Mój Prąd 4.0 – ile trzeba czekać na dotację? Ile złożono już wniosków i ile zostało pieniędzy?

Mój Prąd 4.0 – ile trzeba czekać na dotację? Ile złożono już wniosków i ile zostało pieniędzy?

NFOŚiGW informuje, że w ramach trzeciej edycji programu Mój Prąd na rozpatrzenie wniosku należy czekać 300 dni roboczych od momentu jego złożenia lub nawet 350 dni, jeśli wniosek wymaga uzupełnienia. Jaki jest czas oczekiwania na dotację w czwartej edycji Mojego Prądu? Zadzwoniliśmy na infolinię – to około trzech miesięcy na rozpatrzenie wniosku plus dodatkowy miesiąc na wypłatę środków.

Mój Prąd 4.0 – ile trzeba czekać na dotację?

W regulaminie konkursu Mój Prąd 4.0 widnieje informacja, że przewidywany termin na rozpatrzenie wniosku to 90 dni liczonych od dnia jego prawidłowego złożenia w GWD (Generatorze Wniosków o Dofinansowanie).

Biorąc jednak pod uwagę, że na stronie Mojego Prądu podana jest informacja, jakoby termin rozpatrzenia wniosku w trzeciej edycji programu Mój Prąd wynosi 300 dni roboczych liczonych od dnia zarejestrowania wniosku w NFOŚiGW (lub 350 w przypadku błędów), postanowiliśmy zadzwonić na infolinię, żeby upewnić się co do czasu oczekiwania na wypłatę dotacji.

Dostaliśmy potwierdzenie, że termin rozpatrzenia wniosku w programie Mój Prąd 4.0 wynosi obecnie około trzech miesięcy. Dlaczego czas w czwartej edycji konkursu jest znacząco krótszy, niż w przypadku poprzedniej edycji?

Mój Prąd 4.0 – krótszy czas oczekiwania

Pani na infolinii poinformowała nas, że czwarta edycja Mojego Prądu nie cieszy się aż taką popularnością, jak jej poprzednie odsłony. Obecnie w ramach MP 4.0 wpłynęło zaledwie kilka tysięcy wniosków, podczas gdy w ramach MP 3.0 tylko pierwszego dnia zarejestrowano aż 20 tys. zgłoszeń.

Trzecia edycja konkursu cieszyła się tak dużą popularnością, że do rozpatrywania wniosków musiały zostać wyznaczone dodatkowe osoby. Duże zainteresowanie związane było z obawą przed nowym system rozliczeń – net-billingiem. Osoby, które chciały pozostać w starym systemie rozliczeń energii wyprodukowanej z fotowoltaiki, musiały złożyć odpowiednią deklarację do 31 marca 2022 roku. Deklaracje o przyłączenie fotowoltaiki od 1 kwietnia automatycznie klasyfikują prosumenta do nowego systemu rozliczeń. Mój Prąd 4.0 ruszył 15 kwietnia kwietnia.

Okazuje się jednak, że wysokie ceny energii wpływają na rekordowe zarobki osób, które zdecydowały się na nowy system rozliczeń. Mój Prąd 4.0 przeznaczony jest bowiem tylko dla osób, które przeszły na net-billing. Jest ich mniej niż zakładano, dlatego także wpłynęło mniej wniosków i krótszy jest czas oczekiwania na finalizację zgłoszenia. 

Czas oczekiwania na rozpatrzenie wniosku w czwartej edycji Mojego Prądu uzależniony jest od kolejności zgłoszenia. Osoby, które zdecydowały się na złożenie wniosku jako pierwsze, mogą liczyć na szybszą wypłatę środków. Następuje ona maksymalnie do 30 dni od czasu otrzymania akceptacji wniosku, która następuje drogą mailową. Wypłata środków może także nastąpić wcześniej.

Co w przypadku jeśli wniosek należy poprawić?

Mój Prąd 4.0 – korekta wniosków a czas oczekiwania na wypłatę

Jeśli Twój wniosek musi zostać poprawiony, nie trafia on na szary koniec listy złożonych zgłoszeń. Wymagające poprawy pisma są rozpatrywane na bieżąco, najczęściej w przeciągu kilku dni. NIe ma możliwości edycji złożonego już wniosku bezpośrednio w generatorze – należy czekać na odpowiedź od NFOŚiGW.

Maksymalny łączny czas przewidziany dla wnioskodawcy na poprawę błędów we wniosku nie może przekroczyć 90 dni kalendarzowych od dnia wysłania pierwszego wezwania do poprawy błędów. Oczywiste omyłki pisarskie nie wpływające na ocenę wniosku nie wymagają złożenia korekty wniosku.

Nie należy się jednak obawiać, że Twój wniosek straci szansę na finansowanie – w ramach Mojego Prądu 4.0 wciąż pozostało dużo pieniędzy do przyznania.

Mój Prąd 4.0 – wciąż wiele środków do rozdysponowania

Otrzymaliśmy informację, że w MP 4.0 wciąż pozostało do rozdysponowania co najmniej ¾ przewidzianych środków, czyli około 260 milionów z 350 milionów złotych przewidzianych w budżecie.

Jeśli jesteś w systemie net-billingu, lub zmieniłeś/aś sposób rozliczenia z systemu opustów na net-billing, zachęcamy do złożenia wniosków w programie. Czwarta edycja ma prowadzić do wzrostu konsumpcji energii elektrycznej przez jej wytwórców i jednocześnie tak racjonalizować cały proces produkcji, by zapewnić stabilność sieci elektroenergetycznej. Umożliwią to systemy pozwalające na krótkookresowe magazynowanie energii w cieple lub poprzez wykorzystanie procesów elektrochemicznych.

W ramach programu „Mój Prąd 4.0” będzie można otrzymać do 4 tys. zł jeśli inwestycja obejmie tylko instalację PV – jedynie panele, które są nieodzownym elementem wniosku.

Jednak NFOŚiGW proponuje, aby wnioskodawcy decydowali się na dodatkowe elementy tworzące bardziej efektywny zestaw domowej instalacji fotowoltaicznej. To umożliwi magazynowanie wytworzonej energii (w bateriach lub cieple) oraz jej możliwie dużą autokonsumpcję. 

Przy zainwestowaniu od razu w kilka elementów dotacja do paneli wzrośnie do 5 tys. zł. Osoby, które zdecydują się na zakup urządzeń, które umożliwiają gromadzenie energii i ciepła oraz inteligentne zarządzanie prądem, mogą liczyć na dodatkowe wsparcie finansowe.

Zakup i montaż magazynu energii pozwala na uzyskanie dofinansowania w wys. do 7,5 tys. zł. W programie Mój Prąd 4.0 pod hasłem magazynu energii kryją się akumulatory do gromadzenia prądy wyprodukowanego przez instalację fotowoltaiczną, których pojemność minimalna wynosi 2 kWh. Cena za 1 kWh energii takiego urządzenia nie może przekroczyć 4 tys. zł.

zdj. główne – Canva

Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.