Największy statek transportowy z żaglami nowej generacji zredukuje emisje o 90% i pomoże wielorybom

Największy statek transportowy z żaglami nowej generacji zredukuje emisje o 90% i pomoże wielorybom

Czy era statków napędzanych paliwami kopalnymi przeminęła z wiatrem? Szwedzi twierdzą, że tak. Już w 2025 roku na wody Bałtyk wypłynie Oceanbird – statek z żaglami nowej generacji. Jest to sytuacja win-win, ponieważ na bezgłośnej technologii skorzystają także zwierzęta morskie, w tym wieloryby.

Oceanbird z żaglami nowej generacji

Czy wiatr zmian kieruje nas w stronę rozwiązań znanych od tysięcy lat? Trochę tak, jednak żagle nowej generacji Oceanbird mają więcej wspólnego ze skrzydłami samolotu niż z tym, co znamy z tradycyjnych statków.

Teleskopowe żagle Oceanbird, źródło: theoceanbird.com

Kluczem do opracowywania tej koncepcji jest aerodynamika. Główna siła napędzająca statek, jak w dawnych czasach, pochodzi z wiatru. Tym razem jednak żagle wysuwane są automatycznie. Chowają się w zależności od sytuacji, takich jak przejazd pod mostem lub silny wiatr.

Unikalna koncepcja żagli sprawia, że Oceanbird nie przypomina żadnego innego statku towarowego. Sztywna, stalowa, teleskopowa konstrukcja o wysokości 80 metrów może obniżyć się w każdej chwili do 20 metrów. Wszystkie 5 żagli będzie mogło obracać się o 360 stopni. Statek ma mieć 200 metrów długości i 40 szerokości.

Zobacz, jak prezentuje się Oceanbird:

Żagle nowej generacji dzięki odejściu od spalania paliw kopalnych, a także specjalnie zaprojektowany kadłub mają ograniczyć emisję ze statku o 90%. Nawet jednostki, które nie wykorzystają koncepcji w pełni, mogą znacznie zmniejszyć swoją redukcję.

Pierwszy taki statek transportowy, jak twierdzą twórcym wpłynie na Bałtyk już 2025 roku. Może służyć m.in. jako autotransporter, który pomieści około 7000 samochodów. Płynąc ze średnią prędkością 10 węzłów (18.5 km/h), pokonanie Atlantyku zajmie mu 12 zamiast 8 dni, w przypadku standardowych statków zasilanych paliwami kopalnymi. 

Oceanbird – jedyny taki statek na świecie, źródło: theoceanbird.com

Znaczne ograniczenie prędkości wiąże się z jedną z największych zalet tego nowego rodzaju jednostki – porusza się zupełnie bezgłośnie. To duża zmiana dla środowiska zwierząt morskich.

Oceanbird może pomóc uratować wieloryby

Oceany stały się głośnym miejscem. Ssaki morskie polegają na słuchu w nawigacji, rozmnażaniu i znajdowaniu pożywienia. Komunikacja wielorybów jest zagłuszana przez hałas statków, przez co mają trudności z przystosowaniem się do tego środowiska.

– Oceanbird to ogromny krok naprzód w ochronie zdrowia ssaków morskich. Ten statek będzie znacznie cichszy w wodzie, ponieważ większość dźwięków generowanych przez jednostki to nie generatory czy silniki, ale praca śmigła – mówi dr Iain Kerr, dyrektor generalny organizacji Ocean Alliance zajmującej się badaniami ssaków morskich.

Rewolucja w transporcie morskim trwa. Jednym z nowych pomysłów na paliwo przyszłości jest… amoniak. Chcesz wiedzieć więcej? Zobacz artykuł:

źródło: theoceanbird.com, walleniusmarine.com