Energia jądrowa Napęd jądrowy wraca do żeglugi. SMR zyskują pierwsze zgody 12 czerwca 2026 Energia jądrowa Napęd jądrowy wraca do żeglugi. SMR zyskują pierwsze zgody 12 czerwca 2026 Przeczytaj także Energia jądrowa Polskie firmy przy budowie elektrowni jądrowej. Rząd deklaruje do 50% local contentu Budowa pierwszej polskiej elektrowni jądrowej w lokalizacji Lubiatowo-Kopalino w gminie Choczewo, ma być według zapowiedzi rządu największą inwestycją infrastrukturalną w historii kraju, której wartość szacuje się na ok. 200 mld zł. W związku z tym jednym z kluczowych elementów strategii państwa w procesie budowy jest maksymalizacja udziału polskich przedsiębiorstw w łańcuchu dostaw, czyli tzw. local content. Dla polskiego biznesu to szansa na wejście do grona dostawców sektora nuklearnego na świecie. Energia jądrowa Orlen renegocjuje współpracę przy SMR. Spór dotyczy technologii i wpływu na projekt Grupa Orlen znajduje się w kluczowym momencie negocjacji dotyczących budowy małych reaktorów modułowych (SMR) we Włocławku. Prezes spółki należącej do Skarbu Państwa zapowiedział w czwartek, 28 maja br., rewizję dotychczasowych zasad współpracy z partnerem prywatnym, firmą Synthos, wskazując że obecny podział wpływów w spółce Orlen Synthos Green Energy (OSGE) nie odpowiada skali zaangażowania. Branża morska dąży do osiągnięcia neutralności klimatycznej do 2050 roku zgodnie z wymogami Międzynarodowej Organizacji Morskiej (IMO) i Unii Europejskiej. Transport morski, choć odpowiada za około 3% globalnych emisji gazów cieplarnianych, to jego dekarbonizacja jest uznawana za jedno z najtrudniejszych wyzwań technologicznych. Reklama W tym kontekście ważnym krokiem rozwojowym jest technologia napędów jądrowych w żegludze, która oferuje niskoemisyjne źródło energii mogące zastąpić tradycyjne paliwa kopalne. Dotychczas rozwój tej technologii ograniczały kwestie bezpieczeństwa, opłacalności oraz regulacji prawnych. Ostatnie decyzje dają nadzieję na przełamanie impasu. Zastosowanie atomu w cywilnej żegludze Ostatnie dziesięciolecia to okres stagnacji po pionierskich, lecz komercyjnie nieudanych próbach rozwoju cywilnych okrętów o napędzie atomowym z połowy XX wieku. Pierwsze cywilne jednostki, takie jak amerykański NS Savannah (zwodowany w 1962 r.) czy niemiecki NS Otto Hahn (w 1969 r.), udowodniły techniczną wykonalność napędu jądrowego, jednak z biznesowego punktu widzenia okazały się nieopłacalne. Mimo możliwości pokonania dystansu 500 000 km bez uzupełniania paliwa, jednostki te były raczej „wizytówkami technologicznymi” swoich państw i laboratoriami postępu niż zyskownymi transportowcami. Wpływały na to wysokie koszty budowy, konieczność opłacania licznej, wysoko wykwalifikowanej załogi oraz skomplikowane przepisy portowe. Większość portów nie posiada przepisów dotyczących nawigacji i cumowania statków z aktywnym reaktorem, a obecne wytyczne Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (IAEA) wymagałyby od portów i okolicznych obszarów posiadania odpowiednio rozbudowanych planów ewakuacyjnych. Sprawiło to, że pierwsze statki tego typu wycofano z eksploatacji lub przebudowano na napęd diesla. Obecny powrót technologii jądrowej do cywilnej żeglugi opiera się na mniejszych, bezpieczniejszych i seryjnie produkowanych reaktorach SMR. Jego celem jest nie tylko realizacja celów klimatycznych, ale także osiągnięcie trwałej rentowności ekonomicznej. Żegluga na kursie dekarbonizacji. Czy morski handel może być neutralny klimatycznie? Pierwsze certyfikaty dla nowych statków W czerwcu 2026 roku zapadły kluczowe decyzje, które na nowo ożywiły dyskusję nad planami i potencjałem wykorzystania atomu na morzach. Brytyjskie towarzystwo klasyfikacyjne dla transportu morskiego, Lloyd’s Register, wydało wstępną aprobatę dla projektu wyposażonego w reaktor na stopione sole statku do przewozu samochodów. Oznacza to, że przegląd projektu i szczegółowych danych dotyczących zastosowanych technologii nie wykazał konfliktu z międzynarodowymi przepisami i normami bezpieczeństwa. Równolegle amerykańskie towarzystwo klasyfikacyjne, American Bureau of Shipping (ABS), wydało podobną decyzję dla integracji reaktora jądrowego z systemem napędowym statku towarowego opracowanego przez konsorcjum z udziałem Massachusetts Institute of Technology (MIT). Zespół badawczy opracował konstrukcję wykorzystującą specjalny syntetyczny płyn do odprowadzania ciepła z rdzenia reaktora. Jednocześnie ciśnienie robocze ma być w nim zbliżone do atmosferycznego, co pozwala na zastosowanie cieńszych i lżejszych zbiorników reaktora. Uzyskanie pozwoleń przez dwa niezależne projekty jest dla branży kluczowym krokiem w procesie dalszego rozwoju, potwierdzającym, że wykorzystanie technologii jądrowej jest zgodne z międzynarodowymi standardami bezpieczeństwa i przepisami. Komentatorzy w branży wskazują, że dla rynku będzie to sygnał, że nowoczesny napęd jądrowy staje się realną opcją inwestycyjną. Oznacza to, że w kolejnych latach może pojawić się więcej komercyjnych projektów. Atom nadzieją na dekarbonizację Małe reaktory jądrowe stanowią nadzieję na czystą żeglugę, ponieważ eliminują wady innych paliw alternatywnych. Wodór, choć bezemisyjny, zajmuje w postaci sprężonej do 15 razy więcej miejsca niż tradycyjne paliwo HFO, co drastycznie ogranicza przestrzeń ładunkową. Z kolei e-metanol wciąż generuje wyzwania związane z emisjami w całym cyklu życia paliwa (jego CO₂ musi być ponownie wychwytywany w przyszłych procesach by naprawdę być bezemisyjny). Tymczasem reaktory SMR charakteryzują się modułową budową i elastyczną mocą (od 10 do 300 MW), co pozwala na ich seryjną produkcję i łatwiejszą integrację z kadłubem jednostki. Dzięki wysokiej wydajności, paliwo jądrowe zajmuje minimalną przestrzeń, uwalniając miejsce dla transportu towarów. Dodatkowo zapewnia to niezależność od wahań cen ropy oraz brak emisji CO2, tlenków siarki i azotu. W przygotowaniu są także projekty mające pozwolić na zastosowanie reaktorów SMR na statkach, jako pływających elektrowni w portach. Eksperci przewidują, że przy obecnym tempie prac, komercyjne statki jądrowe mogą wejść do powszechnego użytku w latach 2040-2045. Swoje wsparcie dla tej technologii wyraziła Unia Europejska, która oficjalnie uznała atom za technologię strategiczną dla procesu dekarbonizacji gospodarek. Zobacz też: Zielona żegluga czy droższy handel? Nowe regulacje IMO dzielą światowe gospodarki Źródła: WNN, IAEA, Portal Morski, shiphistory.org, dnv.com Fot. Canva (bloodua) Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.