Ministerstwo Klimatu przedłużyło PGE koncesję na wydobycie węgla

Ministerstwo Klimatu napędza kryzys klimatyczny – twierdzą działacze ekologiczni. Resort przedłużył PGE koncesję na wydobycie węgla brunatnego w kopalni Turów na następne sześć lat. 

Aktywiści nie kryją, że decyzja Ministerstwa Klimatu brzmi dla nich absurdalnie w kontekście globalnej walki z kryzysem klimatycznym. Gdy inne kraje wdrażają „Zielony Ład”, polski rząd przedłuża koncesję na wydobycie węgla w kopalni Turów. 

Fotowoltaika od Columbus Energy

W polskiej polityce rzeczywistość po raz kolejny okazuje się dziwniejsza niż fikcja. Żeby pokazać absurdy brytyjskiej administracji komicy z “Latającego cyrku Monty Pythona” musieli wymyślić ministerstwo głupich kroków. W naszym kraju zupełnie realne ministerstwo mające rzekomo zajmować się klimatem wspiera dalsze wydobycie węgla brunatnego – jednego z najbrudniejszych paliw kopalnych. Jak tak dalej pójdzie niedługo możemy oczekiwać, że na rynku pojawią się papierosy certyfikowane przez ministerstwo zdrowiapowiedział Paweł Szypulski, dyrektor programowy Greenpeace Polska.

Polski rząd wciąż nie powiedział ostatniego słowa w sprawie odejście od węgla. Tymczasem PGE GiEK stara się o przedłużenie koncesji na wydobycie ze złoża Turów na kolejne 25 lat. Sprzeciwiają się temu mieszkańcy, aktywiści, organizacje pozarządowe, a także czeskie Ministerstwo Środowiska. 

Na ironię zakrawa fakt, że decyzjom, które mogłyby zapowiadać początek dobrych zmian w polskiej energetyce towarzyszy zgoda na przedłużenie wydobycia węgla brunatnego w Turowie. Kolejne działania Michała Kurtyki ostatecznie zweryfikują, czy jego resort będzie ministerstwem ochrony czy też niszczenia klimatu. Dane naukowe wskazują jednoznacznie, że do 2030 r. musimy drastycznie ograniczyć emisje. W tym czasie wszystkie kraje UE, w tym Polska, muszą odejść  od węgla w energetyce. Tymczasem PGE chciałoby kopać węgiel w Turowie do 2044 r. podsumowuje Szypulski.

Źródło: greenpeace.org