Dotacje OZE Mój Prąd 4.0 – ile trzeba czekać na dotację? Ile złożono już wniosków i ile zostało pieniędzy? 24 sierpnia 2022 Dotacje OZE Mój Prąd 4.0 – ile trzeba czekać na dotację? Ile złożono już wniosków i ile zostało pieniędzy? 24 sierpnia 2022 Przeczytaj także Dotacje OZE Kolejny wyrok korzystny dla beneficjentów „Czystego Powietrza”. Sąd oddalił pozew WFOŚiGW o zwrot zaliczki Program „Czyste Powietrze” pozostawił wielu beneficjentów bez zakończonych inwestycji, a część z nich także z żądaniami zwrotu środków wypłaconych bezpośrednio wykonawcom. Przyczyny tych sytuacji były różne: niektóre firmy nie wywiązały się z umów, inne traciły płynność wskutek przedłużających się rozliczeń i odmiennych praktyk poszczególnych Wojewódzkich Funduszy Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (WFOŚiGW). Na tle tych problemów Sąd Rejonowy Katowice-Wschód nieprawomocnie oddalił pozew Funduszu przeciwko beneficjentce, uznając, że obciążenie jej skutkami niewykonania inwestycji naruszałoby zasady współżycia społecznego. Dotacje OZE Czyste Powietrze: planowany bon 1500 zł na audyt energetyczny. Rosnąca rola operatorów Czyste Powietrze: planowany bon 1500 zł na audyt energetyczny. Rosnąca rola operatorów Audyt energetyczny pozwala ocenić stan budynku, dobrać zakres prac i oszacować możliwe oszczędności energii, dlatego jest ważnym etapem przed rozpoczęciem termomodernizacji. Koszt takiej usługi to wydatek rzędu 1000-2500 zł. Dla rodzin o najniższych dochodach, konieczność wcześniejszego opłacenia dokumentu może utrudniać rozpoczęcie inwestycji w ramach programu Czyste Powietrze. Rozwiązaniem ma być bon na audyt energetyczny. NFOŚiGW pracuje nad bonem na audyt energetyczny Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej (NFOŚiGW) podczas konferencji prasowej dotyczącej pakietu zmian w programie Czyste Powietrze potwierdził, że prowadzone są prace dotyczące tzw. bonu na audyt energetyczny. Według zapowiedzi wartość bonu ma wynosić około 1500 zł. Ostateczna kwota i zasady jego przyznawania nie zostały jednak zatwierdzone. Wsparcie ma stać się systemowym rozwiązaniem finansującym audyt energetyczny, który jest konieczny w celu ubiegania się o przyznanie dotacji na kompleksową termomodernizację. Rozwiązanie to ma zdjąć z beneficjentów ciężar ponoszenia tej opłaty z własnej kieszeni na starcie procesu, co ma zwiększyć dostępność i usprawnić program. Główne aktualizacje zasad „Czystego Powietrza” w zapowiedzianej „małej reformie” wchodzą w życie 20 lipca 2026 roku, ale na samo wdrożenie bonów trzeba będzie poczekać dłużej. NFOŚiGW zapowiada, że należy spodziewać się ich jeszcze w tym roku, jednak wiele zależy od prowadzonych dodatkowych konsultacji z samorządami, które będą odpowiedzialne za ich dystrybucję. Wcześniej, bo już od 20 lipca beneficjenci mogą liczyć na takie zmiany, jak: rozszerzenie katalogu wyjątków od wymogu trzyletniego okresu własności nieruchomości, waloryzację o 10% maksymalnych stawek na wybrane prace termomodernizacyjne, wydłużenie ze 120 do 180 dni terminu wykonania prac objętych zaliczką. https://swiatoze.pl/nowa-odslona-programu-czyste-powietrze-od-20-lipca-wyzsze-stawki-i-180-dni-na-prace-objete-zaliczka/ Rola samorządów jako operatorów Czystego Powietrza Wdrażany mechanizm bonów na audyt energetyczny ma być ściśle związany z funkcją operatora Czystego Powietrza, jaką mogą pełnić jednostki samorządu terytorialnego (JST) dla swoich mieszkańców. To właśnie one, a nie NFOŚiGW czy wojewódzkie fundusze, mają pełnić rolę bezpośrednich dystrybutorów tych środków. Możliwość uzyskania przez mieszkańców bonu na audyt będzie uzależniona od tego, czy lokalna jednostka przystąpiła do programu jako operator. Dotychczas na pełnienie tej funkcji zdecydowało się nieco ponad 1400 samorządów, podczas gdy ponad 2000 z nich prowadzi jedynie punkty konsultacyjne. Oznacza to, że w wielu regionach kraju beneficjenci nie mogliby obecnie skorzystać z bonu do audytu. Wiele JST powstrzymuje się przed wejściem w rolę operatora, obawiając się: znacznego obciążenia logistycznego, odpowiedzialności za merytoryczne prowadzenie beneficjenta, konieczności potwierdzania efektów ekologicznych inwestycji. Fundusz wskazuje, że powiązanie tego mechanizmu wsparcia z funkcją operatora może stanowić silny czynnik motywacyjny dla włodarzy, aby przystąpić do programu w charakterze operatora. Dodatkowym powodem do podjęcia się tej roli mogą być oczekiwania mieszkańców, by nie utracić początkowego wsparcia na przeprowadzenie audytu energetycznego. Kluczowe zasady mechanizmu wciąż nieznane Na razie bon na audyt energetyczny pozostaje zapowiedzią, a jego ostateczna wysokość, sposób przyznawania i rola gmin wymagają jeszcze doprecyzowania. Kluczowe będzie również rozstrzygnięcie, w jaki sposób ze wsparcia skorzystają mieszkańcy samorządów, które nie pełnią funkcji operatora programu. Dopiero po zakończeniu konsultacji będzie można ocenić, czy nowe rozwiązanie rzeczywiście będzie w stanie usunąć barierę finansową na początku termomodernizacji. Zobacz też: Beneficjenci odzyskują należne pieniądze. Przełomowy wyrok w sprawie programu „Czyste Powietrze” Źródła: NFOŚiGW, MKiŚ, własne Fot. arch. światOZE.pl NFOŚiGW informuje, że w ramach trzeciej edycji programu Mój Prąd na rozpatrzenie wniosku należy czekać 300 dni roboczych od momentu jego złożenia lub nawet 350 dni, jeśli wniosek wymaga uzupełnienia. Jaki jest czas oczekiwania na dotację w czwartej edycji Mojego Prądu? Zadzwoniliśmy na infolinię – to około trzech miesięcy na rozpatrzenie wniosku plus dodatkowy miesiąc na wypłatę środków. Reklama Spis treści ToggleMój Prąd 4.0 – ile trzeba czekać na dotację?Mój Prąd 4.0 – krótszy czas oczekiwaniaMój Prąd 4.0 – korekta wniosków a czas oczekiwania na wypłatęMój Prąd 4.0 – wciąż wiele środków do rozdysponowania Mój Prąd 4.0 – ile trzeba czekać na dotację? W regulaminie konkursu Mój Prąd 4.0 widnieje informacja, że przewidywany termin na rozpatrzenie wniosku to 90 dni liczonych od dnia jego prawidłowego złożenia w GWD (Generatorze Wniosków o Dofinansowanie). Biorąc jednak pod uwagę, że na stronie Mojego Prądu podana jest informacja, jakoby termin rozpatrzenia wniosku w trzeciej edycji programu Mój Prąd wynosi 300 dni roboczych liczonych od dnia zarejestrowania wniosku w NFOŚiGW (lub 350 w przypadku błędów), postanowiliśmy zadzwonić na infolinię, żeby upewnić się co do czasu oczekiwania na wypłatę dotacji. Dostaliśmy potwierdzenie, że termin rozpatrzenia wniosku w programie Mój Prąd 4.0 wynosi obecnie około trzech miesięcy. Dlaczego czas w czwartej edycji konkursu jest znacząco krótszy, niż w przypadku poprzedniej edycji? Mój Prąd 4.0 – krótszy czas oczekiwania Pani na infolinii poinformowała nas, że czwarta edycja Mojego Prądu nie cieszy się aż taką popularnością, jak jej poprzednie odsłony. Obecnie w ramach MP 4.0 wpłynęło zaledwie kilka tysięcy wniosków, podczas gdy w ramach MP 3.0 tylko pierwszego dnia zarejestrowano aż 20 tys. zgłoszeń.Trzecia edycja konkursu cieszyła się tak dużą popularnością, że do rozpatrywania wniosków musiały zostać wyznaczone dodatkowe osoby. Duże zainteresowanie związane było z obawą przed nowym system rozliczeń – net-billingiem. Osoby, które chciały pozostać w starym systemie rozliczeń energii wyprodukowanej z fotowoltaiki, musiały złożyć odpowiednią deklarację do 31 marca 2022 roku. Deklaracje o przyłączenie fotowoltaiki od 1 kwietnia automatycznie klasyfikują prosumenta do nowego systemu rozliczeń. Mój Prąd 4.0 ruszył 15 kwietnia kwietnia. Okazuje się jednak, że wysokie ceny energii wpływają na rekordowe zarobki osób, które zdecydowały się na nowy system rozliczeń. Mój Prąd 4.0 przeznaczony jest bowiem tylko dla osób, które przeszły na net-billing. Jest ich mniej niż zakładano, dlatego także wpłynęło mniej wniosków i krótszy jest czas oczekiwania na finalizację zgłoszenia. Czas oczekiwania na rozpatrzenie wniosku w czwartej edycji Mojego Prądu uzależniony jest od kolejności zgłoszenia. Osoby, które zdecydowały się na złożenie wniosku jako pierwsze, mogą liczyć na szybszą wypłatę środków. Następuje ona maksymalnie do 30 dni od czasu otrzymania akceptacji wniosku, która następuje drogą mailową. Wypłata środków może także nastąpić wcześniej. Co w przypadku jeśli wniosek należy poprawić? Mój Prąd 4.0 – korekta wniosków a czas oczekiwania na wypłatę Jeśli Twój wniosek musi zostać poprawiony, nie trafia on na szary koniec listy złożonych zgłoszeń. Wymagające poprawy pisma są rozpatrywane na bieżąco, najczęściej w przeciągu kilku dni. NIe ma możliwości edycji złożonego już wniosku bezpośrednio w generatorze – należy czekać na odpowiedź od NFOŚiGW.Maksymalny łączny czas przewidziany dla wnioskodawcy na poprawę błędów we wniosku nie może przekroczyć 90 dni kalendarzowych od dnia wysłania pierwszego wezwania do poprawy błędów. Oczywiste omyłki pisarskie nie wpływające na ocenę wniosku nie wymagają złożenia korekty wniosku.Nie należy się jednak obawiać, że Twój wniosek straci szansę na finansowanie – w ramach Mojego Prądu 4.0 wciąż pozostało dużo pieniędzy do przyznania. Mój Prąd 4.0 – wciąż wiele środków do rozdysponowania Otrzymaliśmy informację, że w MP 4.0 wciąż pozostało do rozdysponowania co najmniej ¾ przewidzianych środków, czyli około 260 milionów z 350 milionów złotych przewidzianych w budżecie.Jeśli jesteś w systemie net-billingu, lub zmieniłeś/aś sposób rozliczenia z systemu opustów na net-billing, zachęcamy do złożenia wniosków w programie. Czwarta edycja ma prowadzić do wzrostu konsumpcji energii elektrycznej przez jej wytwórców i jednocześnie tak racjonalizować cały proces produkcji, by zapewnić stabilność sieci elektroenergetycznej. Umożliwią to systemy pozwalające na krótkookresowe magazynowanie energii w cieple lub poprzez wykorzystanie procesów elektrochemicznych. W ramach programu „Mój Prąd 4.0” będzie można otrzymać do 4 tys. zł jeśli inwestycja obejmie tylko instalację PV – jedynie panele, które są nieodzownym elementem wniosku. Jednak NFOŚiGW proponuje, aby wnioskodawcy decydowali się na dodatkowe elementy tworzące bardziej efektywny zestaw domowej instalacji fotowoltaicznej. To umożliwi magazynowanie wytworzonej energii (w bateriach lub cieple) oraz jej możliwie dużą autokonsumpcję. Przy zainwestowaniu od razu w kilka elementów dotacja do paneli wzrośnie do 5 tys. zł. Osoby, które zdecydują się na zakup urządzeń, które umożliwiają gromadzenie energii i ciepła oraz inteligentne zarządzanie prądem, mogą liczyć na dodatkowe wsparcie finansowe.Zakup i montaż magazynu energii pozwala na uzyskanie dofinansowania w wys. do 7,5 tys. zł. W programie Mój Prąd 4.0 pod hasłem magazynu energii kryją się akumulatory do gromadzenia prądy wyprodukowanego przez instalację fotowoltaiczną, których pojemność minimalna wynosi 2 kWh. Cena za 1 kWh energii takiego urządzenia nie może przekroczyć 4 tys. zł. https://swiatoze.pl/moj-prad-4-0-co-trzeba-wiedziec-czym-jest-magazyn-ciepla-magazyn-energii-system-zarzadzania-hems zdj. główne – Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.