Mieszkaniec Rybnika ze smogiem walczy w… sądzie

Nie tak dawno na łamach portalu Świat OZE pisaliśmy o Clotilde Nonnez, która zdecydowała się na skierowanie pozwu przeciwko Francji w związku z zanieczyszczeniem powietrza powodującym przykre dolegliwości zdrowotne u powódki. Okazuje się, że decyzja ta znalazła swoich naśladowców również w Polsce. Oliwer Palarz jest osobą, która procesuje się z Polską w kwestii smogu, stwarzającego bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia każdego z nas, szczególnie w miesiącach zimowych. Pomimo tego, że batalia sądowa trwa już od dwóch lat, do tej pory nie została ona rozstrzygnięta.

Oliwer Palarz jest członkiem Rybnickiego Alarmu Smogowego. Aktywista domaga się zadośćuczynienia w kwocie 50 tys. zł od Skarbu Państwa, choć – jak sam podkreśla – nie jest to rzecz najważniejsza. Nadrzędnym celem Palarza jest bowiem zwrócenie uwagi na panujący w Polsce problem smogu, a także zwiększenie świadomości na ten temat wśród pozostałych mieszkańców Polski.

W Rybniku, rodzinnym mieści działacza, wskaźniki zanieczyszczeń powietrza potrafią przekroczyć normę w miesiącach zimowych nawet o 3 000% procent. To wartości niewyobrażalne i bez wątpienia mają one ogromny wpływ na samopoczucie oraz dolegliwości zdrowotne mieszkańców.

Tak się czuję, jakbym był więźniem własnego domu, bo nie powinienem wychodzić na zewnątrz. Nie powinienem biegać, jeździć na rowerze, chodzić z dziećmi na spacery. Mówimy w Alarmie [Smogowym – Red.], że żyjemy w komorze gazowo-pyłowej. Może to dziwnie brzmi, ale jak inaczej nazwać tak wysokie stężenia pyłów i benzopirenu? – podsumował  Oliwer Palarz w rozmowie przeprowadzonej na potrzeby portalu SmogLab.

Mieszkaniec Rybnika zaznacza, że ewentualne zadośćuczynienie przeznaczy na szczyty cel. Na razie nie wiadomo, czy je otrzyma, jednak należy trzymać kciuki za to, aby jego długotrwała walka prowadzona w słusznym celu nie poszła na marne.

Dodaj komentarz

Zapisz się do naszego newslettera

Wysyłamy maksymalnie jedną wiadomość w tygodniu, nie spamujemy!

Czytaj więcej:

Codzienny raport smogowy – 21.11.

Dziś Polska podzielona na pół – wschodnia część na zielono, zachodnia na żółto. Najgorzej tradycyjnie na południu kraju. Śląsk i okolice Krakowa zmagają się z pyłami zawieszonymi. Widzieliście już instalację płuc Krakowskiego Alarmu Smogowego ustawioną na rynku w Oświęcimiu? W ciągu zaledwie 5 dni sporo się zmieniły. Zobaczcie sami, jak oddychanie naszym polskim powietrzem wpływa na płuca.