Orlen kupuje Energę!

Polski Koncern Naftowy z Płocka chce kupić Grupę Kapitałową Energa za niecałe 3 miliardy złotych. – To nie są jedyne fuzje. Tyle mogę państwu powiedzieć – mówi Daniel Obajtek, prezes Orlenu.

Idzie w dół

Jak podaje portal Wysokie Napięcie, Orlen za akcje chce zapłacić maksymalnie 7 zł. 6 grudnia Energa odnotowuje na godzinę 12.02 wzrost – 7,13 PLN, jednak średnia za trzy ostatnie miesiące wynosi 6,50 PLN. Jest to spadek o 10 złotych i 50 groszy w porównaniu z wejściem grupy energetycznej na GPW. Ceny szczytowe padały z kolei w 2015 roku  – nawet 27,70 PLN. Jej kapitalizacja sięgała wówczas nawet 11,5 mld. Teraz Orlen wycenia ją na około 2,9 miliardów. Warto zauważyć, że kapitalizacja płockiego koncernu wynosi 37,5 mld złotych.

Fotowoltaika od Columbus Energy

Energa zawsze miała jakiś problem. Nie miała odpowiedniego miksu paliwowego, miała odpowiednio duży wolumen energii z OZE, ale nie miała zbyt dużego wytwarzania, więc musiała to bilansować, musiała ściągać energię z rynku, więc nie była przewidywalna. Z kolei my będziemy w nią inwestować. Mamy pieniądze na inwestycje, a czy Energę będzie stać na kolejne inwestycje… – zastanawia się Obajtek. 

Produkcja energii elektrycznej

Orlen uzasadnia zainteresowanie Energą stabilnymi wynikami EBITDA i  jej doświadczeniem w energetyce odnawialnej – grupa posiada farmy wiatrowe, hydroelektrownię na Wiśle we Włocławku, spalarnie biomasy, kilka instalacji fotowoltaicznych, a także zajmuje się projektami badawczymi opracowującymi magazynowanie energii elektrycznej. Polski Koncern Naftowy sam ma również pewien udział w rynku, dzięki gazowym elektrociepłowniom (obecnie działają dwa zakłady). 

Jeśli Orlen zakupi Energę, zbalansuje tym samym produkcję energii elektrycznej – obecnie ze spalania gazu ma 8 TWh rocznie, a zużywa niecałe 3 TWh. Do sprzedaży detalicznej natomiast przechodzi tylko 1 TWh. Reszta trafia na rynek hurtowy. Energa ma z kolei odwrotną sytuację: na rynku hurtowym sprzedaje 19,8 TWh, a wytwarza tylko 3,6 TWh, więc dla swoich klientów musi kupować 16,2 TWh. 

Monopol PKN Orlen?

Orlen podejmował się dużych przejęć już dekadę wcześniej. Za około 600 milionów złotych przejął pół tysiąca stacji benzynowych Star w północnych landach Niemiec. Miliard i siedemset milionów złotych wydał na zakup rafinerii i sieć Benzina w Czechach. Z kolei za 8,5 miliarda złotych koncern pozyskał rafinerię Możejki na Litwie. Mówi się również o przejmowaniu Lotosu i sieci kiosków Ruch. O innych planach jeszcze niewiele wiadomo, ale prezes Daniel Obajtek podgrzewa ciekawość: – To nie są jedyne fuzje. Tyle mogę państwu powiedzieć – komentuje.

15 kwietnia 2020 roku

By koncentracja Orlenu przeszła zgodnie z prawem, spółka złożyła specjalny wniosek do Komisji Europejskiej. Ponieważ Energa jest z innego obszaru działalności, koncern ma nadzieję na przejęcie bezwarunkowe. Prawdopodobnie nastąpiłoby ono 15 kwietnia 2020 roku. Komisja przedstawiła natomiast warunki w kwestii przejęcia Lotosu. Nadal trwają negocjacje. Spółka ma nadzieję, że połączenie polskich firm paliwowych nastąpi w drugiej połowie przyszłego roku. 

Jeśli Orlen kupi akcje Energi, do Skarbu Państwa wpłynie bezpośrednio około 1,5 miliarda złotych.