Wiadomości OZE O ile jeszcze podrożeje prąd w Polsce przez transformacje energetyczną? 17 października 2018 Wiadomości OZE O ile jeszcze podrożeje prąd w Polsce przez transformacje energetyczną? 17 października 2018 Przeczytaj także Polska Bakterie w miejskich tężniach. Kraków chce wprowadzenia norm sanitarnych Miejskie tężnie zaczęły powstawać, by pełnić rolę „mini-uzdrowisk” dostępnych dla mieszkańców miast. W ostatnim czasie stały się bardzo popularne, dzięki wskazywanym prozdrowotnym właściwościom. Dzięki inicjatywom samorządów oraz często w wyniku głosowań na projekty Budżetu Obywatelskiego następne obiekty tego typu zaczęły pojawiać się w kolejnych miejscach w Polsce. Jednak te drewniane konstrukcje z gałązek tarniny mogą kryć niewidoczne zagrożenie. Badania mikrobiologiczne dowodzą, że często przy niewłaściwym utrzymaniu miejskie tężnie mogą stać się środowiskiem sprzyjającym rozwojowi bakterii i grzybów. Problemem ma być brak odpowiednich regulacji prawnych, co sprawia, że nie są zapewnione odpowiednie warunki sanitarne. Polska Giełda bije rekordy, a firmy zwalniają tysiące pracowników. Narasta cichy kryzys polskiej gospodarki Początek roku pokazał wyraźny kontrast w polskiej gospodarce – rekordy na warszawskiej giełdzie zbiegły się z falą zwolnień i pogarszającą się sytuacją na rynku pracy. Rosnące koszty działalności sprawiają, że część przedsiębiorców ogranicza inwestycje lub całkowicie wycofuje się z mniej rentownych segmentów rynku. Efektem są tysiące zwolnień i najsłabsza sytuacja na rynku pracy od ponad czterech lat. W tle tego kryzysu sektor energetyczny przechodzi gwałtowną transformację, od której zależą koszty prowadzenia biznesu w kraju nad Wisłą. Jak mówi prezes Urzędu Regulacji Energetyki, Maciej Bando, w przyszłym roku czekają nas podwyżki cen prądu wynikające ze zwiększenia kosztów dystrybucji energii, ale nie tylko. Reklama We wnioskach, jakie składają spółki dystrybucyjne, od dawna pojawia się opłata OZE, ale obecnie wynosi ona 0 zł/MWh. W przyszłym roku będzie ona większa, ale nie wiadomo o ile. Jak wskazuje Bando, nie będzie większa niż 10 zł/MWh, choć nie wyliczono jeszcze dokładnej wartości. Zwiększenie opłaty OZE to wynik zaplanowanych na 2019 rok aukcji energii odnawialnej, czyli po prostu wzrostu sektora OZE. Zgodnie z regulacjami zwycięzcy tych aukcji uzyskają wyrównanie ujemnego salda pomiędzy ceną rynkową energii, a wartością uzyskaną w ramach aukcji. Koszty wyrównania tego salda ponoszą finalnie konsumenci energii elektrycznej w postaci właśnie tzw. opłaty OZE, doliczanej do rachunków za energię elektryczną. Jednak zwiększenie dopłaty z tytułu OZE to nie jedyny powód wzrostu cen energii elektrycznej w przyszłym roku. „Poza tym oczywiście wszyscy doskonale zdajemy sobie sprawę z tego, że polskie sieci dystrybucyjne wymagają nakładów finansowych. Chodzi o pewność dostarczania nam energii elektrycznej. Ten majątek trzeba cały czas odnawiać, stąd konieczność wydatków. Siłą rzeczy regulator musi to przewidzieć w taryfach”, komentuje Bando. Wnioski taryfowe na kolejny rok składane są zazwyczaj na przełomie października i listopada. Jeśli dystrybutorzy energii elektrycznej chcieliby, aby nowy taryfikator zaczął działać od 1 stycznia 2019 roku, to decyzje URE wydać musi najpóźniej w połowie grudnia tego roku. „Proces taryfowania oparty jest o ramy prawne wytyczone rozporządzeniem i ustawą Prawo energetyczne. Tam jest wyraźnie napisane, że regulator musi brać pod uwagę koszty, które są związane z prowadzeniem danej działalności. Jeżeli przedsiębiorstwo przedstawia uzasadnione koszty, regulator powinien je uwzględniać. Taryfy są budowane w oparciu o tzw. model kosztowy. Możemy czasami dyskutować czy poziom przedstawianych przez firmy kosztów jest za wysoki, czy za niski, ale zawsze pierwszy głos należy do spółek”, tłumaczy prezes URE. źródło: wnp.pl, ure Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.