Instalacja fotowoltaiczna z magazynem energii

Poznaj orientacyjne koszty

Niedźwiedzie coraz częściej atakują ludzi w Rosji. Eksperci wskazują na problemy ekosystemu

Niedźwiedzie coraz częściej atakują ludzi w Rosji. Eksperci wskazują na problemy ekosystemu

Rosja mierzy się z falą niebezpiecznych incydentów z niedźwiedziami brunatnymi. Od wiosny 2026 roku w atakach zginęły co najmniej 22 osoby, przede wszystkim na Syberii i Dalekim Wschodzie. Władze zapowiadają działania mające ograniczyć zagrożenie, ale eksperci wskazują również na niedobór pożywienia, zmiany klimatu i błędy człowieka, które skłaniają zwierzęta do zbliżania się do zabudowań.

Setki zgłoszeń o niedźwiedziach

Skala problemu jest szczególnie widoczna w obwodzie irkuckim. Według danych przytoczonych w rosyjskich mediach między 28 września a 4 października służby otrzymały 461 zgłoszeń o niedźwiedziach. Na początku października doszło tam do kolejnych śmiertelnych ataków, w tym na myśliwego w lesie i pracownika przebywającego w przyczepie mieszkalnej.

Według danych rosyjskich władz populacja niedźwiedzi brunatnych w kraju wzrosła do około 308 tys. osobników – ponad dwukrotnie więcej niż na początku lat 90. Ministerstwo przyrody utrzymuje jednak, że roczna liczba ataków mieści się w wieloletnim przedziale. Rząd zapowiedział przygotowanie działań obejmujących m.in. zmianę limitów polowań i większe uprawnienia władz regionalnych.

Brak pożywienia 

Jednym z głównych wyjaśnień tegorocznej sytuacji jest niedostatek naturalnego pokarmu. Gorsze zbiory jagód, orzechów i innych leśnych owoców sprawiają, że niedźwiedzie muszą przemierzać większe odległości w poszukiwaniu jedzenia. Dodatkowym problemem są łatwo dostępne odpady, resztki żywności, niezabezpieczone śmietniki i pasieki.

Eksperci zwracają także uwagę na wpływ zmian klimatu. Łagodniejsze zimy i zmiany warunków pogodowych mogą wpływać na aktywność zwierząt oraz dostępność pokarmu. W części regionów zagrożenie zwiększają również pożary niszczące siedliska. Podobne mechanizmy obserwowano w Japonii, gdzie niedobór żołędzi i innych leśnych owoców wiązano z częstszym pojawianiem się niedźwiedzi w pobliżu ludzkich osiedli.

Nie oznacza to jednak, że za każdy atak odpowiada głód lub zmiany klimatu. Niedźwiedzie mogą reagować agresywnie również wtedy, gdy zostaną zaskoczone, bronią młodych albo uznają człowieka za zagrożenie. Przyciąganie ich odpadami i przyzwyczajanie do łatwego zdobywania pokarmu dodatkowo zwiększa ryzyko konfliktów.

Czy odstrzał rozwiąże problem?

Rosyjskie władze rozważają zwiększenie limitów odstrzału i ustalenie dopuszczalnej liczebności populacji w poszczególnych regionach. Takie działania mogą ograniczyć liczbę zwierząt na wybranych obszarach, ale zdaniem ekspertów nie usuwają przyczyn, które przyciągają niedźwiedzie do ludzi. Znaczenie mają również zabezpieczanie odpadów, ograniczanie dostępu do żywności w pobliżu domów i kempingów oraz ochrona naturalnych siedlisk. Bez takich działań nawet zmniejszenie lokalnej populacji nie musi trwale rozwiązać problemu.

Niedźwiedzie w Polsce

Problem nie dotyczy wyłącznie Rosji. W Polsce niedźwiedzie brunatne występują przede wszystkim w Karpatach, m.in. w Bieszczadach i Tatrach. W marcu 2026 roku w pobliżu Kalnicy w gminie Cisna niedźwiedź zaatakował 53-letniego mężczyznę, który doznał obrażeń głowy i kończyn. Ministerstwo Klimatu i Środowiska zapowiedziało w związku z tym działania mające poprawić bezpieczeństwo mieszkańców i ograniczyć konflikty między ludźmi a zwierzętami. Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska zwraca uwagę na przypadki podchodzenia niedźwiedzi i wilków w pobliże zabudowań. Zaleca m.in. zabezpieczanie źródeł pożywienia, unikanie zbliżania się do zwierząt i zgłaszanie niebezpiecznych sytuacji odpowiednim służbom.

W Polsce konflikty z niedźwiedziami nie mają obecnie takiej skali jak tegoroczna fala śmiertelnych ataków w Rosji, ale zasada pozostaje podobna: bezpieczeństwo ludzi zależy nie tylko od reakcji na niebezpieczne zwierzę, lecz także od tego, czy człowiek ogranicza sytuacje prowadzące do takich spotkań.

Zobacz też: Niedźwiedź na trampolinie i fałszywe watahy. Cyfrowa dezinformacja infekuje polskie lasy

Źródła: The Moscow Times, MKiŚ, GDOŚ

Fot: Canva

Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.