Energetyka Paliwowa presja USA. Trump chce wyborów w Kijowie i zniesienia sankcji na rosyjski diesel 12 października 2026 Energetyka Paliwowa presja USA. Trump chce wyborów w Kijowie i zniesienia sankcji na rosyjski diesel 12 października 2026 Przeczytaj także Energetyka CPN nie obniża ceny LPG. 29% kierowców ograniczyło zakup paliwa po podwyżkach Trzecia odsłona programu „Ceny Paliwa Niżej” ma do końca roku ograniczyć ceny benzyny i oleju napędowego. Obniżony VAT, niższa akcyza… Energetyka Rząd ponownie uruchamia program CPN. Tańsze paliwo na stacjach do końca roku W sobotę, 3 października, wchodzi w życie nowa edycja rządowego programu „Ceny Paliwa Niżej”. Na podstawie nowych przepisów stawka podatku VAT na paliwa uległa obniżeniu z 23% do 8%. Prezydent USA ogłosił jednostronne „energetyczne zawieszenie broni” między Rosją a Ukrainą, wzywając Kijów do natychmiastowego zaprzestania ataków na rosyjskie rafinerie. Z informacji medialnych wynika, że Waszyngton zagroził wstrzymaniem wymiany danych wywiadowczych oraz dostaw broni, jeśli Ukraina nie dostosuje się do żądań. Powodem jest chęć zakupu paliw od Rosji, mimo nałożonych sankcji. Amerykańskie interesy w rosyjskich rafineriach Donald Trump ogłosił na platformie Truth Social natychmiastowe „zawieszenie broni w sektorze energetycznym” w wojnie rosyjsko-ukraińskiej. Ogłoszenie to nastąpiło po kilku dniach intensywnego nacisku ze strony amerykańskiej administracji, która domaga się od Kijowa całkowitego zaprzestania ataku dronów na rosyjską infrastrukturę rafineryjną. Według źródeł, na które powołuje się m.in. Financial Times, USA zagroziły Kijowowi wstrzymaniem dostaw broni oraz odcięciem od kluczowych danych wywiadowczych. Działania Waszyngtonu są bezpośrednio powiązane ze wzrostem cen oleju napędowego na światowych rynkach, co uderza w amerykańską gospodarkę przed zbliżającymi się wyborami połówkowymi (midterms). W swoich wypowiedziach prezydent Donald Trump obwinia ukraińskie naloty dronów na rosyjskie cele o kryzys paliwowy, ignorując wpływ napięć wywoływanych amerykańskimi działaniami na Bliskim Wschodzie. W odpowiedzi na naciski prezydent Ukrainy, Wołodymyr Zełenski, przeprowadził pilne konsultacje z europejskimi partnerami oraz liderami NATO, podkreślając, że Kijów wciąż czeka na oficjalne szczegóły amerykańskich propozycji. Ukraińskie władze przedstawiają stanowisko, że uległość wobec żądań płynących z Waszyngtonu sprawią, że Moskwa wykorzysta ją do dalszej agresji. Spór o rezerwy paliwowe. Waszyngton naciska na Francję i Niemcy grożąc wstrzymaniem eksportu Handel z Rosją mimo sankcji? Napiętą sytuację zaostrzają dodatkowo wypowiedzi Donalda Trumpa sugerujące potrzebę zmiany władzy w Kijowie. Amerykański prezydent wezwał do przeprowadzenia wyborów na Ukrainie, które zostały zawieszone po rosyjskiej inwazji z 2022 roku ze względu na obowiązujący stan wojenny. Strona ukraińska odpowiada, że głosowanie jest możliwe wyłącznie w przypadku całkowitego zawieszenia broni ze strony Rosji na co najmniej 60 dni. Dodatkowe kontrowersje budzi ogłoszone przez Trumpa porozumienie z Władimirem Putinem, na mocy którego Rosja ma dostarczyć na rynki światowe i amerykańskie łącznie blisko 4,8 mln ton oleju napędowego. Decyzja ta spotkała się ze sprzeciwem części amerykańskich polityków, wskazujących na ryzyko naruszenia obecnego prawa sankcyjnego. Dla Polski i całego regionu Europy Środkowo-Wschodniej ewentualne ustępstwa USA wobec Kremla mogą stanowić poważny sygnał ostrzegawczy, dotyczący poziomu bezpieczeństwa na wschodniej flance NATO. Zobacz też: Integracja rynku energii Ukrainy z UE. Eksperci wskazują na opóźnienia do 2030 roku Źródła: PAP, Reuters, CNN Fot. Canva (FrozenShutter, AVTG) Artykuł stanowi utwór w rozumieniu Ustawy 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych. Wszelkie prawa autorskie przysługują swiatoze.pl. Dalsze rozpowszechnianie utworu możliwe tylko za zgodą redakcji.