Zamontowana instalacja już drożeć nie będzie, ale cena energii tak [WYWIAD]

Zamontowana instalacja już drożeć nie będzie, ale cena energii tak [WYWIAD]

Ten rok przyniósł zmianę przepisów dotyczących fotowoltaiki. W kwietniu system opustów został zastąpiony net-billingiem. Jak wpłynęło to na branżę i rynek? I jakie trendy możemy zaobserwować w obecnej energetyce? Zapytaliśmy Michała Maronę, Country Managera SolarEdge Technologies.

Wiele osób obawiało się wprowadzenia nowego systemu. Dlaczego?

Stary system miał swoje wady, ale miał też jedną zasadniczą zaletę, był prosty. Handlowiec jechał do klienta, sprawdzał jego rachunki i instalował instalację o danej wielkości. Był też przede wszystkim znany, a zwykle obawiamy się nowego i uważamy, że to co jest, jest najlepsze. Jednak musieliśmy system zmienić. W pewnym sensie obligowały nas przepisy europejskie.

Nowy system jest dużo bardziej skomplikowany, szczególnie dla osób sprzedających instalacje. Musimy mieć więcej danych, żeby to wszystko policzyć.

Czy widoczne są zahamowania na rynku?

Marzec był ekstremalny, jeśli chodzi o przyłączenia. Jako branża nie byliśmy na to gotowi. Jeśli zatem porównamy początek kwietnia do marca, to możemy mówić o jakimś wielkim załamaniu. Wiele osób stwierdziło, że poczeka, zobaczy co będzie, może sąsiad zamontuje w nowym systemie. Krótkoterminowo rynek na pewno przyhamował.

Jeśli porównamy maj i czerwiec do tych samych miesięcy poprzedniego roku, to mówimy już o niewielkim zahamowaniu. Długoterminowo rynek wróci do tego, co było w zeszłym roku. Wielki wpływ będą miały ceny energii.

W momencie, gdy ustalany był system net-billingu nie wiedzieliśmy, co wydarzy się w Europie i co się wydarzy z cenami energii.

ev sustainability digital ad 300x250 921167513 PL final jun28 1
ev sustainability digital ad 750x200 949073423 PL PL Aug22 final 1

Dokładnie tak. Ceny energii, które mamy dzisiaj powodują, że ten system jest atrakcyjny. Nawet jeśli w starym systemie okres zwrotu wynosił 6-7 lat, a teraz 7-8. Szczególnie przy galopującej inflacji okaże się, że te pieniądze będą bardzo dobrze zainwestowane. Zamontowana instalacja już drożeć nie będzie, a cena energii tak.

W jakie rozwiązania zatem inwestować?

To, co wszyscy powinni wziąć pod uwagę, to są systemy kompleksowe. Nie tylko fotowoltaika, ale dodatkowo magazyn energii.

Niedawno w SolarEdge premierowo pokazaliśmy system SolarEdge Home. To rozwiązanie, które integruje, poza fotowoltaiką i magazynem energii, także zarządzanie samochodem elektrycznym oraz innymi urządzaniami. Może na razie w Polsce nie jesteśmy na takim poziomie zaawansowania jak kraje europejskie, ale samochodów elektrycznych będzie coraz więcej i warto już teraz pomyśleć o rozbudowie systemu o ładowarkę. A najlepiej kompleksowo o systemie zarządzania energią.

Poda Pan jakiś przykład?

Magazynowanie energii w postaci ciepła, czyli magazyn wykorzystujący nadwyżki z fotowoltaiki do tego, aby uruchomić grzałkę ciepłej wody. To może być również sterowanie odbiornikami wysokoenergetycznymi, np. pompa ciepła czy też mniej energochłonnym, typu pralka lub suszarka. Mówiąc wprost: to są wszystkie urządzenia, które rano możemy przygotować i dać im zadanie, aby się uruchomiły, kiedy my tej energii będziemy mieli za dużo.

Ten system może być połączony w większą całość np. wirtualną elektrownię, czyli coś, co tym wszystkim w skali mikro będzie zarządzać w skali makro. Ale na to potrzeba jeszcze trochę czasu.

To jest inteligenta energia, która jest częścią inteligentnego domu. Inteligentnej energii możemy na co dzień nie widzieć, ale zobaczymy ją w rachunkach. 

Mówimy o rozwoju mikroinstalacji fotowoltaicznych, ale to jednak wpływa na nasz system elektroenergetyczny. Polskie sieci przesyłowe stają się przeciążone.

Infrastruktura elektroenergetyczna była budowania pod zupełnie inne funkcjonowanie. Powstawała pod jedną jednostkę centralną wytwórczą dla danego regionu i sieci przesyłowe wysokiego, średniego i niskiego napięcia, które mają tę energię rozprowadzać.

Demokratyzacja energii spowodowała, że wytwarzanie energii zaczyna wyglądać zupełnie inaczej i ta sieć musi zostać do tego dostosowana. Rozwój sieci elektroenergetycznych jest konieczny. Wszystkie pieniądze, które pozyskaliśmy z opłat za emisje powinny iść w rozwój sieci.

Co zatem powinniśmy zrobić?

Myślę, że rozwiązaniem tymczasowym, zanim sieć będzie na takim poziomie, jak potrzebujemy, są magazyny energii. W jakimś stopniu zmniejszą obciążalność sieci.

Musimy być gotowi na zmiany, bo one następują nie tylko w wytwarzaniu, ale i konsumpcji energii.

Elektryfikacja samochodów będzie oznaczać większą konsumpcję energii w miejscach poboru. Sporych nakładów będą wymagały pompy ciepła, które cieszą się ogromną popularnością. Nowe trendy przymuszają nas do tego, żebyśmy jako kraj zainwestowali w zmiany.

Jak ocenia Pan sytuację energetyczną? Czy grozi nam blackout?

Liczba nieplanowanych wyłączeń elektrowni jest w tym roku wyjątkowa. Wynika to z wielu czynników. Spaliliśmy wiele zapasów naszego węgla, kiedy energia była droga i opłacało się to nawet przy opłatach za emisje. Był to element stabilizujący. Dziś jesteśmy jednak w trudnej sytuacji.

Elektrownie nie pracują stabilnie, jest problem z chłodzeniem. Ryzyko blackoutu rośnie. Energia ze słońca i wiatru w pewnym stopniu minimalizuje to ryzyko, jednak nie jesteśmy w stanie tego w pełni wykorzystać. Z tym problemem mierzą się też inne kraje europejskie.

Jak się chronić?

Pomocą mogą być systemy, o których mówiłem wcześniej, które są w stanie zapewnić tzw. backup. Szczególnie jeśli ogrzewanie w domu będzie oparte na ogrzewaniu elektrycznym. Ale nie tylko. Nawet ogrzewanie gazowe wymaga minimalnego podtrzymania, żeby uruchomić sterownik pieca gazowego. Bateria systemu fotowoltaicznego do pompy ciepła może nie wystarczyć. Może podtrzymać na parę, a nie na paręnaście godzin czy nawet dni.

Jakie plany ma SolarEdge na najbliższą przyszłość?

Plany są powiązane z uruchomieniem SolarEdge Home i wszystkimi elementami, które tam są, czyli ładowarki samochodów i systemów zarządzania energią oraz magazynowania energii. Planujemy też spore inwestycje w rozwiązania do systemów komercyjnych, nowe, większe falowniki, systemy magazynowania energii. Długoterminowo chcemy rozwijać commercial storage system.

Na pewno będziemy też podążać za trendami. Widzimy rozwój branży fotowoltaicznej w szeregu kategorii – mieszkalnictwie, sieciach sklepów spożywczych, agrofotowoltaice i fotowoltaice dla rolnictwa. Ale to już pewnie temat na kolejną rozmowę.

Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.