zł. Prezydent miasta powiedział, że zdaje sobie sprawę z potrzeby termomodernizacji budynków publicznych i nie zamierza odwoływać się od wyroku. W efekcie jeszcze w tym roku przewidziano wymianę kotła – w zajmowanym przez strażaków budynku – na gazowy, pozostałe prace będą kontynuowane w 2020 r.

Proces o smog – #pozywamsmog

W ramach akcji #pozywamsmog osoby prywatne oskarżają administrację publiczną o zaniedbania w kwestii stanu powietrza, między innymi Grażyna Wolszczak-Sikora uznała, że poprzez zaniechania ze strony administracji państwowej zostały naruszone jej dobra osobiste. Aktorka wygrała proces i otrzymała odszkodowanie w wysokości 5 tys. zł.

Rybnicki Alarm Smogowy w 2015 roku jako jeden z pierwszych w Polsce pozwał Skarb Państwa za naruszenie dóbr osobistych spowodowanych smogiem. Od państwa domaga się zadośćuczynienia w wysokości 50 tys. zł.

Rzecznik Praw Obywatelskich Adam Bodnar wspiera obywateli w podejmowanych działaniach. – Wydaje się, że pozwy kierowane do sądów mogą być skuteczną strategią do przekonania władzy do podejmowania aktywnych działań na rzecz polepszenia jakości powietrza – powiedział Łukasz Kosiedowski, z biura RPO w OKO.press

Dodaj komentarz

Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy maksymalnie jedną wiadomość w tygodniu, nie spamujemy!

Czytaj więcej:

Codzienny raport smogowy – 17.10.

Znacząca poprawa jakości powietrza, w większości kraju zielono i czysto. Wyjątek stanowią mniejsze miejscowości Imielin, Świerklany czy Radomsko. Kraków zrezygnował z paliw stałych i powietrze znacząco się poprawiło, ale pyły ciągle napływają z okolicznych gmin. Wzorem stolicy małopolski chce pójść Skawina, gdzie samorządowcy do 2022 r. chcą wyeliminować wszystkie piece niespełniające norm. Czekamy na deklaracje pozostałych gmin z obwarzanka.