Wiadomości OZE Obornik ogrzeje nasze domy? 20 marca 2018 Wiadomości OZE Obornik ogrzeje nasze domy? 20 marca 2018 Przeczytaj także Świat MAEA ujawnia nowe zakłady nuklearne Korei Północnej. Reżim zwiększa produkcję uranu Reżim w Pjongjangu wybudował kolejny zakład wzbogacania uranu w głównym kompleksie w Jongbjon oraz uruchomił nowe skrzydło w ośrodku Kangson – wynika z opublikowanego raportu Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej (MAEA). Publicystyka Rada Pokoju Trumpa. Co to oznacza dla Europy i Polski Kiedy politycy mówią o pokoju, większość ludzi chce wierzyć, że chodzi o coś dobrego i potrzebnego. Wojny, napięcia i strach stały się codziennością, więc każda inicjatywa zapowiadająca rozmowy i porozumienie brzmi jak promyk nadziei. Problem zaczyna się wtedy, gdy za hasłem „pokój” kryje się układ, którego zasady nie są jasne, a realna władza skupia się w rękach jednego lidera. Rolnicze odpady, takie jak obornik, mogą pomóc w redukcji ilości gazów cieplarnianych uwalanych do atmosfery. Badacze z uniwersytetu w Waterloo w USA opracowują technologię produkcji gazu z obornika, który może zostać bezpośrednio wprowadzony do obecnej instalacji i wykorzystany do ogrzewania domów czy fabryk. Takie rozwiązanie ma dwie zalety – z jednej strony jest alternatywą dla paliw kopalnych, a z drugiej sprawia, że gazy pochodzące z rozkładu odpadów nie są uwalniane do atmosfery. „Ma to ogromny potencjał”, mówi profesor David Simakow, jeden z badaczy odpowiedzialnych za projekt. Gaz produkowany z obornika może także zastąpić olej napędowy, który jest jednym z większych źródeł gazów cieplarnianych. Aby przetestować swoją koncepcję, naukowcy skonstruowali na farmie w Ontario specjalny anaerobowy kompostownik do produkcji biogazu. Część biogazu spalana jest na miejscu, zaspokajając 30-40% zapotrzebowania energetycznego farmy. Kolejnym krokiem jest opracowanie metody konwersji biogazu na gaz kompatybilny z obecnymi technologiami. Krok ten wymaga mieszania go z wodorem i przetwarzania w konwertorze katalitycznym. Reakcja chemiczna w tym systemie prowadzi do powstania metanu z dwutlenku węgla i wodoru obecnego w biogazie. Proces ten nazywany jest metanacją. Proces metanacji wymaga wodoru, który wygenerowany może być poprzez elektrolizę wody, do której wykorzystany będzie prąd elektryczny pochodzący z systemów OZE – wiatrowych lub solarnych. Dzięki temu cały proces miałby charakteryzować się zerowym wpływem na środowisko naturalne. „Tego rodzaju rozwiązania mają pomóc w przejściu z paliw kopalnych na energię odnawialną przy wykorzystaniu obecnej infrastruktury”, mówi Simakov. Jak pokazują dalsze analizy badaczy, inwestycja na poziomie pięciu milionów dolarów w stację metanacji w Ontario zwróciłaby się w ciągu pięciu lat. Fot.: Canva Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.