Niespodziewany skutek zmian klimatu. Gitary elektryczne mogą mieć inne brzmienie

Zmniejszenie różnorodności fauny i flory, topnienie lodowców, susza…to jedne z najczęściej wymienianych skutków kryzysu klimatycznego, z jakim musimy się zmierzyć. Okazuje się jednak, że nie wszystkie skutki są takie oczywiste. Degradacja środowiska wpłynie również…na rynek muzyczny.

Oświadczenie firmy Fender

Najsłynniejszy i kultowy wytwórca gitar, firma Fender wydała ostatnio ważne oświadczenie. Postanowiła zrezygnować z kultowego drewna, które przez lata używano do produkcji ich gitar elektrycznych i basowych- z drewna jesionowego.

W oświadczeniu producenta wystosowanym dla prasy czytamy:

Drewno, które jeszcze nam zostało, wykorzystamy do produkcji modeli historycznych i kolekcjonerskich tak, aby były one wierne realiom danej epoki. Raczej nie będziemy już używać jesiona w tworzeniu modeli regularnej kolekcji, ale zachowamy dziedzictwo trwałości i wysokiej jakości.

Rok wcześniej podobne oświadczenie wydał kalifornijski twórca gitar Music Ma, który już eksperymentuje z nowymi tworzywami i szuka godnego następnika.

Jesion czuje bluesa

Do produkcji sprzętu muzycznego tak wysokiej jakości wykorzystywano specjalny rodzaj drewna jesionowego, rosnący na terenach bagiennych. Znany był przede wszystkich ze swojej wytrzymałości, ale również dużej elastyczności i niskiej gęstości, co umożliwiało precyzję rzemiosła. Ponadto drewno było lekkie i perfekcyjnie rezonowało z dźwiękiem. Niestety ten rodzaj drzewostanu stanął na skraju wyginięcia.

Pechowy gatunek

Pierwszym powodem są zmiany klimatyczne, które spowodowały intensywne wiosenne podtopy brzegów rzeki Mississippi, gdzie rośnie ten gatunek. Kiedyś woda utrzymywała się kilka tygodni, teraz ten czas rozwleka się na miesiące. Maj i czerwiec 2019 roku określa się jako najbardziej destrukcyjny dla tych terenów.

Drugim zagrożeniem były intensywne wycinki drzewa jesionowego do celów przemysłowych. W połączeniu z coraz bardziej nieprzyjaznym do wzrostu środowiskiem naturalnym sprawia, że małe drzewa te nie mają czasu ani odpowiednich warunków na wzrost.

Ostatnią przyczyną, którą wymienia się w tym przypadku, jest inwazja chrząszczy (emerald ash borer), która pustoszy tamtejsze lasy, atakując przede wszystkim drzewostany jesionowatych. To gatunek bardzo inwazyjny, szybko się rozprzestrzeniający, z którym walka jest bardzo trudna.

Czym zastąpić ideał?

Wielu profesjonalnych gitarzystów martwi się, że gitary już nigdy nie będą brzmieć tak dobrze, a zastępcę tak dobrego tworzywa trudno będzie znaleźć. Jedną z propozycji jest zastosowanie klonu srebrzystego. Jest równie lekki, ale wykończenie gitary będą utrudniać duże pory drzewa. Do tej pory używano go do tworzenia gitarowych gryfów, ciekawe czy sprawdzi się w produkcji pudeł rezonansowych.

Pozostaje również olsza czerwona, którą teraz wykorzystuje się w produkcji tańszych modeli. Czy jednak uda się jeszcze kiedyś usłyszeć ten czysty, charakterystyczny dźwięk gitary Fendera? Nie wiadomo…

Źródło: treehugger.com