Energetyka Niemcy odeszli od atomu, ale nadal stawiają na OZE. Niemal 60% niemieckiej energii w 2023 pochodziło ze źródeł odnawialnych 05 stycznia 2024 Energetyka Niemcy odeszli od atomu, ale nadal stawiają na OZE. Niemal 60% niemieckiej energii w 2023 pochodziło ze źródeł odnawialnych 05 stycznia 2024 Przeczytaj także Energetyka Nowe zasady przyłączania OZE. Rząd chce odblokować moce, mali inwestorzy protestują Rada Ministrów przyjęła projekt ustawy UC84, przygotowany przez Ministerstwo Energii, który zmienia zasady przyłączania instalacji do sieci elektroenergetycznych. Nowe regulacje mają usprawnić procedury, zwiększyć dostępność mocy przyłączeniowych oraz uporządkować rynek. O ile duzi inwestorzy nie zgłaszają sprzeciwu wobec projektowanych przepisów, o tyle mali inwestorzy protestują, nagłaśniając sprawę w mediach i kierując list otwarty do premiera Donalda Tuska. Energetyka Farelki i przenośne grzejniki: jak korzystać z nich bezpiecznie w sezonie grzewczym? Gdy temperatury spadają, wiele osób sięga po dodatkowe źródła ciepła, nie zdając sobie sprawy z zagrożeń, jakie mogą one powodować. Przenośne grzejniki, farelki czy piecyki gazowe każdego roku stają się przyczyną pożarów i zatruć czadem, a służby ratunkowe apelują o ostrożność i przypominają podstawowe zasady bezpiecznego ogrzewania mieszkań. Szerokim echem w świecie energetyki odbiło się odejście Republiki Federalnej Niemiec od energii atomowej. Mimo tej kontrowersyjnej decyzji nasi zachodni sąsiedzi nadal stawiają w swojej polityce energetycznej na rozwój odnawialnych źródeł energii. W 2023 aż 59,7% wyprodukowanego w RFN prądu pochodziło właśnie z OZE. Reklama OZE w Niemczech rośnie w siłę. Prawie 60% krajowej energii ze źródeł odnawialnych Zgodnie z danymi Instytutu Fraunhofera ds. Systemów Energii Słonecznej (ISE), aż 59,7% energii wyprodukowanej w Niemczech w roku 2023 pochodziło z odnawialnych źródeł energii. Jeśli chodzi o prąd zużyty odsetek ten był niewiele mniejszy i wynosił 57,1%. Analiza Fraunhofer ISE obejmuje jedynie energię wprowadzoną do sieci publicznej, a więc dane te nie dotyczą prądu produkowanego na własny użytek. Warto zaznaczyć, że sygnały wzrostu OZE w tym roku było widać już w połowie roku. W czerwcu Rzeczpospolita donosiła, że turbiny wiatrowe były w pierwszym kwartale najważniejszym źródłem energii w Niemczech, odpowiadającym za 32,2% prądu wprowadzonego do sieci. Wtedy na drugim miejscu w okresie od stycznia do marca uplasował się węgiel. Pozostałe OZE osiągnęły wtedy wyniki kilkuprocentowe (biogaz – 5,5%, fotowoltaika – 4,9%). Jak prezentowały się te dane w skali całego roku? Energia wiatrowa tryumfowała – wiatraki w 2023 wykręciły 139,8 TWh prądu, a więc 32% krajowej produkcji energii netto. Fotowoltaika w RFN wyprodukowała 53,4 TWh, elektrownie wodne 20,5 TWh, a z biomasy udało się uzyskać 42,3 TWh. W każdym z tych przypadków mamy do czynienia z większym lub mniejszym spadkiem. Udział OZE w polskim miksie energetycznym rośnie. GUS opublikował dane za 2022 rok Węgiel w odwrocie, ale… atom również W danych widać również zdecydowane odejście od węgla. Węgiel brunatny w 2022 roku pozwolił w RFN na produkcję 105,9 TWh. W 2023 było to już 77,5 TWh, a więc o 27% mniej. Spadała również produkcja z węgla kamiennego (z 55,4 TWh do 36,1 TWh), a także gazu (z 45,8 TWh do 45,2 TWh. Zwiększyła się za to produkcja z innego sektora OZE, a mianowicie elektrowni wodnych. W 2022 wyniosła ona 17,4 TWh, a w 2023 już 20,5 TWh. Miłośnicy czystej energii mogą więc pozornie cieszyć się ze zmian, jakie na naszych oczach dzieją się w RFN. Nasz zachodni sąsiad łączy jednak rozwój OZE i powolne odchodzenie od paliw kopalnych z wygaszaniem bloków jądrowych. Ostatnie elektrownie atomowe w kraju zostały wygaszone w kwietniu 2023. Ubiegły rok to więc zaledwie 6,7 TWh energii powstałej dzięki tym obiektom. Dla porównania – w 2022 wartość ta wyniosła 32,8 TWh. Ostatnie trzy niemieckie elektrownie jądrowe – Isar 2, Emsland i Neckarwestheim 2 – przestały działać w sobotę 15 kwietnia. Już następnego dnia potrzebne było wsparcie z zewnątrz i nawet 8,2% zapotrzebowania na prąd pokryła energia kupiona od Francji, która ma jeden z największych udziałów atomu w miksie energetycznym na świecie. – Czytaj także: Zielona energia na dwóch krańcach Europy. Irlandia i Estonia idą w stronę OZE Źródło: energia.rp.pl, gramwzielone.pl, energy-charts.info Fot. Bing, Canva (pixelshot) Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.